Witajcie w polowie tygodnia :) U nas juz od wczoraj ruszyla nareszcie szkola. Wszyscy sa jeszcze w fazie przyzwyczajania sie... dzierga sie jakos malo... Wczoraj wpadlam do ogrodka, niemozliwie zarosl ostatnio podczas mojej nieobecnosci, a potem choroby. Dorwalam ostatki fasoli i zebralam marchew. Oj, jaka pyszna! :) A tu juz zdjecie z dziergania i czytania:
Wciaz dziergam szara chuste i serwetke filetowa z ptaszkiem, w tzw. miedzyczasie powstaly tez drobiazgi, ktorych juz na zdjeciu nie zobaczycie. W kolejnych postach zapewne. A ksiazki? "Najpiekniejsza twarz na swiecie" to literatura chinska. Nie moge wam jeszcze nic wiecej powiedziec, bo dopiero co zaczelam czytac. A druga to juz literatura fachowa na temat scrapbokingu, juornalingu, mixed media i minialbumow- tak, jak pisalam w poprzednim poscie postanowilam sie w tych dziedzinach doksztalcic. Zobaczymy, czy sie uda ;)
Wpis dodaje do akcji na blogu maknety:
Jesli chodzi o albumy, to nawet juz mialam przyjemnosc znalesc sie w albumie Artystek kolorystek, ktory przygotowala Lidka- Czarna dama, a ktory byl prezentem dla organizatorki zabawy Danusi. Moja kartka to po prostu moja akwarela z roza pokazywana juz kiedys. Oj, scrapowo to ja jednak jeszcze niewiele umiem... Zdjecia podkradlam u Lidzi na blogu. Dziekuje, ze moglam w tym projekcie wziac udzial.
Po wiecej zdjec juz was zapraszam do Lidki :)
I to by bylo na dzisiaj prawie wszystko, jeszcze tylko chcialam sie z wami podzielic moim wierszem. Rzadko je tu prezentuje, ale gdbyscie chcialy/chcieli te wypociny poczytac to zapraszam: tutaj.
dobry czas
dlaczego ten najlepszy czas
tak szybko mija
a potem
wszystko inne
dąsa się
smuci
uśmiechnąć nie raczy
tak wyglądam powrotu twojego
dobry czasie
wracaj
tyle dla mnie znaczysz
No i zmykam, zycze wam, jak najwiecej dobrego czasu. Pozdrowienia i dobranoc!

















































