Niewielkie... :( Brugijka wykonczyla mnie, a i tak nie wyszla, tak, jak powinna. Sporo sie juz nauczylam w tej technice, jednak prace nad nia odkladam na termin nieokreslony ;) Brugijke mozna obejrzec w poprzednim poscie. Tak sie jakos od kilku postow do dziergania zmobilizowac nie moge. Mam wrazenie, ze stoje w miejscu... Nadal robie top z azurem, po skonczeniu ktorego mam zamiar dokonczyc bezowa serwete. Doszalam do wniosku, ze nie bede zaczynac nic wiekszego zanim nie ukoncze tej serwety, ktora i tak jest juz pokaznych rozmiarow. Przerobilam juz ok. 50 rzedow i zostalo tylko 8. Na plus mozna zaliczyc to, ze zaczelam nowa ksiazke "Zaklete rewiry" Henryka Worcela. Pamietacie ten film z Markiem Konratem pod tym samym tytulem (ekranizacja ksiazki)? Swietny byl!
A teraz pora na kolejne zadanie blogowej zabawy:
10 rzeczy, ktore lubie i 10 rzeczy, ktorych nie znosze.
1. Lubie morze, szum, fale, zapach, te bezkresna , nieokielznana i niczym nieograniczona nature. Moglabym po prostu usiasc i siedziec nad brzegiem morza godzinami.
2. Lubie spiewac w chorze. Lubie proby, wystepy, czy tez tylko nasze rozmowy. Te niesamowite harmonie, w ktorych tworzeniu moge uczestniczyc, czynnie. Spiew to wg. mnie jednak cos lepszego, niz gra na instrumencie. Szkoda, ze nie posiadam wyksztalcenia nuzycznego z prawdziwego zdarzenia...
3.Lubie dziergac! Oczywiscie :) Najlepiej szydelkowac i to jakies duze projekty.
4. Lubie moj warzywny ogrodek i to co w nim rosnie. Lubie krzatac sie po ogrodku, a potem zjadac te niesamowite smakowitosci. Smakuja zupelnie inaczej niz te ze sklepu. Chocn lubie tez zimowy odpoczynek od ogrodka ;)
5. Lubie pisac i wysylac pocztowki z roznych zakatkow swiata. Co za tym idzie lubie podrozowac. Podroz to jak wyjazd do zupelnie innego swiata. Najchetniej staram sie dogadac z tubylcami w ich jezyku. Jak na razie poleglam tylko na Wegrzech ;)
6. Lubie wieczorem wypic herbate i poogladac robotkowe gazetki. Nigdy mi sie nie znudza.
7. Lubie piec domowy chleb. Nic nie moze sie rownac ze smakiem i zapachem domowego chleba!
8. Lubie sluchac lokalnego radia. Najczesciej Anntene Bayern.
9. Lubie czytac. Tj. czytac musze, nie wyobrazam sobie dnia bez czytania, chocby kilku stron i nie potrafie zrozumiec, ze ktos nie czyta zadnej ksiazki.
10. Lubie czekolade :) Choc ostatnio staram sie ograniczac...
1. Nie znosze, gdy mnie ktos ignoruje. Juz nawet nie chodzi o dobre wychowanie np. odpowiadanie dzien dobry na dzien dobry, ale rowniez samo czekanie na to, az ktos laskawie mnei zauwazy, gdy akurat usiluje cos powiedziec doprowadza mnie do szalu!
2. Nie lubie sadzonych jajek i na miekko.Oraz kogla-mogla. Ogolnie podchodze z respektem do nie do konca zagotowanch jajek. Z tego wzgledu nieco nieufnie podchodze do tyramisu i lodow...
3. Nie lubie pruc podczas dziergania. Zwlaszcza tych rzeczy dzierganych na drutach. Choc prucie to tez czesc dziergania...
4. Nie lubie lata, ktore nie jest prawdziwym latem. Jakiejs dziwnej burzowej i deszczowej pogody...
5. Nie lubie, gdy psuja sie jakies sprzety od tak. np. nagle przestaje "chodzic" komputer, albo psuje sie zmywarka, nie wiadomo czemu...
6. Nie lubie plotek. Bez komentarza...
7. Nie lubie, gdy ktos pozycza rzeczy i ich nie oddaje :(
8. Nie lubie kataru i zasypiania z zatkanym nosem ;(
9. Nie lubie brudnych toalet.
10. Nie lubie ludzi wiecznie niezadowolonych i ciagle narzekajacych.
Uff, dobrnelam do konca ;)
Mam nadzieje, ze o was wszytsko dobrze i zaprszam juz jutro na kolejny dzien blogowej zabawy.
.jpg)





.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)