Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

sobota, 23 maja 2015

Kolorowe lapki kuchenne

Calkiem niedawno pisalam, ze serwetki i kuchenne lapki to moje ulubione robotki. Serwetki pokazywalam w jednym z osttanich postow. Zatem teraz pora na kuchenne lapki. Powstaly dwie, o takie:


 
 
Lapki sa w mojej kuchni bardzo potrzebne, bo szybko mi sie przypalaja.
 
A teraz jeszcze zblizenie na poszczegolne:
 


Ta lapka wpisuje sie w kolorystyczne wyzwanie u Majaleny:

 
A tu druga w szalonym miksie kolorow, z geometrycznym wzorem:


 


Serdecznie pozdrawiam i zycze milego weekendu!

środa, 20 maja 2015

Wspolne czytanie i dzierganie

Dobry wieczor :) Jak wam mija wieczor kochani? Ja jestem w sumie juz szczesliwa, ze to juz wieczor i mozna odsapnac po calym dniu. Wczoraj swietowalismy urodziny mojego starszego synka, ktory skonczyl juz 8 lat. Kiedy ten czas mija, co? Tort byl jogurtowo- truskawkowy. Jakos w calym urodzinowym zamieszaniu nie zrobilam zdjecia w calosci tortu, zatem tylko czesc ;)


Przyjecie udalo sie bardzo. "Zalapalismy sie" jeszcze na ostatni dzien  ladnej pogody. Za to dzis calutki dzien leje doslownie strumieniami... :( 
A teraz pora pokazac moje dziergalnicze i czytelnicze poczynania w tym tygodniu.


Na zdjeciu chusta- juz na ukonczeniu. Czy wiecie, ze dziergam ja juz ponad miesiac? Ale na szczescie zbliza sie juz do ukonczenia. Zostalo juz tylko jakies 20 rzedow. Gdybyscie sie chcieli dolaczyc do dziergania wspolnego tej wlasnie chusty to zapraszam tutaj. A poniewaz chusta na ukonczeniu to juz niebawem bedzie robic sie cos nowego. Wzielam sie zatem za robienie probki i juz widze, ze bede musiala zwiekszyc liczbe oczek i rzedow w porownaniu do pierwowzoru. Bedzie to letnia tunika dosc podobna w kroju do kamizeli, ktora wam pokazywalam ostatnio. Ksiazka , po poczatkowych trudnosciach czyta sie juz bardzo dobrze, jest bardzo ciekawa., Opisuje historie rodzin zamieszkujacych Palestyne. Zydowskich, palestynskich a takze rodziny niemieckiej. Losy tych rodzin splataja sie ze soba od poczatkow Drugiej Wojny Swiatowej az po lata 80te..

Wpis uczestniczy w akcji maknety:


Na dzisiaj tyle kochani. Mialam jeszcze pokazac cos innego, ale pogoda uniemozliwila mi zrobienie dobrych zdjec. Acha: akwarela tez juz prawie skonczona ;)

Pozdrawiam serdecznie!

wtorek, 19 maja 2015

Filetowo i kwiatowo

Dzien dobry! Powstaly u mnie niedawno dwie filetowe serwetki z motywem kwiatow. 

Z konwaliami:




W kolorze bialym. Z ta serwetka bylo troche trudnosci, poniewaz musialam zaadaptowac wzor okragly na prostokat. I jak sie dobrze przyjzycie to zauwazycie w tej serwetce niewielki blad. Powiem wam, ze i mnie on umknal przez caly czas i zauwazylam go dopiero podczas zgrywania zdjec! No nic, skoro to rekodzielo, to niech juz tak pozostanie ;)

Te serwetke wysylam do wyzwania kwiatowego u Agaty



A tu serwetka  z rozami:






Ta serwetka jest w kolorze bezowym. Ale rowniez i z ta serwetka bylo troche problemow, bowiem okazalo sie, ze skonczyl mi sie kordonek w tym kolorze. Dobralam bardzo podobny, jednak jesli dokladnie sie przyjzycie zauwazycie na tej serwetce niewielkie "cieniowanie" ;)
 
