Wrocilismy w sobote wieczorem. Wczoraj jeszcze wszyscy byli mocno zmeczeni. Bylismy tutaj- to domek, w ktorym mieszkalismy:
A tu widoki z okien:
A tu jeszcze wyzej, w wysokich Alpach:
Tak droge na szczyt zinterpretowal moj starszak:
A tutaj przepiekne miasto Lienz:
Kilka inspiracji w temacie "alpejski styl ludowy":
A na koniec zaskoczenie- w gorach jeszcze nie przekwitly bzy!
A dzis Dzien Ojca. Zapraszam na nasz czekoladowy torcik dla taty:
Przepis do znalezienia w moim kulinarnym blogu. Zapraszam tez do udzialu w wyzwaniu Klubu Tworczych Mam.
Witajcie spowrotem kochani!
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)


Jej, jak tam było pięknie!!! Ale cudne widoki widzieliście :) Tort wspaniały!
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Asia
Bylo super... tort szczerze polecam... :)
UsuńAleez mieliscie Piekna wycieczke !!! :) Cuuudne widoczki :) Ciasto Mniaaam :) Fajnie ,ze wrocilas cala i zdrowa :) Pozdrawiam Cie Elu Serdecznie :)
OdpowiedzUsuńTygodniowy wypoczynek :) Choc z dziecmi odpoczac sie nie da, ale tak bylo fajnie :) pozdrowienia Agus :)
UsuńWidoki prześliczne.Pozazdrościć takiej wycieczki. A ciacho apetyczne.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńdziekuje :)
Usuńsuper okolica, prawie tak pięknie jak w Tatrach ;-) pod którymi bzy w tym roku nie rozkwitły bo przemarzły.
OdpowiedzUsuńTo jednak nie Tatry. Tatry zapamieta sie na zawsze :)
UsuńOch! Wspaniałe miałaś widoki, fascynujące wręcz ;-)) Sztuka ludowa jest piękna, każdy kraj, region.. ma swój niepowtarzalny styl ;-))
OdpowiedzUsuńUwielbiam sztuke ludowa :) mysle, ze ta z wysokich gor jest w jakis sposob wszedzei na swiecie dos iebie podobna...
UsuńWidoki mieliście nieziemskie wprost :) Alpejskie inspiracje jak zawsze urocze i kolorowe. A propos, odebrałam dziś przesyłkę - nagrodę za wygrane Twoje wyzwanie w KTM - dziękuję gorąco, tkaniny w alpejskie wzory, są rewelacyjne, a reszta słodkości też jest super. Dziękuję :)
OdpowiedzUsuńCiesze sie, ze nagroda dotaral i sie podobala :)
UsuńAle pięknie!!
OdpowiedzUsuńO, tak!
UsuńŚwietna relacja. Ten sweterek w alpejskim stylu mnie zauroczył. Pozdrawiam :))
OdpowiedzUsuńSweterek tez mnie zauroczyl, mysle nad podobnym w wersji chlopiecej dla moich chlopakow oczywiscie :)
UsuńAle fantastyczne krajobrazy (głównie widoki z okien). Oj, powzdycham sobie :)
OdpowiedzUsuńBylo slicznie, jakos zupelnie inaczej ;)
UsuńPrzepiękne miejsce, widoki z okien cudne :) Alpejskie inspiracje urocze, najbardziej spodobały mi się dzwoneczki :)
OdpowiedzUsuńTak, mnie tez urzeklo to miejsce i dzwoneczki :)
UsuńW uroczym zakątku byliście. Piękne fotki. pozdrawiam cieplutko.
OdpowiedzUsuńW takim pieknym miejscu fotki same sie robia :) Pozdrowienia :)
UsuńCudne miejsce, a te góry..dech zapiera....
OdpowiedzUsuńGorąco pozdrawiam Dorota
Gory sa piekne... :) Pozdrawiam Dorotko :)
UsuńAlez cudnie, gratuluję wspaniałego wypoczynku. Widoki - rewelacja. Pozdrawiam. Ania
OdpowiedzUsuńDziekuje i pozdrawiam :)
UsuńPiękne widoki:)
OdpowiedzUsuń