Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 27 maja 2015

Wspolne czytanie i dzierganie. Bialo-niebieska chusta

Juz sroda :) Prawda, ze fajnie? Moje dzieciaki maja teraz dwa tygodnie ferii i jednym z plusow jest to, ze moge dluzej pospac. Zeby jeszcze tylko pogoda dopisala... Jak na razie to zimno jest, jak na te pore roku. Dobrze, ze chociaz nie pada. A tutaj raport ze stanu dziergalniczo-czytelniczego:

 
Jak widac elementy powrocily do dziergania, ale nie palam do nich jakas szczegolna ochota. Jakos tak sie robia. Ma byc z nich torba, jedna polowa elmentow juz skonczona, teraz robi sie druga. Do zrobienia jeszcze polowki elmentow, oraz raczki i czesc pomiedzy elmentami. Bialy azurek to poczatek letniego topu. Tez jeszcze sie do niego za bardzo nie wciaglam, ale chyba rokuje nadzieje ;) No i jeszcze klebek cienkiego kordonka nr 0,75-1,00, z ktorego jedynka robie drobne rzeczy. Jeszcze nie wiem dokladnie, jakie beda mialy przeznaczenie. Ksiazka wciaz ta sama, co poprzednio. Co do ksiazki to mam takie zrywy, raz czytam po 30-50 stron, a znowu innego dnia nic, albo 2-3 strony. Bo i sama akcja dosyc pourywana jest... Wciaz zacyzna sie od nowa w roznych miejscach i w roznym czasie.
 
Wpis powstal w armach ackji u maknety.


Ukonczylam chuste. Nawet nie wiecie, jak duma mnie rozpiera z tego powodu, bowiem, pokonalam te azury ;) Ja wiem, ze bardziej doswiadczone drutowe kolezanki moga sie ze mnie smiac, ale dla mnie te azury latwe nie byly. Nie mniej jednak udalo sie ;) Nawet fredzle porobilam, co jest ewenementem, bo do tej pory mi sie nigdy nie chcialo. Fredzle nawet prasowalam!! No. Jeszcze do 7 lipca mozecie wykonac te chuste razem ze mna- opis i schemat znajduja sie tutaj. Ale ostatnio bylo kilka glosow, zeby wydziergac cos wspolnie szydelkiem, zatem nadstawiajcie uszu, poniewaz niebawem zaproponuje wam szydelkowe wspolne dzierganie ;)
A teraz juz zdjecia chusty, troche ich jest, wiec zapraszam do dluzszego ogladania ;)










A tutaj chusta "pelni dyzur na tarasie", bo jak powiedzialm jest dosc zimno u nas.

 
Chusta wedruje do Linkowego Party u Diany.
 
Pozdrawiam serdecznie i dziekuje za wasze mile wizyty w blogu :)

27 komentarzy:

  1. Bardzo ladna chusta w sam raz na chlodniejsze letnie wieczory. Podoba mni sie ze jest w takich marynistycznych klimatach ;). Pozdrawiam z linkowego party u Diany!

    OdpowiedzUsuń
  2. To poczekaj, aż się nauczę:P Chusta śliczna:)

    OdpowiedzUsuń
  3. CUDNIE WYSZLA CI TA CHUSTA, Z PEWNOSCIA BEDZIE DOBRZE SLUZYC NA CHLODNE WIECZORY. POZDRAWIAM:)

    OdpowiedzUsuń
  4. marinistyczna chusta :) fajna ciekawa jestem torby

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo ładnie wyszła Twoja chusta:) Fajnie, że macie teraz ferie - trochę zazdroszczę:))) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna chusta, super wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne robótki, a chusta po prostu rewelacja.
    Zapraszam do mnie na rozdawkę http://wrzosowedzierganki.blogspot.com/2015/05/pierwsza-rozdawka-na-6-miesiecy-zycia-w.html
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny wzór ten z granatowych nici!!!
    chusta iście marynarska ;) jeszcze jakiejś czerwonej wstawki tylko brak :)
    SUPER Ci robota idzie!
    u nas też zimno...oj zimno! brrr...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. No, pięknie. Ażury nie takie straszne, co?

    OdpowiedzUsuń
  10. Chusta jest super, możesz być z siebie dumna! O prasowaniu frędzli jeszcze nie słyszałam :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Lubię jak dzieci mają wolne i mżna pospa, chusta fajna i również dla mnie ciekawostką było prasowanie frędzli.

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękna, duża chusta a robótki rozpoczęte zapowiadają się ciekawie:) elementy na torbę bardzo mi się podobają.

    OdpowiedzUsuń
  13. Chusta wyszła rewelacyjna, w klimacie marynistycznym . Latem do białych spodni - super !! Pozdrawiam !!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Super chusta, w letnim stylu marynarskim.

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo fajna chusta. To biało niebieskie połączenie pachnie ciepłym latem, morzem, słońcem. A się rozmarzyłam, póki co jest deszczowo i zimno brr.
    Gorąco pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
  16. Padłam - chusta jest piękna. Zadasz w niej szyku latem.

    OdpowiedzUsuń
  17. Śliczna ta chusta, kolory takie letnie. Mimo wszystko pogody życzę, zwłaszcza, że przed Wami wolne dni.

    OdpowiedzUsuń
  18. Chusta rewelacyjna! Jak dla mnie idealna na wieczorny spacer nad morzem!

    OdpowiedzUsuń
  19. Zacnie udało Ci się ukończenie chusty :) Na pewno będzie z niej nie jedna miła chwila spędzona :)

    OdpowiedzUsuń
  20. świetna chusta:) połączenie pasów i ażurków dało super efekt:)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  21. Chusta śliczna ,ale najbardziej zainteresowała mnie kolorystyka....jeszcze takiej nie widziałam!!Gratuluję pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)