Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 2 kwietnia 2014

Spotkanie z czytaniem, dzierganiem i... rysowaniem

Na samym poczatku zrobie siebie autoreklame i zaprosze do mojego alpejskiego wyzwania w Klubie Tworczych Mam. Zachecam was tez do polubienia mojej strony na facebooku- etykietka juz w moim blogu :)

A tu juz aktualne srodowe zdjecie do akcji u Maknety:


Na pierwszym planie szarto-brazowa tunika, ktorej od zeszlego razu zrobilo sie calkliem sporo- gotowy juz tyl, a przod  mam w plowie. Nreszcie rozpracowalam wzorek i teraz robi sie naprawde szybko :) Ksiazke tez szybko czytam, mam nadzieje skonzczyc w przyszlym tygodniu! Jasnoszara robotka to poczatek chusty, ktora robie wspolnie z makneta, zas w tle widzicie moj najnowszy... rysunek :) Nie pytajcie mnie kiedy ostatni raz rysowalam- jakos w sierpniu... Na szczescie tego sie zapomina. Rysunku jeszcze bardzo malutko, jeszcze wiecej bialych przestrzeni, niz zarysowanych... ale mam nadzieje skonczyc w tym tygodniu.

A to poczatek szarej chusty- kochane drutujace kolezanki, powiedzcie, czy to moze tak byc? Moje drutowe umiejetnosci jeszcze wciaz sie rozwijaja... zaliczylam juz kilka pruc, i chyba jednak pojelam, o co chodzi...


A u mnie niestety nie za rozowo. Podlapalam znow jakies przeziebienie. Powiem wam, ze w tym roku mam juz naprawde dosc...

Pozdrowienia dla was kochani i zdrowia :-)

40 komentarzy:

  1. Piekny obrazek jak i Twoje robotkowe prace !!! :) Wracaj szybko do zdrowia !! Duuuzo Zdrowka Ci zycze !!! Ja wrocilam do domu i mnie cala rozlozylo ,to chyba cos w powietrzu ,ze wszyscy tak naokolo choruja. Zdrowiej !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. NO to zdrowiejmy obie- chyba jakies wirusy, niestety, w powietrzu kraza... :( Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Kochana, według mnie może być i to jak najbardziej (mam na myśli chustę). Ja nigdy jeszcze nie robiłam chusty i ten ostatni wpis Maknety o tej właśnie chuście zachęcił mnie, żeby spróbować. Ale że ja ostatnio - od tygodnia - tylko pruję, to na razie kiepsko widzę rozpoczęcie chusty... Rysunek bardzo mi się podoba! Uwielbiam oglądać rysunki innych, sama też lubię rysować lub malować, tylko że mnie nie idzie to tak dobrze, jak Tobie :) Ale - najważniejsze, że sprawia to przyjemność.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokaz, pokaz chuste i rysunki! Jestem ogromnie ciekawa. Co do pryzjemosci przy rysowaniu to jest tak sobie... ogromnie sie denerwuje, dopiero efekt koncowy lubie :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. Dużo zdrowia życzę! Ja chusty nigdy nie dziergałam, także niestety nie pomogę, ale na moje laickie oko wychodzi całkiem ładnie :)
    Czekam na efekt końcowych rozpoczętych robótek - całej trójki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dieki- moze byc laickie, wazne, ze dobrze ;) Z tymi robotkami to sie jeszcze zejdzie...

      Usuń
  4. Rysunek zapowiada się naprawdę interesująco ;-)) Jak i tunika ;-)) Co do chusty, na moje oko idzie Ci dobrze, sama mam też na "tapecie" pierwszą drutową chustę i jestem na podobnym etapie co Ty hihii... Muszę kuknąć na blog jaki podałaś... może coś podpatrzę :-))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za mile slowa, abloga z czystyms ercem polecam :)

