Witajcie!
Jak wam weekend długi mija?
Myśmy wczoraj z chłopakami postanowili upiec halloweenowe ciasteczka Paluchy Wiedźmy.
Oto kilka fotek z naszego pieczenia.
A oto efekty naszych kuchennych działań.
Paluchy Wiedźmy oczywiście znikają błyskawicznie w buziach dzieci, a ile zabawy przy tym. :)
Po przepis zapraszam wieczorem na mój blog kulinarny.
Die Hexenfinger melde ich zu der Challenge #22 Halloween bei Kreativ durcheinander.
A teraz pora na temat koci.
Namalowałam ostatnio taki obrazek z kotkami.
(technika: akwarele, pisaki akwarelowe)
Jak widać Halloween to również temat koci. Choć te akurat to raczej wesołe i mało halloweenowe są ;) Obrazek jest kopią jednego z obrazów znanej austriackiej malarki Rosiny Wachtmeister.
Obrazek z kotkami zgłaszam do wyzwania w Art Piaskownicy- Kot.
Pozdrowienia kochani! Liebe Grüsse!



Piękne koty i straszne wypieki ;)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :)
świetne kotki:)
OdpowiedzUsuńPaluchu msakryczne...hahahahahha...ale pewnie za to pyszne! Kociaki super1 Buziak!
OdpowiedzUsuńWiedźmowe paluchy - ekstra!
OdpowiedzUsuńObrazek bardzo mi się podoba.
Pozdrawiam :)
Dwa lata temu też robiłam takie paluchy. Koleżanki miały początkowo opory przed ich jedzeniem :)
OdpowiedzUsuńŚliczne kociaki namalowałaś :)
oj te paluchy chodza za mna - pewnie z opoznieniem zrobie dzieciakom w srode :P a kotełki super
OdpowiedzUsuńSuuper paluchy :)) To dzieci mialy frajde w tworzeniu ich ,a pozniej to juz sama przyjemnosc z jedzenia :)) Kotki Piekne :)) Pozdrawiam Cie Elu cieplutko :))
OdpowiedzUsuńIiiiiih, Finger!!! ***lol*** Wunderbar gruselig!
OdpowiedzUsuńLiebe Grüße
Christine
Elu, uwielbiam Rosinę! Świetnie udała Ci się kopia :))) W jej kotach zakochałam się od pierwszego wejrzenia i pomału gromadzimy kolekcję :)
OdpowiedzUsuńA paluchy, chociaż wiedźmy to wyglądają baaardzo apetycznie :)
Słodziaki dwa:)Dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy:)
OdpowiedzUsuńSuuuper paluchy!
OdpowiedzUsuńTym razem mozna paznokcie obgryzac - hihi
Dzieki za pokazanie i granie w naszej Challenge - kreativ durcheinander
Pozdrowienia przesyla
Sylwia
Dobry pomysl! I dzieci moga tez gotowac. Super.
OdpowiedzUsuńEva
Sympatyczne kociaki. Przy okazji zapoznam się w twórczością artystki, bo jakby ją kojarzę, ale nie do końca :)
OdpowiedzUsuńDziękuję za udział w wyzwaniu w ArtPiaskownicy!
Ach lubię takie cudne kociaki! Dziękuję za udział w wyzwaniu Art-Piaskownicy
OdpowiedzUsuńPrzepiękny obraz. Dziękuję za udział w wyzwaniu Art - Piaskownicy :)
OdpowiedzUsuń