Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 21 września 2016

Jesiennie.../ Herbstlich...

Jeszcze tydzień temu o tej porze były upały po 30 stopni i miałam wrażenie, że lato się nigdy nie skończy... ;) a dziś już musiałam czapkę założyć i ciepłe poncho! Jesiennie się zrobiło, coraz więcej dostrzegam drzew w jesiennych barwach, śliwki są, pyszne, noce chłodne...
Co do jesiennych barw to zrobiłam z małych elmentów takie podkładki:

Noch vor einer Woche um die gleiche Zeit hatten wir eine Hitze von 30 Grad und ich dachte, Sommer geht nie zu Ende... ;) und heute musste ich schon eine Mütze und ein warmes Poncho anziehen! Es wurde herbstlich, ich sehe immer mehr Bäume in Herbstfarben, es gibt Zweschgen, lecker, kalte Nächte... Wenn es um die Herbstfarben geht, habe ich aus kleinen Elementen diese Untersetzer gehäkelt:







Ponieważ skojarzyły mi się barwnie też nagietkami to zgłaszam je do kwiatowego wyzwania u Agatki.



Die herbsstlichen Untersetzer melde ich zu der Challenge No. 19- Herbst  bei Krativ Durcheinander



A tu jeszcze jedna prac w jesiennym klimacie. Kartka z liskiem w deszczu.
 
Und noch eine Arbeit in Herbststimmung. Eine Karte mit einem Fuchs im Regen.


(grafika z netu)

Jak widać liski mna owładnęly ostatnio ;) Efekt deszczowych strug powstał przy uzyciu srebrnego pearlmarkera.
 
Wie schon wohl gemerkt, haben mich Fuchse in der letzten Zeit voll erobert ;) Die Regenstreifen entstanden mit einem Pearlmarker.

Ta kartka to poropozycja do zabawy u Ewy


Die Karte melde ich zu der Challenge bei Paperminutes # 453- Mit Hut


I jeszcze, na koniec tym razem moje jesienne dziergołki i czytanie.
 
Und, diesemal zum Schluss noch meine Herbsthäkeleien und Lektüre.


Książka nowa, nieźle się czyta, choc dostrzegam w niej jakąś maniere, coś mnie drażni, nie wiem, co...
Dzierga się czerwono- biały top, który nie osiągnął jeszcze koloru białego, babcine kwadraty w tonacji pierz i sól, które mam potem połączyć w chustę oraz miseczka na drutach, tyle, ze dopiero jedynie narzuciłam oczka.
 
Das Buch ist neu, ich kann es echt gut lesen, aber ich sehe da irgendwie eine Maniere, etwas stimmt nicht, ich weiss nicht, was...
Ich häkele einen rot-weissen Top, aber das Weisse habe ich noch nicht erreicht, Grannysqueres in Salz-Pfeffer, die werden dann zu einem Dreieckstuch verbunden werden und eine Schüssel wird gestrickt, aber bis jetzt habe ich nur die Maschen aufgenommen.

Wpis uczestniczy w akcji u maknety.


To na dzisiaj tyle. Powiem wam, ze czasu to mi na razie nie przybyło...
Das wärs für heute. Ich sag euch, Zeit habe ich irgendwie nicht mehr, wie sonst...

Pozdrawiam! Liebe Grüsse!

niedziela, 18 września 2016

Kartka z liskami / Eine Karte mit Fuchsen

Witajcie! Wczoraj zrobiłam taką kartkę.

Hallo! Gestern habe ich diese Karte gemacht.




Bardzo mnie te zakochane liski ujęły, więc postanowiłam jakoś wykorzystać.

Ich war von den verliebten Fuchsen sehr angetan, also habe ich beschlossen die irgendwie einzubauen.

Die Karte melde ich zu der Challenge bei Match the Sketch No. 142






O! I nawet mój dig już jesienny, a ja już pelna jestem zadumy jesiennej, niedługo kolejne urodziny mojego jesiennego chłopczyka... Czas mija i wcale go nie przybywa... Jeszcze jakieś prace do pokazania... Kolejnym razem...

O! Und mein Dig auch schon herbstlich, und ich bin voll von Hersbtnachdenklichkeit, bald hat bein Herbstbub wieder Geburtstag... Die Zeit vergeht und es kommt keine neue dazu... neue Sachen gibt's zum Zeigen... Beim nächsten Mal...

Pozdrawiam!

Liebe Grüsse!

piątek, 16 września 2016

Różności i moje pierwsze decou.

Witajcie! Trochę różności mam do pokazania.

Truskawka zrobiona na drutach.




