Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

piątek, 6 grudnia 2013

Mikolajki

Post mikolajkowy :) mam nadzieje, ze jeszcze dzis zdaze ;) Od samego rana mam dobry humor dzieki prezentom od Mikolaja. Czy ktos twierdzi, ze nie istnieje? Jakis czas temu juz paczke dostalam i musze przyznac, ze ciezko bylo doczekac do dzisiaj rana ;) Paczke dostalam w ramach Wymianki pod patronatem Sw. Mikolaja organizowanej przez Edyte na blogu Strzepki i okruchy. Kilka dni temu dostalam prezenyt od Kasi z bloga Coral Amour. Bylam bardzo niecierpliwa i probowalam choc wymacac co jest w srodku, ale zgodnie z zasadami wymianki poczekalam uczciwie do dzisiaj rana. Oto co zobaczylam po otworzeniu paczki:


Dwie paczki kokosowach drazy (moje ulubione!), gazetki i roznej tematyce, kartka ze swiatecznymi zyczeniami, herbatki, karczochowe bombki, oraz woreczek pelen:


roznych przydasi...


 i kolejny woreczek ze slicznymi pracami Kasi:


 Bransoletka w kolorze zimowego sniegu z zawieszka- reniferkiem


i biale kolczyki w ksztalcie sniegowych gwiazdek. Sliczne po prostu, prawda? W tle tego zdjecia zobaczycie moja swiateczna dekoracje parapetu na kuchni- balwanka i wysuszona hortensje.

A tak wygaldala moja paczka do Magdy z bloga Skradzione chwile szczescia


Dolozylam Mikolajka, bo w koncu to on patronowal wymiance ;)

A tutaj moje prace:


Zielony komplet "stolowy" skladajacy sie z podkladki pod i ocieplacza na kubek- zielono zloty- choinkowe kolorki ;)


Ten szydelkowy wzor podobno nazywa sie "sol i pieprz", wiec tym bardziej jest "stolowy" ;)


Zielona bransoletka z wisniowymi kulkami z drewna


Sniezynka, ktora mozna powiesic na choince, albo uzyc jako zakladki do ksiazki.

Bardzo serdecznie dziekuje wszystkim: organizatorce za prowadzenie wymianki oraz moim dwom wymiankowym kolezankom za swietna zabawe, a Kasi za sliczne prezenty.

Teraz pokaze jeszcze jeden prezent, jaki ja wyslalam na 4tego grudnia na imieniny Barbary do Basi z bloga Swiat wedlug Basi w ramach wymianki Kartka na imieniny organizowanej na blogu to, co lubie... przez T-renie.


Na sam koniec pokaze wam nasza swiateczna dekoracje na tarasie, ktora juz tam od dzisaj jest:


Ciezko wykonac zdjecie w nocy... Dobranoc kochani, dopijam herbate z mojego zimowego czajnika (o tym innym razem), pogryzam kokosowe draze i zmykam do cieplego lozeczka. Przyda mi sie dzis, bo u nas wszyscy przeziebieni... Niestety :( Tak, ze, jak nie bede nic pisac ani komentowac u was to znaczy, ze rozlozylo mnie na dobre... Pozdrawiam serdecznie!

czwartek, 5 grudnia 2013

Pierniczki

Moje swiateczne ozdoby w tym roku nieco mniej typowe. Dzis zapraszam was na pierniczki. Mam pelen talerz:






Serduszko dla was :)
Szydelkowe pierniczki za jakis czas zawisna na choince :) A pieczonymi mozecie sie poczestowac. Po przepis zapraszam do mojego kulinarnego bloga: Pierniczki z ziemniakami.

Kto zechce moze tez zajrzec do twrajcego wlasnie na kulinarnych blogach 7mego Festiwalu pierniczkow:

Festiwal

poniedziałek, 2 grudnia 2013

Kolnierzyki i impresje ze swiatecznego rynku

Wydziergalam dwa szydelkowe kolnierzyki- jeden planuje dac w prezencie- tylko jeszcze nie wiem, ktory. Optuje raczej za bialym, a wy co myslicie? Kolnierzyki zrobione sa na zasadzie- pozytyw- negatyw i chyba najlepiej byloby podarowac oba?... Zrobione z dosc grubej wloczki bawelnianej szydelkiem nr 4.