      Usuń
  5. Na początku to Ci życzę polepszenia zdrowia. Odrobinę zazdroszczę talentu plastycznego i nie mogę się doczekać końca rysunku. W drutach Ci nie pomogę, ale z pewnością zrobią to inne koleżanki. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za dobre mysli :) ja mysle, ze talen plastyczny to kazda robotkujaca ma ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Chusta wygląda prawidłowo i ładnie się zapowiada, tak samo jak tunika.
    Ciekawa jestem skonczonego rysunku.:)
    Gratuluję szala z poprzedniego postu, jest przepiękny!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Poproszę o wylosowanie mi książeczek do czytania u Anny. :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Z chustą wszystko ok, ładny kolor :) Widać, że tuniki jest więcej, czekamy na gotową. Rysunek super :) Sama chciałabym się zmobilizować do rysowania, które lubię, ale od dłuższego czasu nie mam natchnienia. Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kolor taki golebi szary, chyba? Tunika juz w tej chwili jest kamizelka! ;) Ja tze nie mialam bardzo dlugo natchnienia do rysowania, na pewno i do Ciebie przyjdzie :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  9. Zdrowiej szybko, żebyś miała siły dokończyć rysunek ;) Jestem bardzo ciekawa zakończonej tuniki ;) I trzymam kciuki za chustę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, predzej, czy pozniej wszystko pokoncze, choc przyznaje, ze rysunku nie ruszalam od czwartku...

      Usuń
  10. Robótkowo szalejesz. I uzdolnienia u Ciebie wszechstronne. Ja tym razem nie robię chusty, mam zbyt dużo rozpoczętych rzeczy. Pora to ogarnąć. Ja "Służacych" wysłuchałam. Mam ochotę obejrzeć film, bo nie widziałam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja chcialm poprzednia zrobic,a le nie potrafilam. Moze uda sie z ta? Film zanlazlam w necie- bede po trochu codzien ogladac od jutra ;)

      Usuń
  11. Chusta zapowiada się świetnie , a obrazka w całości już nie mogę się doczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Pięknie rysujesz , czekam na finał. Dziergasz dużo i fajnie. Zdrowia życzę , pij dużo herbaty z cytryną i miodem. Buziaki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marysiu kochana... dzieki za dobre mysli. Lece po herbatke ;)

      Usuń
  13. Zaczatek chusty, a juz mi sie podoba :-)
    Pozdrowionka i milego dzierania i rysowania zycze :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem, jaka ta chusta wyjdzie ;) Pozdrawiam, dziekuje :)

      Usuń
  14. Pamiętaj, kto robi i pruje temu roboty nie brakuje, stare powiedzenie dziewiarzy. Ale chusta super Ci wychodzi, rządki równiutkie, oczka uśmiechnięte. Rysunek zapowiada się świetnie, trzymaj tak dalej.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, a ja tego powiedzenia nie znalam ;) Ale rzcyzwiscie na brak robotek nie narzekam, i ciagle sobie jeszcze wynajduje nowe ;) Usmeichy posylam od siebie i od moich oczek ;)

      Usuń
  15. Na drutach się nie znam, ale tunika wygląda obiecująco :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. DZieki, ja tze jeszcze nie znam sie wybitnie, ale moze sie uda? Pozdrawiam!

      Usuń
  16. Koniecznie polubię Wasz profil na fejsie. Na przeziębienie odkryłam niedawno wyciąg z pestek grejfruta (to naturalny antybiotyk). Działa wspaniale i jest naturalny (bez recepty) Polecam Beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za polubienie :) Musze sie za tym wyciagiem rozejrzec... Dziekuje :)

      Usuń
  17. rysunek mi sie bardzo podoba... też bym chciała tak umieć :)
    Chusta tez wygląda na ok (dodatkowo podziwiam ze te prawe oczka w te i nazad)
    zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzeba usiac i sprobowac rysowac ;) Prawe oczka sa fajne ;)

      Usuń
  18. Ale masz tempo z tuniką! Chusta wygląda dobrze więc dziej dalej. Rysowania może sie nie zapomina ale reka szybko wychodzi z wprawy. Kuruj się, kończ robótki i rysunek bo fajnie wychodzi. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieje, dzieje, jak tylko daje rade :) Reko moze nie tak jak cierpliwosci brak... Pozdrawiam!

      Usuń
  19. Tempo zaiste olimpijskie i jaka różnorodność:) i szydełko, i druty, i rysunek, podziwiam i zazdroszczę talentu, pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje, pozdrawiam :) Tempo to mi w tym tygodniu spadlo... :(

      Usuń
  20. W temacie chusty (sama wydziergałam zaledwie dwie, w tym jedna na szydełku), mogę tylko powiedzieć, że na oko wygląda prawidłowo.
    Tunika rzeczywiście przyrasta w szybkim tempie.
    Ładnie rysujesz - masz talent.
    Serdecznie pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To niemozliwe, ze tylko dwie? Z tegow ynika, ze ja wiecej bo ta jest juz czwarta! :) Pozdrawiam Dorotko id ziekuje :)

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)