Hej, hej!
Pamiętacie zdjęcia mojego syna o wschodzie słońca, które pokazywałam Wam w ostatnim poście? Są naprawdę przepiękne. Nie mogłam się od nich "uwolnić" i postanowiłam oprawić te wspomnienia w postaci LO. Jest tajemniczo i klimatycznie.
Tę pracę zgłaszam do wyzwania na blogu TricksArt.

Na grupie facebookowej nadal trawa wyzwanie z kolorami, zatem powstała kolejna tagowa kartka, a kolejna jeszcze przede mną ;)
No i tak twórczo otwieram weekend :) A to pewnie jeszcze nie koniec.
Pozdrowienia kochani!