A tutaj kilka obrazkow z naszego swiatecznego rynku, ktory trwal przez caly weekend, dzieciaki ogromnie zadowolone :)

Kolejka dla dzeci:


Mikolajkowa bryczka:


 Wystep mlodziezowej orkiestry detej:


Wystawa szopek i zlobkow:


Maly tak zaszalal, ze az sie dorobil kataru :( I wczorajszy wieczor i noc dosc ciezkie byly :( Co oczywiscie nie przeszkadza mu teraz rozrabiac i lobuzowac, jak zwykle ;)

W poszukiwaniu sniegu wydziergalam te sniezynke:


O ile mi widaomo sniezynka czeka na co najmniej jeszcze jedna kolezanke ;) A potem na miejsce ostatecznego przeznaczenia ;)
Pozdrowienia serdeczne dla was kochani!

piątek, 29 listopada 2013

Juz adwentowo

Jeszcze nie swiatecznie, ale juz adwentowo w naszym domu. Przygotowujemy sie do Swiat. Ta niedziela jest pierwsza niedziela adwentu. Zapalimy pierwsza swieczke na naszym adwentowym wiencu:


To w zasadzie adwentowy talerz ;) Ale dopoki maluch jeszcze wszystko do buzi bierze to igielek u nas w domu nie ma...

Jedna ze swieczek otrzymala zloty "kolnierz":





Miala to byc swieczka solo, ale w koncu dolaczyla do innych w adwentowym wiencu. "Kolnierz" moglby tez byc w sumie zakladka do ksiazki. Moze do konca adwentu dorobie pozostale "kolnierze"? Zobaczymy...

Dzieci juz nie moga sie doczekac otwarcia pierwszego okienka w adwentowych kalendarzach. Mamy zwyczajne, najprostsze, takie z malenkimi czekoladkami w srodku. Nieco retro. Teraz pelno "niewiadomojakich" kalendarzy adwentowych- z zabawkami w srodku. Z jakimis bonusami, z mega czekoladami... Ja jednak postawilam na umiar... W koncu to adwent... Dzis juz sie rozpoczal Rynek Swiateczny w naszej wiosce. Trwa przez caly weekend- zdjecia porobie, to potem pokaze :) Ciekawe jakie nowosci w tym roku beda :) Dzieciaki ciesza sie na przejazd kolejka dla dzieci i bryczka. Jest tez szopka z figurkami i prawdziwymi zwierzatkami, ktore mozna pogalskac: osiolek, owieczki, koza... Loteria fantowa... Przedstawienie dzieciecego musikalu... Mnostwo, mnostwo atrakcji przez caly weekend. Ja pewnie sobie nie odmowie grzanca ;)

Skoro o dzieciach mowa to zachecam was do licytacji charytatywnej na rzecz serduszka malenkiego Olka Spadlo. Mozecie zakupic tam moja serwetke ze wzorkiem w tulipany, o te:


Szczegoly tutaj: Licytacja

Na koniec jeszcze was zaprosze na cos dobrego do picia przed snem. Nie jest to grzaniec, ale zapewniam was, ze cos rownie dobrego:


Biala czekolada na goraco! W tle pierniki, ktore upieklam dzis z moim synkiem. Ale o tym innym razem... Przepis na czekolade tutaj: Biala czekolada.

Pozdarwiam goraco i adwentowo ;) Milego weekendu kochani :)

poniedziałek, 25 listopada 2013

Kasiu, KASIU ;) :) Katarzyno :)

Dzis sa Twoje imieniny! Dla wszystkich Kas wszystkiego dobrego zatem! A w szczegolnosci dla mojej blogowej i co nieco realnej KasiN z bloga Wieczorami... moje roznosci. Postanowilam Kasi sprawic prezent i poslalam paczke. Sama tze juz ogromnie duzo przeentow od Kasi dostal i w koncu nalezalo sie "zemscic" ;) A to w mojej paczce bylo:


Zdjecie zapozyczone z bloga Kasi, bo moj maluch tak przeszkadzal, ze ja nie dalam rady sama zrobic... (teraz wlasnie rozpracowuje zawartosc mojej kosmetyczki...) Kasia bardzo chciala cos wyfilcowac, wiec "polecialy" wloczki do filcowania. I kilka innych drobiazgow. Zaraz jeden pokaze, a was zapraszam do bloga Kasi, abyscie zobaczyli, co ta zdolna kobieta poczynila z tej wloczki. Ja podgladam i sporo sie sama ucze. A tutaj ten jeden drobiazg w postaci dzierganego naszyjnika- ta wloczka to resztka od mojej tuniki w kolorach ziemi:


Zawieszka zrobiona zostala na drutach, a w srodek wciagnelam satynowa wstazke, dzieki temu wszystko sie pofalowalo i dosc ciekawie wyglada.
Poleciala jeszcze kartka z rozanym stempelkiem. Musze chyba znow sie wziac za filcowanie i stemplowanie, bo nabralam ogromnej ochoty
Pozdrawiam i zycze wszystkim odwiedzajacym mnie tutaj milego tygodnia!

piątek, 22 listopada 2013

Wymianka z tynka- poczatek

CDN. ;) Ja jeszcze swojego prezentu nie obejrzalam- ale mam nadzieje niebawem. zatem dzis tylko prezenty, ktore polecialy i dotarly do JusTynki z bloga Przez krotka chwile...

Kolorowe serduszka w oprawkach



Czerwona serwetka w ksztalcie gwiazdy:


Broszka:


Skarpetkobutki dla maluchow:

Podkladki:


Byle tez inne drobiazgi, ale nie dalam rady wykonac zdjecia, zatem zapraszam do ogladania do Justynki :)

Musze zymkac kochani- dzis nieco krotko, ale maluchy szaleja.  A wieczorem proba choru :) Pozdrowienia!

środa, 20 listopada 2013

Dzieci! (Nie) bawic sie ogniem!

No, niby tak, dzieci nie powinny sie bawic ogniem. Ale moja strsza pociecha to maloletni piroman. Bardzo interesuje sie ogniem, paleniem ognisk, sam sobie majsteruje fajererki sylwestrowe, pochodnie, zimne ognie, wybuchajace wulkany... Wszystko oczywiscie na niby, ale i tak uwazac trzeba bardzo mocno. Postanowilam dzis zatem nieco zaspokoic te jego "ogniowe pragnienie" i wspolnie bawilismy sie ogniem. Oczywiscie wszystko pod okiem mamy i w czasie poobiedniej drzemki mlodszego- 2 godziny minely nie wiadomo kiedy... A, ze dzien dzis typowo po listopadowemu pochmurny i ciemny, to zabawa byla przednia :) A oto jak wygladaly nasze "eksperymenty": Najpierw zapalilismy kilka swieczek- podgrzewaczy do herbaty. W tym czasie rozlupalismy kilka orzechow wloskich zawartosc oczywiscie zjadajac ze smakiem ;) Kiedy wosk w swieczkach calkowicie sie rozpuscil, przelozylam knociki od swieczek do polowek rozlupanych orzechow, uzupelnijac je woskiem- tak powstaly nasze swieczki w lupinkach orzechow :) Potem robilismy swieczniki z wydrazonych polowek pomaranczy- pomarancze nalezy przekroic na pol i wydrazyc zawartosc. Z tej zawartosci zrobilismy sobie potem pyszny sok- to jeszcze jeden eksperment pt. Jak sie robi sok pomaranczowy? ;) W lupinach od pomaranczy mozna powycinac dekoracyjne okienka. Potem wszystko ustawilismy na tacy i oto nasze efekty:



Uwzajcie, zeby nie ustawiac orzechow zbyt blisko siebie- lupinki moga sie zapalic! 

Poniewaz nam tak dobrze szlo, zrobilismy jeszcze domki- latarenki. Wystarczy wziac kartke ze zwyklego bloku rysunkowego, podzielic na 4 rowne czesci i juz mamy 4 sciany- dalsze dzialania to juz inwencja wykonawcow- trzeba wyciac okna i podkleic je przeswitujaca bibulka. Nastepnie sklejic na jednym boku. Potem w takim domku mozna umiescic swieczke i mamy latarenke. Oto nasze domki:



Ten mniej imponujacych rozmiarow to oczywiscie moj ;) Synek chcial miec wiezowiec!



Podobno w jednym z domkow zamieszkaly dinusie ;)

Uff, ale jestem zmeczona po dziesiejszym dniu, bo choc zabawa przednia, to uwazc trzeba ogromnie, zwlaszcza na rozlewajacy sie goracy wosk...

Swieczki z orzechow wloskich zglaszam do wyzwania w Klubie Tworczych Mam:



Zas domki-latarenki z okienkami do wyzwania cyklicznego u Modrak:


Ciekawa jestem, czy ktos z was skorzysta z naszych pomyslow? Serdeczne pozdrowienia dla czytelnikow bloga! :)