A te serwetke wysylam do zabawy tematycznej u Gosi


Serwetki to jest to, co lubie dziergac najbardziej, a zaraz po nich kuchenne lapki. (ale o tym juz niebawem ;) ) Dzisiaj zatem tylko serwetki, kazda z niewielkim defektem ;) No i do tego zrobilo sie nam kwiatowo ;) Poza tym  mam nadzieje, ze uda mi sie w srode dokonczyc akwarele z fioletowym kwiatem na spotkaniu kola plastycznego jutro :)

Pozdrawiam kwiatowo i serdecznie!

niedziela, 17 maja 2015

Kolorowa kamizela- opis wykonania. Zabawne pytania :)

Witajcie ;) Dzis chcialbym wam przedstawic opis wykonania tej kolorowej kamizeli, ktora pokazywalam na blogu jakis czas temu.


Tutaj zobaczycie wykroj oraz schematy.



Robiac kamizele wzorowalam sie opisem z pisma "Die kleine Diana" nr 1/2010 (tlumaczenie wlasne). Jednak musze powiedziec, ze moja jest nieco inna niz ta w "Dianie"

Ja robilam te kamizele z roznych resztek welny szydelkiem nr 6, natomiast oryginal przewiduje wloczke "Air" firmy ONLINE (42% welny czesankowej, 27% poliamidu, 17 % welny wielbladziej, 14% jedwabiu) i szydelko nr 6. Opis jest odpowiednio dla rozmiarow 36/38 (40/42), 44/46. Po 100 (150) 150g koloru bzowego i rozowego, 50 (100) 100 g koloru jasnoniebieskiego oraz 50 (100) 1009 zielonego.

Kolejnosc paskow nr 1: 4 rzedy rozu, po 2 rzedy bzu, niebieksiego, zielonego i rozowego, po 1 rzedzie bzowego, niebieksiego i zielonego= 15 rzedow (w mojej wersji wyglada to oczywiscie zupelnie inaczej)
Kolejnosc paskow 2: 4 rzedy bzowego, *po 2 rzedy rozowego, bzowego, niebieskiego i zielonego* powtorzyc od * do*

Oryginal ma rowniez rekawy, jak widac na wykroju, z ktorych ja zrezygnowalam.
Wzor podstawowy: slupki
Wzor widelkowy: patrz schemat

Probka wzorem podstawowym: 9,5 oczkax5 rzedow= 10x10cm.

Zaczynamy od przerobienia baskinki, czyli falistego dolu kamizeli. Narzucamy 81 (89) 97 oczek. Przerabiac slupki wg. kolejnosci paskow nr 1. W pierwszym rzedzie podzielic: 3 oczka zwrotne+ 9 (10) 11 slupkow, *1 oczko lancuszka+1 slupek+ 1 oczko lancuszka= poszerzenie, 19 (21) 23 slupki* powtorzyc jeszcze dwukrotnie od *do*, 1 oczko lancuszka, 1 slupek, 1 oczko lancuszka, 10 (11) 12 slupkow. W ten sposob rozrzerzac robotke w wyznaczonych miejscach=4 rozszerzenia. W sumie pod koniec mamy 193 (201) 209 slupkow. Po 30 cm= 15 rzedow zakonczyc.

Tyl i  przody: Na gornej krawedzi baskinki pracowac wg wzoru widelkowego w kolejnosci paskow nr 2. 3 oczka zwrotne, 40  (44) 48 grup po dwa slupki= 82 (90) 98 slupkow + 1 slupek na koncu. Po 11 centymetrach= 6 rzedow (12 cm= 7 rzedow), 14,5 cm= 8 rzedow pozostawic z obu stron na wyciecia pach  po 24 (26) 28 slupkow. Tyl dziergac dalej na 34 (38) 42 srodkowych slupkach= 16 (18) 20 grup po 2 slupki+ po 1 slupku brzegowym. po 29 cm= 16 rzedow (32,5 cm=18 rzedow) 36,5= 20 rzedow od zaczecia tylu przy baskince zakonczyc. 14 (16) 18 srodkowych slupkow tworzy wyciecia na szyje, a po 10 (11) 12 slupkow z kazdego boku tworzy zszycie na ramionach.

