Tym razem imbryk dostal ubranko z filcu. Filcowalam na mokro, potem jeszcze dodalam fizeline i szydelkowe wykonczenia. Imbryk moze teraz co nieco przypomina grubasna kule ;) Ale jest mu tak cieplo, ze nawet jesienia mozna z nim wyjsc na taras:
Jesli macie ochote przylocyzc sie do mojej imbrykowej zabawy, czyli uszyc, udziergac, wyfilcowac, czy tez w inny sposob ubrac imbryk to serdecznie zapraszam do zglaszania prac pod tym postem do konca listopada.
Serdecznie pozdrawiam i zycze wam milego tygodnia :)!
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


jaki sliczny kubraczek :)
OdpowiedzUsuńświetna jesienna odsłona :)
OdpowiedzUsuńA ja jestem ciekawa Twojej jesiennej wersji. :)
Usuńjesienna odsłona imbryka
Usuńhttp://przezkrotkachwile.blogspot.com/2014/10/nadal-jesiennie.html
No, w takim ubranku, to żadnemu imbrykowi jesień nie straszna, a nawet i zima. Fajnie to zrobiłaś.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorota
Serdeczne dzieki ;)
UsuńO! Filcujesz? Super! Kolorki mniam:) Do "twarzy" mu w tym ubranku.
OdpowiedzUsuńCzasem cos wyfilcuje. Choc ogolniw wole´wydziergac a potem wyfilcowac, wiesz, o co chodzi... ,)
UsuńSuuper :) I taki prawdziwie jesienny :))) Suuper kolorki :) Pozdrawiam Cie Serdecznie Elu :)
OdpowiedzUsuńPozdrowienia Agus : :)
UsuńŚwietnie dobrane kory i efekt wspaniały ;-)) Aż mam ochotę na łyk herbaty z tegoż imbryka ;-))
OdpowiedzUsuńZapraszam zatem na herbate :)
UsuńSuperowo zafilcowany imbryczek. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPozdrowienia! Milo Cie widziec :)
UsuńBardzo gustowne ubranko :-)
OdpowiedzUsuń:) Mam nadzieje, ze imbrykowi tez sie podoba :)
UsuńCudnie wystroiłaś ten imbryk;- wpasował się idealnie w jesienne klimaty.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorota
Dziekuje Dorotko :)
UsuńBardzo, bardzo elegancki i gustownie ubrany imbryk. Cudo.
OdpowiedzUsuńSerdeczne dzieki :)
UsuńAle mu zrobiłaś odzienie:) Bardzo pomysłowe:)
OdpowiedzUsuńDzieki :)
Usuń