Wloczka 100 % bawelny. Nazywa sie Sonja. Ma z tego powstac bolerko. Wloczke juz wam pokazywalam kiedys, ale chyba musze dokupic, bo sie troche przeliczylam w obliczeniach i chyba bedzie za malo. Jeszcze zobaczymy. Zaczelam juz robic tyl- bardzo przyjemnie sie szydelkuje i szybko- szydelko nr. 3. Mam juz tyle:
Probka ta powstala w ramach wspolnego szydelkowania, ktore rozpoczela Kasia z bloga Kasiukowe Prace Szydelkowe.
Ciekawa jestem, czy wytrwam w tym projekcie i jak dlugo mi sie zejdzie? ;) Musze jeszcze dokupic odpowiednia wloczke...
Pozdrawiam, mocno roboczo dzisiaj... ;) W planie trzecia probka- na druty, tez sie jeszcze z tym zejdzie.




Jeej ale Ci to szydelkowanie wzorkow suuper wychodzi :):) Ja jak na razie boje sie za takie wzorki zabierac :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)
OdpowiedzUsuńWcale nie trudny ten wzorek- hjak chcesz posle Ci schemat :) Ty masz podobnie z szydelkowanie, jak ja z dzierganiem
Usuńna drutach... ;)
Ładne są te wzorki.Czekam na efekt końcowy.Pozdrawiam gorąco.
OdpowiedzUsuńMam andzieje, ze przynjamniej z jedna robotka sie szybko uporam ;) dziekuje i pozdrtawiam!
Usuńśliczne są te próbki i wzorki :) powodzenia
OdpowiedzUsuńDziekuje, moze sie uda? ;)
UsuńOj ja to niestety nie miałabym cierpliwości do takich robótek :-)
OdpowiedzUsuńA mnie to uspokaja ;) Podobno to lepsze niz joga. Pozdarwiam Grazynko, pysznosci sa u Ciebie :)
UsuńPodziwiam cie,że robisz próbki mi nigdy się nie chce:))
OdpowiedzUsuńMi zdarza się zmobilizować. Paradoksalnie - coraz częściej, bo wiem, że to się opłaca. Pozdrawiam!
OdpowiedzUsuń