Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

czwartek, 3 listopada 2016

Wspólne czytanie i dzierganie z kartkami w tle.

Witajcie kochani!

Już listopad! A oto moje listopadowe czytanie i dzierganie:


Wciąż jeden i ten sam top, końca nie widać. Wyciągnęłam też włochatą włóczkę, żeby zrobić coś na drutach, jakieś drobiazgi już w klimacie świątecznym. Zobaczymy, co to będzie. Jakoś ostatnio mam wrażenie, że niewiele dziergam. Z mozołem po jednym rządku... Książka nowa- ach, jak ja uwielbiam takie klimaty gawędziarsko-podróżniczo- kulinarne. Super! Oh La, la :) W tle ostatnio zrobione kartki, ale o tym za chwilę.

Wpis dodaje do akcji u maknety.


I oto kartki:

Swiateczno-podarunkowa






(Napis w tlumaczeniu: Otworz mnie). Mysle, ze mozna tam wlozyc np. jakis bon podarunkowy.


Kartkę zgłaszam do wyzwania moodboardowego Mii w Diabelskim Młynie (kolory: biały i zielony, powtórzone koła z tortu)



A tu nieco spozniona halloweenowa.



Die Karte melde ich zu den Challenges:

Challenges up Your Life # 53 ( ich habe den Sketch als Vorlage genommen)








A tu jeszcze jedna- urodzinowa. Zgadnijcie, kto ma niedługo urodziny ... :)



Koniecznie zajrzyjcie do bloga D.I.Y czyli Zrób To Sam. który w listopadzie obchodzi swoje czwarte urodziny i w związku z tym możecie wziąć udział w wyzwaniu # 13 Urodzinowe Bingo, w którym to ta kartka jest jedną z inspiracji.


I jeszcze dwie fotki z dzisiejszego dnia- u nas właśnie do końca tygodnia mamy ferie jesienne. Pogoda taka sobie, ale jesień piękna...



Pozdrowienia kochani! Liebe Grüsse!

poniedziałek, 31 października 2016

Trochę halloweenowo, trochę kocio

Witajcie!
Jak wam weekend długi mija?
Myśmy wczoraj z chłopakami postanowili upiec halloweenowe ciasteczka Paluchy Wiedźmy.
Oto kilka fotek z naszego pieczenia.




A oto efekty naszych kuchennych działań.



Paluchy Wiedźmy oczywiście znikają błyskawicznie w buziach dzieci, a ile zabawy przy tym. :)
Po przepis zapraszam wieczorem na mój blog kulinarny.

Die Hexenfinger melde ich zu der Challenge #22 Halloween bei Kreativ durcheinander.



A teraz pora na temat koci.

Namalowałam ostatnio taki obrazek z kotkami.



(technika: akwarele, pisaki akwarelowe)

Jak widać Halloween to również temat koci. Choć te akurat to raczej wesołe i mało halloweenowe są ;) Obrazek jest kopią jednego z obrazów znanej austriackiej malarki Rosiny Wachtmeister.

Obrazek z kotkami zgłaszam do wyzwania w Art Piaskownicy- Kot.


Pozdrowienia kochani! Liebe Grüsse!

piątek, 28 października 2016

Troszkę kwiatków

Witajcie!
Dziś mam do pokazania dwie prace z motywem kwiatów. Wiem, wiem, lato i sezon na kwiatki sie skończyły już dawno. No ale rzeczywiście te prace nieco odleżały. Zawłaszcza moje wyszywane woreczki musiały swoje odczekać. Haftem zajmowałam sie praktycznie całe lato. Potem leżał i czekał na użycie i na zeszycie. Czy to już ufok, czy jeszcze nie? Jak widać wielkimi przyjaciółkami z moja maszyną jeszcze nie jesteśmy. Do szycia robiłam kilka podejść, kilka pruć, kila fastryg i myślenia w głowie, jak to złożyć  spodnia stroną na wierzch, żeby po wywróceniu, było tak, jak trzeba... Ale w końcu haft sie doczekał i zamieszkał na woreczkach. Miały to być woreczki na lawendę, ale lawendy dawno już nie ma, więc poczekać musza do przyszłego roku, jak na razie to są w nich miękkie skarpetki, takie z siateczki, jak rajstopy. No dobra, oto moje dzieła:



W stanie spoczynku.

