Koszyk szybko sie zapelnil:
Pod spodem koszyka najnowsze lektury, czyli wszelkiej masci schematy, gazety itp ;) A w koszyku: mandala prawie juz skonczona, serwetka z elementow zielono- czerwona, ze 3 pary drutow, klebki... Ksiazki aktutalnie czytanej nie pokaze, bo jest to wciaz ta sama, co tydzien temu. Chyba musze sie przyzwyczaic, ze czytam ja tak wolno- ledwie po pare stron dziennie... To moje dzisiejsze zdjecie do srodowej akcji u maknety:
Natomiast sam kosz to propozycja do cyklicznego wyzwania u modrak:
A teraz zmykam do innych zajec, pozdrawiam serdecznie kochani!
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


Bardzo pomysłowo z tym koszem :-) ..Ja to bym potrzebowała na bieżące robótki 3 razy większy :-)
OdpowiedzUsuńNo to sporo pracujesz ;) U mnie jest jednak sporo szydelkwoych drobiazgow z kordonka. :)
UsuńŚwietny koszyk :-) A jaki przydatny...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie.
Oj, bardzo przydatny. Podstawowe wyposazenie kazdej dziewiarki ;) Pozdrowienia! :)
Usuńale fajny pomysł!!! a jakby tak taki kosz usztywnić? np wodą w wikolem? mógłby spełniać rolę koszyka na owoce np!!
OdpowiedzUsuńsuper sprawa!
powodzenia w wyzwaniu :)
W planach jest wszycie podszewki, jka tylko nowa mszyne dostane, wiec powinno byc bardziej sztywne dzieki temu.
UsuńKoszyczek super! Widać, że włóczkom i robótkom wygodnie się w nim mieszka :)
OdpowiedzUsuńNie ma to, jak przytulne meiszkanko :)
UsuńSliczny :) I caly zapelniony slicznosciami :)
OdpowiedzUsuń:) A bedzie tych slicznosci przybywac :)
UsuńKoszyczek pomysłowy. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńDziekuje i pozdrawiam :)
UsuńSliczny koszyk, musze od Ciebie go odpatrzec, dzieki za inspiracje. Poki co kupilam sobie wiklinowy koszyk, ale ten Twoj robiony jest o niebo sympatyczniejszy. Pozdrawiam Beata
OdpowiedzUsuńWikilina chyba moze troche zadzierac wloczki? Ten jest zrobiony z najprostszych granny squere i okragle dno, bardzo latwy :) Pozdroweinia!
Usuńświetny koszyczek.
OdpowiedzUsuńDzieki :)
UsuńFajny pomysł z tym szydełkowo-filcowym koszykiem, chyba jeszcze nie widziałam takiego rozwiązania..
OdpowiedzUsuńJak na razie sie sprawdza :)
Usuń:) Koszyk pierwsza klasa, bardzo mi się podoba! Myślałaś żeby dodziergać mu rączkę ułatwiającą przemieszczanie?
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie!
Jakos nie myslama o raczce, bo na razie stoi w jednym miejscu,a le rzeczywiscie mozna by go ghdzies zabierac :) Pozdrowienia!
UsuńOoo.bardzo fajny koszyczek. Ja potrzebowałabym dwóch takich. Tylko jeszcze może uszka bym dorobiła.
OdpowiedzUsuńTo na bierzace robotki :) Wsyzstzkei inne wloczki sa w duch duzych pudlach plastikowych, w szafie, w regale... ;)
UsuńBardzo fajny! Fantastyczny pomysł. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńDziekuje i pozdrawiam :)
UsuńAle fajny ten koszyczek :) Ja mam kilka motków włóczki do filcowania może sobie zrobię podobny koszyczek:)
OdpowiedzUsuńZachecam, naprawde fajny jest :)
UsuńSuper koszyk, świetny pomysł! :) A w nim jak kolorowo ^^
OdpowiedzUsuńDzieki :) Lubie kolorowe dziergolki :)
UsuńFajny pomysł na wykorzystanie resztek wełny i uporządkowanie robótek...
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Fajnie, ze sie podoba :) pozdrowienia!
UsuńŚwietny kosz! Aż chce się do niego sięgać po kolejne włóczki :)
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze wloczek w nim nie zabraknie :)
UsuńA u mnie robótki przewracają się standardowo po mieszkaniu :) to tu to tam i swojego kieszkanka nie mają :/ trzeba nad tym pomyśleć.…
OdpowiedzUsuńNo warto pomyslec... ;)
UsuńBardzo fajny pomysł a już sam efekt końcowy nie dość że przydatny to jeszcze śliczny :) Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i dziekuje :)
UsuńBardzo fajny, praktyczny i w super kolorkach:)
OdpowiedzUsuńSerdeczne dzieki :)
UsuńŚwietny! Gdybym miała gdzie postawić ;-)
OdpowiedzUsuńDzieki :) U mnie komoda w jadalni jest jedynym miejscem, gdzie moze stac :)
Usuńbardzo fajny ten koszyk, u nas pewnie by go zajął Nasz Kot Felix :)
OdpowiedzUsuńZ pewnoscia by mus sie spodobalo, bo mieciutko i wygodnie, tak, jak kotki lubia :)
UsuńBardzo fajny koszyk na robótki :-)
OdpowiedzUsuńDzieki :)
UsuńŚwietny koszyk ;) Może nawet Pusia by mi go nie obgryzła, tak jak mojego wiklinowego :)
OdpowiedzUsuńA Pusia to piesek? ;)
UsuńFajny koszyczek i bardzo przydatny. Może okazać się przydatny nie tylko na robótki.
OdpowiedzUsuńOstatnio tez dziergałam pojemniki/koszyczki.
Pozdrawiam cieplutko Dorota
Dorotko no to czekam niecierpliwie, az swoje koszyczki pokazesz :) Pozdrowienia sle! :)
UsuńSuper koszyk , fajne dobrałaś kolory. Robótki masz teraz w jednym miejscu. Pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńAkurat takie kolorki mialam, ale rzeczywiscie fajnie sie dobraly :)
UsuńŚwietny koszyk, wesołe kolory to właśnie to, czego w taka pluche potrzebuję:) Cieszy oko:)
OdpowiedzUsuńDzieki, mam nadzieje, ze i Twoje oczko sie ucieszylo :)
UsuńKolorowy, bardzo ładny i praktyczny koszyczek:)
OdpowiedzUsuńOj wełenki i robótki rozpieszczasz takim mieszkankiem;) Bardzo ciekawe jest to połączenie dziergania i filcowania.
Pozdrawiam serdecznie:) Kasia
Lubie dzuiergac i filcowac :) Daje to fajny efekt :) POzdrowienia Kasiu :)
Usuńśliczny
OdpowiedzUsuń:)
UsuńDziekuje za zaproszenie :)
OdpowiedzUsuńŚwietny koszyk i fajne miejsce na robótki ;-))
OdpowiedzUsuńDzieki :)
Usuń