Po obu stronach tylu pozostawic na wyciecie ramion 6 slupkow. Polowe prawego przodu zaczac na pierwszych 18 (20) 22 slupkach= 8 (9) 10 grup po dwa slupki+ po 1 slupku brzegowym. W 2 (3) 4  dodac na brzegu po 1 grupie slupkow na kolnierz. Powtorzyc jeszcze 4x w co drugim rzedzie. 0 w sumie 28 (39 32 slupki. Zakonczyc na wysokosci tylu. Przy tym 14 (16)18 slupkow wewnatrz tworzy wyciecie na szyje, a 10 (11) 12 slupkow na zewnatrz kolnierz. Podobnie wykonac lewy przod.

Wykonczenie: zszyc wszytskie czesci. Zapiecie kamizeli wraz z kolnierzem obrobic 2 rzedami slupkow (ja zrobilam 4) wykonujac przy tym petelki na guziki. Przyszyc guziki. Wyciecia na pachy obrobic 1 rzedem slupkow.

Uff, latwo nie bylo z tym tlumaczeniem, wam powiem, choc ja czesto rozne tlumaczenia robie ;)

A teraz podam odpowiedzi na pytania, ktore otrzymalam jakis czas temu od Ewy z bloga Miszmasz kreatywny oraz Agnieszki z bloga Mooje nowe Ja. Dzieki dziewczyny! :) Zabawa polega na odpowiedzi na pytania, wymysleniu nowych i podaniu ich do kolejnych blogow. Blogi, ktore nominuje to:

http://zrecznerece.blogspot.com/
http://hubka38.blogspot.com/
http://niespokojnepalce.blogspot.com/
http://jamiolowopl.blogspot.com/
http://dociaklocia.blogspot.com/
http://artalexandrablog.blogspot.com/
http://dawno-dawnotemu.blogspot.com/

A oto moje odpowiedzi na pytania.

Pytania od Ewy:

1. Co i dla czego Cię wzrusza ?

Moze sie bedziecie smiac, ale reklamy, w ktorych wystepuja dzieci. Moje wlasne dzieci tez mnie czesto wzruszaja ;)

2. Gdybyś mogła wybrać dowolne miejsce na ziemi i tam zamieszkać gdzie by to było?

Mieszkam w Bawarii i uwazam, ze to jest to :). Choc marzy mi sie dom nad brzegiem jakiegos cieplego morza, moze w Meksyku, na Jukatanie?

3. Wymień trzy rzeczy bez, których nie wyobrażasz sobie życia.

Hmm... Herbata, ksiazki, telefon.

4.Wolisz stare czy nowe?

To zalezy, co to jest. ;)

5. Jaką cechę swojego charakteru najbardziej u siebie cenisz?

Wytrwalosc.

6.Wolisz psy czy koty i dla czego ? a może jakieś inne zwierzaki ?:)

Chyba koty, za ich niezaleznosc i spokoj.

7.Cecha której najbardziej nie lubisz u innych.

Nieslownosc, spoznialstwo, zawisc...

Pytania od Agnieszki:

1. Twoje najszczesliwsze wspomnienie z dziecinstwa ? :)

Bylo ich duzo. Ale chyba najbardziej sianokosy u nas na wsi i jazda na wozie z koniem, na wysokiej stercie siana ;) Chodzenie boso po lace...

2. Jak najbardziej lubisz spedzac czas ? :)

Tworczo oczywiscie ;) Chyba najbardziej lubie spiew w chorze, te niesamowite harmonie i poczucie tworzenia z innymi w tej wlasnie chwili.