I napakowane.






Zbliżenie na hafciki.



Haft płaski, łańcuszkowy i margaretkowy. Kiedyś calkiem sporo haftem płaskim haftowałam, oj dawno, dawno temu, jeszcze jako nastolatka... ;) Co do woreczków to chciałam takie bieliźniane z bawełnianej surówki, zupełnie proste, nieco retro.

I jeszcze zaproszenie do wydziergania razem ze mną szydełkowych motywów- słoneczników. Z moich po połączeniu powstała taka zakładka do książki. W sam raz na dlugie jesienne i zimowe wieczory z ksiazka.



Jesli macie uchote dolaczyc do wspolnego dziergania, to na blogu DIY czyli Zrob to Sam znajdziecie moj kursik z tymi elementami.

 
A teraz juz zmykam, bo wieczory niby dlugie, ale juiz sie calkiem pozno zrobilo. Udanego dlugiego weekendu!

wtorek, 25 października 2016

Biała kartka/ Eine weisse Karte

Am Anfang möchte ich mich bedanken für alle netten Worte in den Komentaren unter dem letztem Eintrag, die an  meine malerische "Werke" anknüpfen. Das bedeutet mir wirklich sehr viel.

Na początku chciałabym podziekować za wszystkie miłe słowa w komentarzach pod poprzednim postem dotyczące mojej "tworczości" plastycznej. Naprawdę dużo dla mnie znaczą.
A teraz kartka.
W rzeczywistości kartka nie jest całkowicie biała, ale biel w niej przeważa. I, jak dla mnie, bardzo mocno kojarzy się ze sniegiem.

Und jetzt die Karte.
In Wirklichkeit ist die Karte nicht ganz weiss, aber die weisse Farbe ist sehr markant. Und erinnert mich an den Schnee.






Przecież te gwiazdki na białym czerpanym papierze wyglądaja, jak odciśnięte na śniegu, prawda?



Pozdrawiam serdecznie!

Liebe Grüsse!

niedziela, 23 października 2016

Kurs rysunku, rysunki i ramka

Dobry wieczór!
Dzis post poswięcony ostatnim rysunkom. Wczoraj zaliczyłam kurs rysunku w kole plastycznym, który dostałam w ramach prezentu na urodziny. Kurs był dla zaawansowanych i dotyczył aktu, oraz ogólnie rysunku ludzkiej postaci. Kurs prowadził rosyjski artysta Wladimir Chubov (czt. Szubow). W ramach kursu powstał ten rysunek:



(technika: ołówek 6B na kartonie A3)

Zaczęłam też na zajęciach kolejny akt, ale na razie to na nim wiele nie ma. W opini rosyjskiego mistrza talentu mi nie brak, no ale brak wykształcenia i ćwiczenia, więc powinnam sie tym koniecznie zająć, bo szkoda marnować potencjał... hmm... 

A tu jeszcze rysunki wszystkich uczestników kursu zebrane razem:


I jeszcze jeden rysunek. O tematyce jesiennej, wykonany już dobre parę tygodni temu.






(technika: kredki akwarelowe)

Ciekawostką jest, że ramkę do tego rysunku po części sama zrobiłam: tj. pomalowałam ramkę z surowego drewna farbami akrylowymi. Najpierw jedną warstwa niebieskiej farby, następnie zieloną. Powstał efekt lekkiego przetracia, który był zamierzony. Dodatkowo na ramkę naklejiłam drewnianą wiewiórkę od Eko Deco.

Wraz z tym rysunkiem chcialabym też zaprosić was do Wyzwania Kolorystycznego#16 na blogu Klubu Twórczych Mam.


Zapisałam się tam również na fajną Wymiankę Świąteczną.


Zajrzyjcie tam , bo naprawdę warto.

A teraz uciekam, pozdrawiam serdecznie!