Muszę się wam pochwalić, ze tez pierwszy raz robiłam takie zdjęcie z nakładanym na nie szablonem, jak powyżej, oj łatwo nie było.... ;) Dziekuję za pomoc Magdzie i Ani- moim koleżankom z zezpołu DIY-a :)

Chciałabym was tez zaprosić do wyzwania w Klubie Twórczych Mam Zrobione z mamą- Witaj szkoło/ Witaj przedszkole. Piekłam z synkami przekąski dobre do szkoły, czy do zjadania podczas odrabiania lekcji.





No a tak moje pierwsze w zyciu decou wygląda:










Te czarno- biale wytworki to na życzenie mojego synka. Czarno-bialą skrzynkę juz zagarnął do swojego pokoju i pochował jakieś słodycze, którymi pociesza się po rozpoczęciu roku szkolnego. 

Wiem, że decoupage jeszcze nie jest tak doskonały, jak powinien, ale, jak poćwiczę, będzie lepiej, co? 

A tu jeszcze jedno zdjęcie, na ktorym widac butelkę z dyniami (wszystko suszyło się na tarasie). Butelka niestety się potłukła, wię chyba zrobię, nowa? ;)


Bardzo chciałabym  podziękować mojej tymczasowej sąsiadce Pani Loli oraz Justynce za pomoc w zdobywaniu nowych umiejetności.

Pozdrawiam i życzę udanego weekendu! :)

czwartek, 15 września 2016

Wspolne czytanie i dzierganie. Lata 50-te, 60-te.

Witajcie kochani!

Jakoś nadal czasu brak. Tez tak macie? Zdaje sie, ze moj komputer sie zepsul wczoraj, dlatego pisze teraz dzien pozniej z komputera meza...


Na tym zdjęciu widać moje robótki i lekturę, choć ksiązke to ja już skończyłam, ale jak znam siebie to na rozpoczęcie na dobre nowej potrzebuje 2-3 dni. Na początku czytam zaledwie po kilka stron. Dziergolki tez jakby staly w miejscu... Hmm...
 
Wspolne czytanie i dzierganie u maknety.
 
 
 
Powstaly za to takie dwie prace. Kartka z wbudowana koperta na prezent pieniezny dla najlepszej przyjaciolki, ktora dzieli z nami pasje zakupow.
 


 
(grafika z netu)
 
 
 
A takze podobny w esetyce obraz w stylu pop-art.



 
(wykonany akwarelami oraz pisakami wodnymi waterpen Marabu)
 
Jesli macie ochote pobawic sie w stylu lat 50tych i 60tych to zapraszam do wyzwania w Klubie Tworczych Mam.

 
Pozdrawiam! Ciekawe kiedy uda mi sie teraz cos napisac...

niedziela, 11 września 2016

Taka kartka/ Eine Karte

Hallo am Sonntag! Immer noch so heiss, uff! Bei mir ist eine Karte entstanden eher in gedeckten Farben, dafür  aber mit einigen Elementen im kräftigen Rosa.

Witajcie w niedzielę! Ciągle tak gorąco, uff! U mnie powstała kartka w stonowanych barwach, ale za to pojawiają sie elementy w mocnym różu.






Die Karte wurde schon verschickt gestern an den Shop Irish Teddys. Und wird bei der Challenge "Blumen" gemeldet.

Kartka została wysłana wczoraj do sklepu Irish Teddys i zgłszam ja do wyzwania tamże "Kwiaty"



Do następnego razu, wtedy pokażę inne prace :)

Bis zum nächsten Mal, da zeige ich auch andere Sachen :)

środa, 7 września 2016

Blekitny sweterek, wspolne czytanie i dzierganie

Witajcie w srode. Dawno mnie nie bylo w srodowym czytaniu i dzierganiu. Ale najpierw blekitny sweterek, ktory doczekal sie nareszcie guzikow w odpowiednim kolorze.





 
sweterek zglaszam do wyzwania w Szufladzie- Zaplatane- wyplatane
 
 
 
A tu juz dzisiejszy stan czytelniczo-dziergalniczy:

 
Ksiazke czytam pewnie juz ze dwa tygodnie, ale w tempie bardzo zrelaksowanym, poniewaz kazdy rozdzial ksiazki to inna para milosna, wiec nic sie nie stanie, jak jakis rozdzial poczeka. Pieknie napisane o milosci... Co do dziergania to zaczelam kolejny top na ramiaczkach, choc powoli sezon na tekie ubrania przechodzi, robie tez cos na drutach bardzo drobnego. A te dwa motki po prwej stronie chce zagospodarowac jakos, tylko jeszcze nie wiem, jak.
 
Wpis dodaje do akcji u maknety. Obiecuje tez wiecej komentowac wasze poczynania w tej akcji.

 
Pozdrawiam i zmykam, bo dzieciaki jeszcze maja do konca tygodnia ferie+ 1 dzien, na szczescie pogoda jest przepyszna :)