3. Wakacje nad morzem ? czy w gorach ? :)

Zdecydowanie nad morzem. Kocham morze :)

4. Z czym kojarzy Ci sie maj ? :)

Z nazawa. Maj od maic, czyli zielenic sie. Nigdy wczesniej ani potem zielen nie jest tak intensywna jak w maju.
5. Lubisz czytac ksiazki ? Jaka bys mi zaproponowala ? :)

Pewnie, ze lubie, stale cos czytam z rozna intensywnoscia, ale czytam bez przerw. Polecilabym piekne romanse Santy Montefiore np. "Jaskolka i koliber", "Francuski ogrodnik", "Spokamy sie pod drzewem ombu"...

6. Jaka ceche swojego charakteru najbardziej u siebie cenisz ? :)

Wytrwalosc.

i ostatnie pytanie ,chcialabym ,abys mi pomogla :)
7. Wybierasz sie na wieczorek panienski ,co bys przygotowala ,cos smiesznego dla przyszlej Pani Mlodej ?

Jakas fikusna bielizne ;) ;P

A tutaj moje pytania:

1. Czy zalujesz swoich wyborow z mlodosci?
2. Twoje ulubione drzewo?
3. Gdyby nie rekodzielo, to co bylo by Twoja zyciowa pasja?
4. Ile czasu potrzebujesz, zeby wieczorem zasnac? Czy jest cos, co  Ci w tym pomaga?
5. Kiedy najczesciej chodzisz boso?
6. Co Cie inspiruje w Twojej tworczej pracy?
7. Jaki odcien zieleni lubisz najbardziej?
Serdecznie pozdrawiam, kochani :)

środa, 13 maja 2015

Wspolne czytanie i dzierganie, serweta bialo-rozowa.

Witajcie! Uff! Mam nadzieje, ze jeszcze zdarze dorzucic srodowy wpis o wspolnym czytaniu i dzierganiu. Ostatanio dzierganie najczesciej odbywa sie na tarasie. Pogoda  w sam raz :)


Na zdjeciu brak chusty, przyznam sie, ze zrobilam w ciagu ostatniego tygodnia moze z 5-6 rzedow. Powoli dochodze to stanu, ze podobnie, jak w szydelkowaniu jestem w stanie zapamietac schemat na jeden rzad i nie zagladac juz do niego. Czyli calkiem calkiem, choc bylo po drodze kilka pruc... niewielkich. Za to jak widac na zdjeciu zupelnie zafiletowalam sie. I glownie te dwie prace w technice siatkowej zajmuja mnie ostatnio. Obie juz na wykonczeniu, wiec pewnie chusta wroci niebawem do lask i do zdjecia.  Co do ksiazki to przez jakis czas mialm ogromne problemy z tzw. wciagniciem sie do niej i przez tydzien przeczytalam zaledwie 50 stron. Ale teraz idzie juz calkiem niezle. 

Wpis uczestniczy w srodowej akcji u maknety:


A teraz pora pokazac bialo-rozowa serwete. Srednica. ok 80 cm. Szydelko nr 1,5.









Serweta wedruje do linkowego party u Diany :)


A ja teraz zmykam, pozdrawiam kochani :)

wtorek, 12 maja 2015

Jak zrobic wianek z trawy i kwiatow

Witajcie :) Dzis chcialabym pokazac wam, jak zrobic wianek z trawy i kwiatow, taki, jaki pokazywalam w jednym z poprzednich postow. O taki:


Lub bardzo podobny.

Oto czego potrzebujemy:
- nozycyce do ciecia drutu, ewentualnie mozna drut przekroic nozem
- gruby drut ogrodniczy-
-cienki drucik florystyczny w kolorze zielonym
- niepotrzebne gazety
-zebrane na spacerze lub w ogrodku dowolne kwiaty
- dlugie pasma miekkiej trawy (Zbyt sztywna bedzie trudno zawijac sie wianek)



Najpierw z grubszego drutu skrecamy kolko o pozadanej wielkosci. Trzeba pamietac, ze kwiaty i trawa nadadza wiankowi objetosci, wiec sporo on jeszcze sie rozrosnie na boki.


Kolko owijamy gazetami i cienkim drucikiem. Gazety nalezy obwicie zmoczyc woda.


Wianek owijamy pasmami trawy i cienkim drucikiem.


Nie musi byc idealnie.


