Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

wtorek, 11 sierpnia 2026

Fiołki- akwarela.

 Zaczęłam malować te akwarele w sanatorium na początku roku a dokładnie 16 lutego. Nawet kupiłam sobie farby w Strasbourgu, ponieważ w sanatorium odpowiednich nie mieli. No i oczywiście aż do sierpnia przeleżała . Dopiero teraz- na urlopie- znalazłam spokój, nastrój i wenę żeby ja skończyć.






I join the challenge:


To zdjęcie syn zrobił :)


Wtedy miała przywołać wiosnę, a teraz już prawie koniec lata. Tak to szybko ten czas płynie…

Pozdrawiam 
Ela

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)