Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 12 marca 2014

Kamizelka z kola ukonczona+ spotkanie z czytaniem i dzierganiem

Witajcie w nowym tygodniu, a w zasadzie juz prawie polowa minela i weekend na horyzoncie :) Moja kamizelka (kamizela?) z kola ukonczona i zapraszam do ogladania:



A tutaj juz obiecane zdjecia na modelce:




Jest taka, jaka chcialam-calkowicie w moim stylu boho-cyganskim, folklorystycznym, wesolym, kolorowym... ;) Zdjecia na modelce nie do konca oodaja jej czar ;) Musze jeszcze moich nadwornych fotografow podszkolic nieco ;) Ale nie bede narzekac, wazne ze w ogole robic te zdjecia chca ;)

Te kamizelke mozecie tez zobaczyc w zabawie na blogu Galeryjka za miastem. Mozecie sie oczywiscie dolaczyc pokazujac swoje prace.


A tutaj zobaczycie, nad czym aktualnie pracuje. Troche musialam wytchnac. Zarowno robotkowo, jak i czytelniczo. Ksiazka z gatunku bajek wspolczesnych- 35cioletnia Anna niespodziewanie dostaje w spadku ogromny dwor na Kujawach. Jej zycie zmienia sie, jak za dotknieciem rozdzki :) Takze osobiste. Robotkowo po ogromnej kamizeli przyszedl czas na drobne, malenkie kwiatuszki, ktore maja juz swoje przeznaczenie, ale o tym oczwiscie innym razem ;)



To oczywiscie zdjecie do srodowej akcji u Maknety. Gdyby ktos chcial przeczytac recenzje moich poprzednich ksiazek przedstawianych tutaj, to zapraszam do czytelniczego bloga
Z duzych prac zostal nasz wspolny szal- linki mozecie dodawac we wczesniejszym poscie- oraz serwetka, choch tej jest jeszcze na razie niewiele ;) Moze jakis wiekszy projekt na przyszyly tydzien zaczne ;)
Na dzisiaj to tyle, serdecznie pozdrawiam i dziekuje za wizyty w moim blogu :) 

48 komentarzy:

  1. kolorowo i wiosennie u ciebie

    OdpowiedzUsuń
  2. W kamizelkach z koła zawsze podoba mi się tył a nigdy przód- przynajmniej na mnie:) Małe formy po skończeniu dużej jak najbardziej rozumiem. Serdeczności.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie sie chyba jednak przod bardzo podoba :) I boki :) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Podobnie jak edi-bk zachwycam się tyłem, przód nie na mój biust ;) Podziwiam wytrwałość Twoją, chyba nie dobrnęłabym do końca. Robótki szydełkowe szybko mnie zniechęcają. Przy małych trwam i tez nie zawsze do końca. Zastanawiam się, co "kombinujesz" z tych pięknych kwiatuszków? Książkę kiedyś chciałam koniecznie mieć, ale rodzina mnie powstrzymała. Więc nie mam i nie czytałam. Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z kwiatuszkow powstaly- kwiatuszki ;) Nic wiekszego... ;) Ksiazke moge pozyczyc ;) Mnie tez czasem jakies robotki nuza, ale takie kolorowe o wiele mniej ;)

      Usuń
  4. Kamizela super. Tak jak lubię trochę hipi trochę cygańska. Świetna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj w klubie :) Lubie takie kolorowe fatalszki :)

      Usuń
  5. Kamizela wyszła bajecznie wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ekspresowo dziergasz "Cygańska Dziewczyno". Uwielbiam takie kolory. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie no!!!!! Kamizela wyszła bajeczna, ja coś czułam,że będzie super, tak jak Ty też lubię takie klimaty. Książkę "Sosnowe dziedzictwo" też czytałam, zresztą tak jak i inne tytuły tej autorki. Dobre, nie dobre każdy musi ocenić sam.
    Pozdrawiam Dorota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na chwile obecna ta ksiazka mi odpowiada :) Fajnie, ze sie moje dzielo podoba :) Pozdrawiam!

      Usuń
  8. Nie będzie osoby, która by się za Tobą nie oglądnęła:) przymierzam się zrobić sobie podobny, tylko na drutach, Twoja kamizela obłędna, czasami i ja sięgam po takie typowe czytadła, właśnie z tego samego powodu co Ty, aby odpocząć i za bardzo nie myśleć, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na drutach tez sie przymierzam tylko z cienszej wloczki i pewnie jednobarwna :) Musze pomyslec jeszcze :) Przy ksiazce rzeczywiscie odpoczelam :) Pozdrawiam!

