I znów będzie dzisiaj wpis zbiorczy, bo ostatnio czasu brak na bloga, a przede wszystkim brak spokoju. Smutek najwięcej ostatnio ma do powiedzenia.... Dodatkowo weekend będzie w podróży... Kto wie, kiedy znowu tu cos wrzucę, a więc wrzucam za porzędem. Dzierganie i czytanie:
Książka nowa i już czyta się świetnie! A dziergają się dwie serwetki, sweterek zrobiony i czeka an zeszycie, chowanie nitek itp. I jeszcze coś się robi na pończoszniczych drutach, ale jest już na ukończeniu.
Rysunek dla mojego domowego mężczyzny: zaległy walentynkowy i przyszły na Dzień Mężczyzn 10 marca prezent:
A tu jeszcze collage zrobilam z etapami powstawania. Bardzo dlugo mi sie tym razem ten rysunek rysowalo...
Jeśli macie ochotę stworzyć coś dla waszych mężczyzn to zapraszam was do wyzwania na blogu D.I.Z... czyli Zrób TO Sam...
I jeszcze kilka migawek z minionych ferii z moimi troche mniejszymi mężczyznami. Najważniejsze, ze się nie nudziliśmy...
Robiliśmy też śniezny tort kokosowy. Po przepis zapraszam tutaj.
Jeśli macie jakieś pomysły na zabawy z dzieciakami w temacie śnieżnym, to zapraszam was do wyzwania Zrobione z mamą- Zabawy na śniegu w Klubie Twórczych Mam.
A skoro już o kartkach mowa to dzisiaj powstała moja kartka do 4tego etapu wielkanocnej zabawy kartkowej u Ewy. Chyba coraz lepiej sobie radze z kartkami, co? Dziękuje Ewciu za zmobilizowanie mnie do robienia kartek :)
Pozdrowienia kochani! Dziękuję za uwagę ;)
Środkowe jajko zostało jeszcze trochę podmalowane kredkami :) Jeszcze trochę powinnam chyba popracować nad napisami i własnym pismem?
















