Kwiaty zbieramy w peczki po kilka.


Przymocowujemy drucikiem do wianka w miejscu, gdzie trzymalismy peczki reka. W ten sposob mocujemy kolejne peczki.


Az powstanie gotowy wianek. Obcinamy ewentualne wystajace koncowki, galazki, liscie. I gotowe! :)


Wianek ulozyc na talerzu wypelnionym woda, wtedy przetrwa nieco dluzej niz kilka godzin.




Ten wianek to propozycja do wyzwania w Art Piaskownicy. Prawda, ze zrobilo sie zielono i pieknie? :)


Pozdrawiam serdecznie :)

poniedziałek, 11 maja 2015

Panna mloda w sukni ecru

Kolor ecru jest kolorem wybranym na maj w Kolorowej zabawie u Danutki.
Jak sie dowiedzialam, jaki kolor bedzie w tym miesiacu to od razu pomyslam o pannie mlodej w sukni ecru :) Ostatnio ten wlasnie odcien bieli jest bardzo w modzie jesli chodzi o slubne kreacje. I dobrze, bowiem, czysta, sniezna biel malo komu pasuje. W zasadzie tylko bardzo jasnym blondynkom i dziewczynom o wygladzie Krolewny Sniezki, czyli jasna cera, karminowe usta i kruczoczarne wlosy. Co do ecru, czyli inaczej kremowego mozna dobrac zwykle jakis pasujacy odcien. Choc jesli chodzi o biel to mnie najbardziej pasuje kolor zlamny szaroscia tzw. odcien skorupki jajka. Kremowy tez jest ladny, choc raczej rzadko go nosze. 
Tak wiec pomyslalam o pannie mlodej, ale czas w zabawie jest mimo calego miesiaca na tyle krotki, ze takiego cuda uszyc nie zdarze ;) Albo wydziergac raczej tez nie (bywaja tez sliczne dzieragne suknie slubne cale z koronki) Zatem poszlam po nieco latwiejszej lini i suknia wraz z panna mloda zostala... narysowana :) Ostatanio mi rysowanie coraz wiecej tworczego czasu zajmuje. A tutaj juz rzeczony rysunek:





(technika: kredki akwarelowe)

Jakos ciezko bylo uzyskac zadowalajace zdjecia. Ale tez dosc ciezko rysowalo sie na takiej maliznie, kartka ma wymiary zaledwie: 15x21 cm. Mozna by to nawet przerobic na jakos kartke slubna :) Ale ja kompletnie nie mam talentu do takich rzeczy. Jakos nie pociaga mnie skrapowanie... Moze kiedys...

Dlugo sie zastanawialam, czy pisac cos na nieobowiazkowe pytanie o plusach i minusach zabawy. Ale widze, ze sporo osob nie opuscilo tego pytania.  Wielkim plusem, jak dla mnie jest sama prowadzaca, czyli Danutka :) Musze wam powiedziec, ze ja przywiazuje sie do ludzi, blogow, zabaw. Kiedys w wyzwaniach 7mkowych nie opuscilam ani jednego, w kolorowej zabawie rowniez bylam przy wszystkich kolorkach. Bardzo polubilam Danutke i jej bloga. A takze sporo innych blogow, ktore dzieki temu poznalam. 

Minusem jest dla mnie niemoznosc dawania wpisow hurtowych z innymi pracami w poscie. Bo czasami cos mi sie uklada tematycznie fajnie i akurat by pasowalo w poscie. A poza tym majac dwojke malych szkrabow i inne rozliczne zajecia, to jak juz siade przy komputerze to czesto wrzucam hurtem, co tam mam. Choc rozumiem tez, ze Danutka robiac podsumowania z taka iloscia chetnych musialaby spedzic wiele czasu wiecej szukajac tej wlasnie pracy w takim poscie.

Czy cos bym zmienila?  No chyba poza powyzszym, juz nic.  ;)




Pozdrawiam serdecznie wszystkie artystki kolorystki i  wszystkich odwiedzajacych bloga. Dziekuje za dobre slowa i wsparcie :)