      Usuń
  9. Kamizelka super, ciekawa jestem co z tych drobiazgów powstanie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki :) Broszki powstaly- zapraszam do ogladania do kolejnego postu :)

      Usuń
  10. Piękna kamizelka! Bardzo lubię takie dodatki ;-)) Cudnie ją wykończyłaś, bajkowo ;-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Super pomysł z taka kamizelką, chociaż kolory zupełnie nie moje, ja kocham się w brązie :) Książkę znam, sięgnij jeszcze po "Pensjonat Sosnówka "

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brazy tez moga byc ciekawe, choc musze dobrac odpowiedni odcien do mojej karnacji ;) Jesli dostane druga czesc to przeczytam oczywiscie ;)

      Usuń
  12. Kamizelka budzi moje wielkie WOW! Wyszła niesamowicie, optymistycznie kolorowa. Bardzo ąłdnie się układa na osobie.
    Dobrze jest przeczytać od czasu do czasu takie książki, żeby sie naładowac pozytywnie, nawet, jeśli wiemy, ze wszystko jest z lekka nierzeczywiste.

    Anka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki za Wow! :) Ja tez ja ogromnie polubialm :) Tak, takie ksiazki tez sa potrzebne :) Pozdrawiam :)

      Usuń
  13. Kamizelka wspaniała, a serduszka szalenie mi się podobają, również dlatego, że tyle ich jest i w takich kolorach.. aż bije optymizmem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A serduszka to nie moje, ale z Galeryjki za maistaem. Moze i ja takie zrobie? ;)

      Usuń
  14. Bajeczna kamizela. Lubię takie klimaty. Może i ja się skuszę na kamizelę? Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo kolorowa kamizelka :-) serduszka słodkie, a opis książki skojarzył mi się z książkami Kalicińskiej.
    Pozdrawiam -
    - Ola

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Troche Kalicinskiej jest, ale o niebo lepiej napisana, elegantsza ;)

      Usuń
  16. Śliczna kamizelka! A tej książki jestem bardzo ciekawa :)
    Pozdrawiam,
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ksiazke mozna sobie naparwde przeczytac ;) Kamizelke zrobic? ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  17. Nono, super Ci wyszła ta kamizelka. ALe muszę Ci pogratulować odwagi, mało kto lubi takie bohemo-cygańskie klimaty^^ Ja chyba bym się nie odważyła... zawsze jakieś takie stonowane, bezpieczne kolory wybierałam. Ale super wyglądasz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja lubie, ale oczywiscie raz na jakis czas ;) Dzieki :)

      Usuń
  18. Uwielbiam kamizelkę. Na szydełku można zrobic takie cuda. Rzeczywiscie cyganski ten styl, ale suuuuuuuuuuuuuuuper. Pozdrawiam Beata

    OdpowiedzUsuń
  19. Kamizelka genialna! Mam ochotę na sweterek z koła na drutach lub szydełku. Koniecznie musi być kolorowy i wesoły jak Twoje dzieło :). Książki lubię konkretne, ale za to odpoczywam przy niewymagających amerykańskich serialach :D. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam- fajnie sie robi i jest efektowny :) Filmow is eriali (poza jednym) nie ogladam ;)

      Usuń
  20. Świetna , bardzo folkowa kamizelka. W sam raz na nadchodzącą wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Super wyszła Ci ta kamizelka. We fioletach też bardzo ładnie wygląda.
    A cóż powstanie z tych kolorowych i uroczych serduszek i kwiatuszków ?
    Cieplutko pozdrawiam Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fiolety bardzo lubie i tak mie sie te fioletowe resztki jakos uzbieraly :) Kwiatki jujz "pracuja" jako broszki :)

      Usuń
  22. Fajna ta kamizelka, taka kolorowa i ładnie zasłania tyły. Kwiatuszki śliczne, ciekawi mnie co z nich powstanie.
    Mi też by się przydało przeczytać jakąś bajkę.
    Napisz do mnie na makneta@gmail.com to prześlę Ci obiecany wzór mitenek.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wieczorem posle moje namiary- serdecznie z gory dziekuje :)

      Usuń
  23. Pięknie wygląda - kolorowo, cieplutko. Fajnie, że tył jest dłuższy bo można, to i owo schować - pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  24. Szczerze podziwiam..Kolorowo i bajecznie a szal koronkowy....zazdrość bierze ;-((((

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)