Witajcie po dosc dluzszej przerwie spowodowanej moja choroba. A w zasadzie to dopadlo to "pierunstwo" zwane tez grypa cala nasza rodzine. Najpierw "sieklo" mnie, dzieciaczki tez byly chore tyle, ze... bezgoraczkowo, a ferie maja akurat, choc juz sie koncza, wiec ferie byly niestety troche nie "teges" :(. Potem jeszcze zachorowal moj slubny. Mozecie sobie wyobrazic co sie dzialo, dwoje dosc zdrowych maluchow jedynie nieco pokaslujacych i dwoje doroslych bez zycia ;) Na szczescie ja juz powoli wracam do zycia ;) Na przebudzenie mam dla was te oto wedrujaca ksiazke, moze macie ochote przylaczyc sie do zabawy?
A tutaj kilka zasad, ktore przejelam od mojej poprzedniej wedrujacej ksiazki (Ale o tym za chwile):
1. Udzial moga brac osoby prowadzace bloga dotyczacego wyrobu rekodziela. Blogi o innej tematyce nie beda brane pod uwage!
2. Na przeczytanie ksiazki mamy miesiac liczac od jej otrzymania.
3. Przesyłamy książkę do kolejnej osoby na swój koszt listem poleconym. Zglaszajac chec udzialu prosze o pozostawienie adresu mailowego, oraz informacje o tym czy zgadzacie sie na wysylke zagraniczna- ja sama nie mieszkam w Polsce, ale mysle, ze ksiazke mozna odeslac do moich rodzicow, gdby byly jeszcze inne osoby z zagranicy to tez prosze o zaznaczenie tego.
4. Zostawcie proszę w książce jakiś znak po sobie ( technika i miejsce dowolne, ważne by nie zasłonić tekstu)
5. Przesyłając książkę do kolejnej osoby dodajemy dla niej jakiś mały prezencik, może być to coś zrobionego własnoręcznie lub zakupionego co sprawi radość innej osobie. ( to co to będzie, zależy wyłącznie od Was )
6. Mile widziane umilacze lektury- slodkosci, kawka, herbatka, przydasie.
7. Zachecam do wstawienia podlinkowanego banerka do waszych blogow, ale nie ma takiego obowiazku.
8. Kolejnosc wysylki zostanie ustalona przez losowanie.
Wiecej informacji o tresci ksiazki "Irlandzki sweter" mozecie znalesc np.
tutaj.
A powodem do zorganizowania akcji jest powrot mojej poprzedniej tej oto wedrujacej ksiazki:
A tutaj slady waszej obecnosci pozostawione na kartach ksiazki:
Ksiazka wrocila do mnie calkiem niedawno od Basi z bloga
Moje robotki reczne 2. Dziekuje Ci Basiu serdecznie :)
Pewnie wiele z was nie ma pojecia, ze kiedykolwiek organizowalam te zabawe, ksiazka bowiem wyruszyla w podroz we wrzesniu... 2012 r jeszcze w moim porzednim bloxowym blogu. Niezle sie nawedrowala co? Po drodze kilka blogow zniknelo z horyzontu i nie bylo kontaktu z osobami prowadzacymi je, ktore zapisaly sie do zabawy, kilka osob przeprowadzilo sie i tez przez kilka miesiecy byly niedostepne, a z kilkoma osobami nie bylo kontaktu z innych przyczyn. Dlatego zanim zapiszecie sie teraz do zabawy przemyslcie dokladnie, czy dacie rade, bo moze trzeba bedzie czekac dosc dlugo. Nie okreslam limitu chetnych do ksiazki, pewne jest tylko ze z koncem marca zapisy beda skonczone. Uczestniczkom poprzedniej zabawy serdecznie dziekuje, mam nadzieje, ze sie wam podobalo :)
Jesli macie ochote na udzial w innych moich zabawach to zapraszam do mojego candy jeszcze przez 4 dni:
Oraz do kolejnego odcinka cyklicznego wyzwania Sniadanie na Swiecie:
Banerki sa aktywne, wystarczy, ze klikniecie na nie, a zostaniecie przekierowanie do wlasciwego wpisu.
Uciekam, nastepnym razem pokaze rozne zaleglosci, ktore musialy poczekac na pokazanie z powodu mojej choroby. Wszystkiego dobrego i duuuuzo zdrowia!