Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

niedziela, 18 grudnia 2016

Dużo czerwieni i błękit- Wielki błękit/ Viel rot und blau- The big Blue

Witajcie kochani! Tym razem witam sie z wami pod koniec weekendu... No ale Święta tuż tuż, więc licze na odpoczynek. Tym razem Świeta beda u nas totalnie na spokojnie, za to w Sylwestra mocniej poszalejemy ;)

Hallo meine Lieben! Ich sag diesmal Hallo am Schluss vom Wochenende... Aber Weihnachten kommt schon bald, also ich hoffe auf Erholung. Diesmal ist Weihnachten bei uns total ruhig, aber am Silvester werden wir schon die Stimmung krachen ;)

Ale tym czasem mam wam do pokazania mocno spóźniona martwa nature w jesiennym klimacie z dyniami w roli głownej, choć znajdziecie jeszcze kukurydze i kasztany tutaj.
Ale na dobra sprawę to ta czerwień moze być tez bożonarodzeniowa, co?





(Technika: pastele olejne)
Jak widać moje obrazu ostatnio malują i rysują się w nienajszybszym tempie. Tę martwą naturę zaczęłam w połowie pażdziernika...

No a teraz pora na akcent typowo świąteczny.
Czerwona serwetka z gwiazdkami w technice filet (siatkowej). Calkiem przyjemnie się szydelkowało.




Das rote Deckchen melde ich zu der Challenge 68 bei Basteltanten "Alles geht"

No i praca błękitna: wpis do artjournala na temat filmu Luca Bessona "Wielki błękit". czy ktoś z was jeszcze pamieta ten film? Gdy oglądałam go na początku lat 90tych byłam zachwycona. To opowieśc o dwóch przyjaciołach, którcyh tak naprawdę połączyła w dzieciństwie rywalizacja o pierwszeństwo: Kto będzie potrafił wytrzymać dłużej pod wodą bez oddychania. Jack to francuski wrazliwy chlopiec, który w dorosłym życiu nie potrafii odnależć się wśró ludzi, jego największymi przyjaciółmi są delfiny. Natomiast Enzo to typ włoskiego macho, który wszystkim chce udowodnic, ze jest najlepszy. jednak tych dwoje połączyla parwdziwa męska przyjaźń. Nie musze pisać, ze ten film polecam. Cudownie nakręcony, warstwa wizualna i cudowne zdjęcia podwodne powalają do tej pory. Niesamowita jest tez muzyka Erica Serry, mam ją na płycie i slucham bardzo często.
W porównaniu z filmem mój art journal wygląda słalbiutko... ale moze choić troche udąlo mi sie oddac atmosferę fascynacji głębią.






Mam nadzieję, że można zgłosić jedna pracę do dwóch wyzwań?

 I na koniec chciałabym się wam jeszcze pochwalić, że moja kartka


otrzymała wyróżnienie na blogu Match the Sketch- Sketch 154



Powiem wam, że nadal nie jestem przekonana, ze umiem scrapować, ale powiedzmy, że robie dość znaczne postępy... A wy co o tym myślicie?

Pozdrawiam kochani, dziękuję wszystkim, którzy zaglądają tutaj mimo przedświątecznego pośpiechu...

6 komentarzy:

  1. Gratuluję wyróżnienia 💐

    OdpowiedzUsuń
  2. Film bardzo mi się podobał. Widziałam go daaaawno, chyba jeszcze w liceum jak byłam ;)
    Przez takie wpisy mam coraz większą ochotę na prowadzenie czegoś w stylu art-journala etc...
    Serwetka CUDOWNA :)
    I gratuluję wyróżnienia. Odkąd pokazałaś mi tą kartkę była jedną z moich ulubionych :)
    Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam, tworzy Pani wspaniałe dzieła sztuki, może zainteresuje Panią, lub Pani czytelników nasz produkt, zapraszamy na facebooka https://www.facebook.com/AWConcept-212190792555547/

    OdpowiedzUsuń
  4. Twoje obrazki malowane ,rysowane to ja Uwielbiam Elu :))) Serwetka Piekna :)))

    OdpowiedzUsuń
  5. Sieht toll aus. Mal nichts aus Papier :) für die Teilnahme.
    Danke für deine Teilnahme bei den Basteltanten.
    Viele Grüße Andrea

    PS: Ab Januar werden aus den Basteltanten die KREATIVTANTEN!
    Werde gleich Followerin, falls du es noch nicht bist unter
    http://kreativtanten-challenge.blogspot.de/

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)