Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

czwartek, 10 października 2013

Kwiatowy misz-masz

Ostatnio zajmowaly mnie znow kwiaty. Spodobalo mi sie filcowanie, zatem wydziergalam fioletowy kwiatek-broszke i wyfilcowalam sobie:


To byly juz resztki fioletowej wloczki do filcowania. Musze sobie kolejna sprawic, spodobalo mi sie ogromnie filcowanie. Teraz zostala mi juz tylko ciemnobrazowa i troche bezowej. Ciekawosta w tym kwiatku jest to, ze kazdy platek zostal wydziergany osobno, a potem wszytskie zeszyte. Srodek kwiatka tez mi sie spodobal, mysle intensywnie, czy by nie wyprodukowac takich guzikow z reszty bezowej wloczki... Tak, tak filcowanie jest fajne i wciaga :)

Fioletowy kwiatek zglaszam do zabawy:


Na blogach Edithy i Agnieszkik .

A tutaj moja kwiatowa bransoletka:






Prezentuje sie bardzo romantycznie, musze przyznac ;) Chyba niebawem przywdzieje na jakas uroczysta okazje- najblizsza to zapewne moje urodziny... ;) Jako zapiecia uzylam satynowej wstazki.

Po namysle dolaczylam te prace do wyzwania:



A na koniec, w co moze nie uwierzycie pokaze wam, jak dziala moja... maszyna do szycia! Prosze sie nie spodziewac czegos wielkiego- uszylam zaslone do naszej kuchni. A raczej kotare? No jak to nazwac? W kuchni mam duzy blat, a pod blatem byl zwykle spory kuchenny nielad, teraz go zaslona bardzo dyskretnie uktyla. Wyglada tak:


Na materiale w kratke vichy widac szarotki- symbol Alp. Tutaj bardzo popularny motyw stylu rustykalno-ludowego. Moj maz dolozyl szyne pod blat. Jestesmy zadowoleni z efektu. Co do maszyny to niestety w trakcie szycia pekla mi szpuleczka. Moze ktos ma na zybciu jakies szpuleczki do Lucznika? Ja tutaj takich nie dostane... Probowlam innych, ale nie pasuja...

Serdecznie dziekuje za wszystkie mile slowa pod adresem mojej torebkiz poprzedniego wpisu :) Bardzo sie ucieszylam, zwlaszcza, iz byl to moj calkowicie autorski projekt... Pozdrowienia kochani!

27 komentarzy:

  1. Przesliczny kwiatuszek jak i bransoletka :) Slodkie :) Widze ,ze sobie radzisz z maszyna :) Suuper wyszla ta zaslonka :) Praca zespolowa sie liczy Brawo :)
    Elu mojemu malemu jak na razie sie podoba na Judo ,zapiszcie waszego synka rowniez :) Ech szkoda ,ze nie mieszkamy blizej siebie ,razem bysmy ich puszczaly na treningi :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie :) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bed sobie z maszyna radzic, jak te szpuleczke zalatwie ;) Ale dzieki za mile slowa :) Szkoda, ze ejdnak mamy troche daleko, by sie chlopaki skumplowaly :)

      Usuń
  2. bransoletka świetna!!
    wyobraź sobie, że kiedyś w SH wypatrzyłam poszewke na podusię właśnie z tym motywem co kotarka u Ciebie!! :)
    teraz wiem skąd ona ;)
    podpowiedz...a czym się różnią szpulki do Łucznika od innych?
    może mam a nawet nie wiem że one by pasowały ;)
    pozdrawiam
    ps. dziękuję za mail :) odp niedługo...
    papa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) O dzieki! Nie wiedzialam, ze takie poduszki bywaja w PL ;) Tutaj to abrdzo popularny motyw.
      Te szpuleczki, co probowalam byly jakies za wysokie- nei meiscily sie w bebenku. Lucznikow abyla przezroczysta, a ta inna nie. Czekam na maila... ;) Pozdrawiam!

      Usuń
  3. Śliczna bransoletka :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrowienia Haniu, dziekuje az wizyte w moim blogu :)

      Usuń
  4. ale super , a guziczki zrób koniecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękna bransoletka i zasłonka wyszła popisowo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bransoletka super,ten fioletowy kwiatek też mi się podoba wyszedł oryginalnie. Filcowanie to coś czego jeszcze nie robiłam, no może poza sfilcowanymi niechcący skarpetami w pralce hahaha.
    Kotara bardzo fajna i profesjonalnie odsuwana.
    Gorąco pozdrawiam i zapraszam do siebie
    Dorota

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zachecam do filcowania- daje fajne efekty, a jest calkiem proste ;) Potrzebna tylko dobrej jakosci welna do filcowania i mozna filcowac nawet piorac recznie. Dziekuje za wizyte w blogu, zaraz zobacze do Ciebie ;)

      Usuń
  7. Broszka bardzo ładna i gratuluję zasłonki . Bransoletka również super .Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  8. No proszę, jakie talenty ujawniasz:) Świetna bransoletka! I zasłoneczka jaka fajna:) Przy okazji podeślę Ci szpuleczkę, u nie tego dostatek...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Talenty to moze i sa tylko czasu niet ;) Zasloneczka, takie niby nic, a ogromnie nam dopomogla. Moze moi rodzice na Boze Narodzenie paczke podesla- moja ciocia juz szuka szpuleczki, ale jakbys maila na zbyciu to chetnie- zapasowych nigdy zbyt wiele ;)

      Usuń
  9. Prześliczne kwiatuszki, szczególnie spodobały mi się te z serduszek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tez moja ulubiona :) Nosze ja na okraglo :) Dzieki!

      Usuń
  10. śliczne dziewczęce kwiatuszki!

    OdpowiedzUsuń
  11. Śliczne kwiatuszki ;-)) Zasłonka bardzo praktyczna i fajnie się prezentuje ;-)) Zapraszam na moje Jesienne rozdanie ;-)) http://nitkowyswiat.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje za zaproszenie- z pewnoscia skorzystam, jak tylko nieco wiecej czasu znajde... ;)

      Usuń
  12. Taka mała rzecz a jak fajnie wygląda !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo polubilam te piersza broszke :) Co do bransoletki to jakos nie umiem sie odwazyc nosci na codzien... ;)

      Usuń
  13. Hmm..to my mamy jesień czy wiosnę?Tyle pięknych kwiatuszków..

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)