Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

czwartek, 11 grudnia 2014

Bombkowo

A moze bombowo, albo babkowo? Bowiem babke tez udalo mi sie upiec ;)

Bombka jest kolejnym tematem cyklicznego wyzwania u modrak. Jak pisalam jeszcze calkiem niedawno, nadmiar u mnie pomyslow. Bombki powstaly wiec trzy, a kto wie, moze sie poprodukuja jeszcze inne? Oto pierwsza- plaska, jest ozdoba pudelka na prezenty:

 
Do zrobienia pudelka wzielam pudeleczko od czekoladek. Spodnia strona pudelka tez jest oklejona papierem:


Do pudeleczka mozna zapakowac oczywiscie... czekoladki...



... Albo tez cos innego, np. wlasne rekodzielo ;)


Kolejna pomysly to bombka wydziergana na drutach:



(jak zwykle ciezko mojemu aparatowi uchwycic czerwien...)

oraz bombka pachworkowa:


 
 



Bombke wykonalam na podstawie kursu z tej strony.

Pudeleczko ze swiateczna bombka, poniewaz byl to moj pierwszy pomysl na bombke, zglaszam do cyklicznego wyzwania u modrak.



A na koniec mam dla was babke, o ktorej pisalam na poczatku postu:



Przepis do znalezienia w moim kulinarnym blogu: piernik z jablkiem. Smacznego i serdeczne pozdrowienia!

środa, 10 grudnia 2014

Wspolne czytanie i dzierganie. Spozniony prezent imieninowy

Od razu z radoscia musze zameldowac, ze mam dzisiaj nowa ksiazke ;) Poprzednia czytalam chyba dwa miesiace, o ile sie nie myle. Zobaczycie tez komiks historyczny. Czytujecie komiksy? Jako dziecko i nastolatka czytalam tego na peczki, teraz tez mi sie zdarza, zwlaszcza komiksy historyczne od tej pary autorow: Slawomir Zajaczkowski, Krzysztof Wyrzykowski, ktorych zreszta znam osobiscie.


Natomiast jesli chodzi o robotki to na dzisiejszym zdjeciu zdecydowanie mniejszy chaos, niz tydzien temu. Zoistaly juz "tylko" 3 robotki: bordowy bezrekawnik, sweter z kwadratow, oraz mis. Misiowi wyrosly juz nozki, i teraz robi sie brzuszek. Sweter z kwadratow zdecydowanie wszedl w etap kamizelki:


Powstal nieco "papuzi efekt" poprzez zmieniajace sie, jaskrawe kolory, ale mnie sie tak podoba-to dobry "zatrzyk" kolorow na zime. Lapke kuchenna i bombke na drutach skonczylam- zapraszam do ogladania w kolejnych postach.

Jest to wpis do srodowej akcji u maknety.


A teraz jeszcze pokaze prezent imieninowy z akcji Kartka na imieniny organizowanej przez t-renie na blogu To, co lubie. 
Prezent dotarl do mnie wczoraj od Kingi z bloga Moje male decoupage. Serdecznie dziekuje! :))
Tak wygladal prezent w calosci:


 Natomiast ozdobny woreczek zawieral  takie prezenty:



Kolczyki to moja ulubiona bizuteria :) Lubie, jak cos dynda w uszach :)

Pozdrawiam i zmykam do waszych blogow zagladac :) Dziekuje za wizyty u mnie.

poniedziałek, 8 grudnia 2014

Mikolajkowa akcja na portalu dzienniki.com

Bralam udzial w akcji podobnej do wymianki na portalu www.dziennki.com. Jest to miejsce, w ktorym jestem od bardzo dawna, a dokladnie od 2006 r. A w tej akcji bralam udzial juz po raz 4ty.
No, ale przechodzac do rzeczy pora pokazac prezenty ;) Oto prezenty przeslane dla mnie przez matylde:


Tak sie prezentowal caly prezent, a tak poszczegolne czesci:


Zestaw kolorowych kordonkow (hmm, to jest to, co tygryski lubia najbardziej :) )


Konik na biegunach do powieszenia na choince, choinkowe mydelko i pomadka ochronna do ust.


Dwa czekoladowe Mikolaje szybko skonsumowane przez moich synkow :)


Zimowy obrazek z ptaszkiem.


Szydelkowe: dzwonek, sopelek i zakladka do ksiazki.
Dosztakam rowniez filcowa podkladke pod kubek, zestaw roznych herbatek i kartke z Brukseli :) Malgosiu- serdecznie dziekuje :)

A moj prezent polecial do nicki:


Oczywiscie szybko szybko, wiec za wiele zdjec to ja nie porobilam. W pudelku ze wstazka byly samodzielne upieczone ciastka i pierniki. Nieco dokladniej mozecie zobaczyc szydelkowa gwiazde z wypelnieniem ze styropianu:



Mozna ja powiesic na choince, albo np. w oknie.

Mam nadzieje, ze obdarowana jest zadowolona z prezentu... A organizatorkom dziekuje za mila zabawe.

Pozdrowienia kochani!

sobota, 6 grudnia 2014

Sniadanie na swiecie- spotkanie piate

Zanim dowiecie sie, gdzie pojedziemy tym razem, pora pokazac prace z poprzedniego odcinka. Zgloszona zostala jedna praca w temacie hiszpanskim u CreaDiva:


Tym razem nie przyznamy zatem punktow, bo nie bylo rywalizacji, niemniej jednak dziekujemy za zgloszenie pracy :) Klasyfikacja ogolna wyglada zatem tak, jak w poprzednim odcinku:


CreaDiva- 8 Pkt.
Stokrotka- 7 Pkt.
KasiaN- 2 Pkt.
Klimju- 1 Pkt.


Mialam nadzieje, ze bedzie was nieco wiecej... Moze jednak w nastepnej propozycji zglosi sie wiecej chetnych? Dzisiejsza gospodynia jestem ja, a w zasadzie ten przemily starszy pan:




Bowiem tym razem jedziemy na sniadanie do krainy Sw.Mikolaja, czyli do Laponii! :)


Sw. Mikolaj zaprosil na dzisiejsze sniadanie wielu przyjaciol, celem omowienia przygotowan do swiat, a takze swietowania, albowiem swietujemy dzis nie tylko poczatek naszego kolejnego tematu w cyklicznym wyzwaniu, ale rowniez imieniny Sw.Mikolaja! Na sniadanei przybli zatem:

Niesmialo wygaldajcy zza choinek renifer:


Mis w mikolajkowej czapce:


Oraz nieco zaklopotany balwanek: 

A wszyscy zebrali sie pod choinka, zajadali szwedzkimi ciasteczkami swiatecznymi oraz popijali goraca czekolade:






Przepis na swiateczne ciasteczka prosto ze Szwecji tutaj. 



A tutaj jeszcze zblizenie na swiateczna mikolajowa girlande, bowiem bedzie ona nagroda w tym odcinku wyzwania:






Do Laponii wybrala sie tez ze mna tynka, zobaczcie jakie pysznosci u niej : 






Oraz Wiola, u ktorej nie tylko smacznie, ale tez przytulnie: 





Na pewno sie wam tam spodoba :) tym razem chyba nie trzeba podawac wiele inspiracji. Napisze tylko, ze Laponia nie jest samodzielnym panstwem, jest ogromnym obszarem lezacym na terenie Norwegii, Szwecji i Rosji. Gdybyscie mieli ochote wziac udzial w wyzwaniu to zapraszam. O szczegolach uczestnictwa mozna przeczytac tutaj. 


Pozdrawiam w mikolajkowy wieczor :)