Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 19 marca 2014

Sroda- spotkanie z czytaniem i dzierganiem

Pokaze dzis "stare" i nowe ;) Szal azurowy ze wspolnego dziergania, dziergam juz od kilku tygodni, natomiast brunatna tunike rozpoczelam zaledwie dwa dni temu.




Poza tym na warsztacie kilka innych rzeczy, ale jakos nie zalapaly sie na zdjecie ;) Ksiazke dopiero wczoraj rozpoczelam i zapowiada sie naprawde swietnie. Czy wiecie, ze byl taki film calkiem niedawno i dostal Oscara? Wszystkim dziergajacym ze mna wspolnie szal przypominam, ze termin jest do 10 kwietnia ;) Pod koniec wpisu mozecie dodawac link do waszych wpisow o postepach prac.

Jakos tak dzisiaj u mnie szaro- prace szare, szaro za oknem... Dlatego teraz pokaze wam, w czym sie ostatnio zakochalam i chce sobie zrobic:


Prawda, ze piekny? Sliczny kolor i wzor. A kroj calkowicie prosty, bo same prostokaty. Chyba dam rade, jesli tylko odpowiednia wloczke nabede ;)

Na koniec zapraszam was dzis na pyszne waniliowe, jeszcze cieple, wyjete z piekarnika, waniliowe herbatniki :) Na oslodzenie szarosci za oknem  :) Smacznego i wszystkiego dobrego Kochani :)



44 komentarze:

  1. Fajna ta wloczka - wielokolorowa. To szal na szydelku czy na drutach? Chyba widzialam ten film: to o czarnych sluzacych w USA w latach 50--tych. Jezeli tak, to historia jest wysmienita. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szal na szydelku z wloczki skarpetkowej, ona juz w oryginale taka cieniowana. Tak, tak, to ta ksiazka :) juz sie wciagnelam! Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Narobiłaś smaku tymi herbatnikami! Ten sweterek jest piękny! Gdzieś widziałam taki ażur, powienien być prosty w dzierganiu. Tytuł "Służące" gdzieś mi się obił o uszy, ale dokładnie nie pamiętam o co tam chodziło. Napisz - jeśli możesz - coś więcej w następnym tyg.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Smacznego :) Ogladalam schemat tego azury i rzeczywiscie ejst dosc prosty. Choc moje drutowe umiejetnosci sa naparwde bardzo skromne... W przyszla srode napisze wiecej, bo juz sporo przeczytalam :)

      Usuń
  3. Miałam kiedys taki sweter tylko w chabrowym kolorze:) szal przyrasta co najważniejsz a tuniki jestem bardzo ciekawa. Książka już od dawna w kolejce bo same dobre opinie ma. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chabrowy tez bylby ladny :) Ale ten kolor mnie urzekl. Zobacze, co uda mi sie dostac... Prosze przesunac ksiazke na poczatek kolejki :) Pozdrawiam!

      Usuń
  4. Szal wygląda naprawdę świetnie. Sweterek też wart grzechu, piękny ścieg.
    "Służące" czytałam, ale nie widziałam filmu, a chętnie obejrzałabym. Miłego dnia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) Jak tylko mi sie uda to sobie ten film obejrze :)

      Usuń
  5. Czytałam książkę i oglądałąm film, obydwie pozycje rewelacyjne,bardzo mi się podobały polecam, smaka zrobiłaś mi tymi ciasteczkami, faktycznie dzisiaj na dworze szaro i buro, podoba mi się włóczka tego szalu,

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Musze zatem ten film obejrzec! Ale oczywiscie, jak ksiazke skoncze ;) Ciasteczka polecam :)

      Usuń
  6. Chętnie się "poczęstuję" takim ciasteczkiem. Jestem ciekawa jak Ci wyjdzie sweterek. Z szalem jestem daleko w lesie, ale do 10 kwietnia zdążę. Uściski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapraszam- smacznego :) Sweterek w planach dalszych, najpierw musze sie rozejrzec za welna :) Do 10 kwietnia jeszzce sporo czasu :)

      Usuń
  7. Jakie pyszności, aż mi tu zapachniało:) Widzę, że robótek przybywa, niedługo pewnie szal zaprezentujesz w całej okazałości. A sweterek faktycznie interesujący:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, ze nie jestem w "domu" to bys na herbatke i ciasteczka przyszla ;) Szal rzeczywiscie za jakies kilka dni bedzie skonczony, czas konczyc, bo mi sie juz zaczyna nudzic ;) I o innych rzeczach juz mysle ;)

