Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 22 października 2014

W koszu

Dzis pokaze wam nowe "mieszkanko" dla moich robotek i wloczek. Wydziergalam i wyfilcowalam sobie taki kosz:



 
Koszyk szybko sie zapelnil:

 
Pod spodem koszyka najnowsze lektury, czyli wszelkiej masci schematy, gazety itp ;) A w koszyku: mandala prawie juz skonczona, serwetka z elementow zielono- czerwona, ze 3 pary drutow, klebki... Ksiazki aktutalnie czytanej nie pokaze, bo jest to wciaz ta sama, co tydzien temu. Chyba musze sie przyzwyczaic, ze czytam ja tak wolno- ledwie po pare stron dziennie... To moje dzisiejsze zdjecie do srodowej akcji u maknety:
 
 
Natomiast sam kosz to propozycja do cyklicznego wyzwania u modrak:
 
 
A teraz zmykam do innych zajec, pozdrawiam serdecznie kochani!

59 komentarzy:

  1. Bardzo pomysłowo z tym koszem :-) ..Ja to bym potrzebowała na bieżące robótki 3 razy większy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to sporo pracujesz ;) U mnie jest jednak sporo szydelkwoych drobiazgow z kordonka. :)

      Usuń
  2. Świetny koszyk :-) A jaki przydatny...
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, bardzo przydatny. Podstawowe wyposazenie kazdej dziewiarki ;) Pozdrowienia! :)

      Usuń
  3. ale fajny pomysł!!! a jakby tak taki kosz usztywnić? np wodą w wikolem? mógłby spełniać rolę koszyka na owoce np!!
    super sprawa!
    powodzenia w wyzwaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W planach jest wszycie podszewki, jka tylko nowa mszyne dostane, wiec powinno byc bardziej sztywne dzieki temu.

      Usuń
  4. Koszyczek super! Widać, że włóczkom i robótkom wygodnie się w nim mieszka :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Sliczny :) I caly zapelniony slicznosciami :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Koszyczek pomysłowy. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Sliczny koszyk, musze od Ciebie go odpatrzec, dzieki za inspiracje. Poki co kupilam sobie wiklinowy koszyk, ale ten Twoj robiony jest o niebo sympatyczniejszy. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wikilina chyba moze troche zadzierac wloczki? Ten jest zrobiony z najprostszych granny squere i okragle dno, bardzo latwy :) Pozdroweinia!

      Usuń
  8. Fajny pomysł z tym szydełkowo-filcowym koszykiem, chyba jeszcze nie widziałam takiego rozwiązania..

    OdpowiedzUsuń
  9. :) Koszyk pierwsza klasa, bardzo mi się podoba! Myślałaś żeby dodziergać mu rączkę ułatwiającą przemieszczanie?
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakos nie myslama o raczce, bo na razie stoi w jednym miejscu,a le rzeczywiscie mozna by go ghdzies zabierac :) Pozdrowienia!

      Usuń
  10. Ooo.bardzo fajny koszyczek. Ja potrzebowałabym dwóch takich. Tylko jeszcze może uszka bym dorobiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To na bierzace robotki :) Wsyzstzkei inne wloczki sa w duch duzych pudlach plastikowych, w szafie, w regale... ;)

      Usuń
  11. Bardzo fajny! Fantastyczny pomysł. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale fajny ten koszyczek :) Ja mam kilka motków włóczki do filcowania może sobie zrobię podobny koszyczek:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Super koszyk, świetny pomysł! :) A w nim jak kolorowo ^^

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajny pomysł na wykorzystanie resztek wełny i uporządkowanie robótek...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Świetny kosz! Aż chce się do niego sięgać po kolejne włóczki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. A u mnie robótki przewracają się standardowo po mieszkaniu :) to tu to tam i swojego kieszkanka nie mają :/ trzeba nad tym pomyśleć.…

    OdpowiedzUsuń
  17. Bardzo fajny pomysł a już sam efekt końcowy nie dość że przydatny to jeszcze śliczny :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Bardzo fajny, praktyczny i w super kolorkach:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetny! Gdybym miała gdzie postawić ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) U mnie komoda w jadalni jest jedynym miejscem, gdzie moze stac :)

      Usuń
  20. bardzo fajny ten koszyk, u nas pewnie by go zajął Nasz Kot Felix :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z pewnoscia by mus sie spodobalo, bo mieciutko i wygodnie, tak, jak kotki lubia :)

      Usuń
  21. Bardzo fajny koszyk na robótki :-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetny koszyk ;) Może nawet Pusia by mi go nie obgryzła, tak jak mojego wiklinowego :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Fajny koszyczek i bardzo przydatny. Może okazać się przydatny nie tylko na robótki.
    Ostatnio tez dziergałam pojemniki/koszyczki.
    Pozdrawiam cieplutko Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dorotko no to czekam niecierpliwie, az swoje koszyczki pokazesz :) Pozdrowienia sle! :)

      Usuń
  24. Super koszyk , fajne dobrałaś kolory. Robótki masz teraz w jednym miejscu. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Akurat takie kolorki mialam, ale rzeczywiscie fajnie sie dobraly :)

      Usuń
  25. Świetny koszyk, wesołe kolory to właśnie to, czego w taka pluche potrzebuję:) Cieszy oko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, mam nadzieje, ze i Twoje oczko sie ucieszylo :)

      Usuń
  26. Kolorowy, bardzo ładny i praktyczny koszyczek:)
    Oj wełenki i robótki rozpieszczasz takim mieszkankiem;) Bardzo ciekawe jest to połączenie dziergania i filcowania.
    Pozdrawiam serdecznie:) Kasia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubie dzuiergac i filcowac :) Daje to fajny efekt :) POzdrowienia Kasiu :)

      Usuń
  27. Świetny koszyk i fajne miejsce na robótki ;-))

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)