      Usuń
  8. Tunika zapowiada się ciekawie. A ten sweterek jest śliczny. Ciekawa jestem szala . Narobiłaś mi apetytu na te pyszne ciacha aż ślinka cieknie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tunika naparawde w monecie robienia zdjecia ledwie sie zapowiadala ;) Szal juz calkiem spory za to jest. Na sweterek zachorowalam bardzo, pozdrawiam i zapraszam po ciastko :)

      Usuń
  9. Mam podobnie :) kilka rzeczy na warsztacie :) Szal wygląda imponująco , a planowany sweterek jest super i masz rację kolor rewelacyjny .
    Mmmm ciasteczka ...a ja do świąt słodyczy ani ani , postanowienie mam wielkopostne ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mam tylko dwie rezczy to juz zaczyna byc za malo ;) Dochodza do 5ciu i to jest moj limit ;) Ja mam postanowienie wielkopostne, zeby sie mniej zloscic na moje dzieci ;) Ale oni sie tymi ciastkami zajadali :)

      Usuń
  10. Herbatniki wyglądają obłędnie i chętnie spróbowałabym chociaż jednego :)
    Kolor sweterka - śliczny!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Trzeba herbatniki upiec i juz- szybko ida i sa pyszne :) Ze sweterkiem zejsdzie sie dluzej ;)

      Usuń
  11. Śliczny sweterek, a herbatniki mmm pychotka. A co na nich jest?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest na nich cukier perlisty :) Wyglada nieco, jka gruba morska sol :P

      Usuń
  12. Oglądałam film na podstawie tej książki - bardzo mi się podobał.
    Szal wychodzi ślicznie, te przechodzące kolory... super :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Juz sie nie moge szala doczekac, a filmu chyba tez moze sobie gdzies sciagne ;)

      Usuń
  13. Mój ukończony szal niedługo zaprezentuję! ;-)) Ciasteczka... ach bym zjadła ;-)) Sweterek zapowiada się bardzo ciekawie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Karolino, ogromnie jestem ciekawa tego szala- pylas najszybsza! Brawo :) Zapraszam po ciasteczko :)

      Usuń
    2. Pierwsza chyba była Izzy, ja w każdym razie ukończyłam szal dzień po jej wstępnej prezentacji na blogu swojego ;-)) Ale i tak się cieszę, że tak się pięknie mi czas zebrał! ;-))

      Usuń
  14. Świetne kolory szala ;) Książki nie czytałam, o filmie słyszałam, ale nie wiedziałam, że został nakręcony na podstawie książki. Na pewno albo przeczytam, albo obejrzę ;) A może nawet oba...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takie kolory bardzo lubie :) Zdecydowanie obie pozycje- ksiazke i film :)

      Usuń
  15. Szal będzie piękny a tunika ślicznie prezentuje się. Te ciasteczka to pochłonęłabym zaraz. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem tuniki którą rozpoczęłaś, a herbatnikami bardzo chętnie się częstuję, bo chyba mi cukier spadł :)
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
  17. Film oglądałam i bardzo mi się podobał.
    Kolor i wzór sweterka przecudny, zrób go koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zatem musze i film obejrzec :) Sweterek musze zrobic :)

      Usuń
  18. Słyszałam i o książce i o filmie, jednak nie widziałam obu:( Sweterek rzeczywiście piękny i z jakiejś cieniutkiej włóczki, mam nadzieję ,że niedługo go nam zaprezentujesz:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sweterek z takiego letniego moherku z dodatkiem czegos tam... Moze sie uda szybko zrobic :) ksiazka jest naprawde ciekawa :)

      Usuń
  19. Zachęciłam się do książki, zapisuję, żeby nie zginęło. Sweterek świetny, pewnie trochę zajmie zrobienie, ale na pewno wart zachodu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksiazka naprawde warta przeczytania. Swietny styl ma autorka, az samo sie czyta. Pomijajac juz fabule. Sweterek troche potrwa...

      Usuń
  20. Książka super, film również. Bardzo fajny kolor robótki. Bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) Tez juz sie wciagnelam w czytanie :) Takie kolory lubie :)

      Usuń
  21. Herbatniki wyglądają bardzo zachęcająco, chętnie schrupałabym jednego :) O książce i filmie słyszałam, ale nie miałam przyjemności ani oglądać, ani czytać. Sweterek uroczy, warto taki wydziergać :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Książkę czytałam, jest świetna i film też widziałam i w kinie i w TV i bardzo mi się podobał. Tak więc z czystym sumieniem polecam.
    Mój szydełkowy szal utknął na samym początku niestety. Ale może spróbuję choć szaliczek zrobić.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)