Najwiecej nadziergalam tylu do mandalowej poduszki, bo wzorek prosty calkiem i tak dziergam te poduszke w tzw. miedzyczasie, tu kilka slupkow tam znow kilka slupkow i juz tyle sie zrobilo. Dzierga sie tez drugi juz mis w kolorze bezowym tym razem. Brazowy mis zakonczony i czeka na zeszycie. Natomiast z bialego kordonka ma powstac bieznik z motywem serc na zamowienie dla kogos, na szczescie czas jets do Walentynek, wiec mam nadzieje, ze dam rade ten bieznik skonczyc. Ksiazka ta sama, co poprzednio, fajnie sie czyta, ale jednak troche powoli. No zobaczymy, jak sie z nia uporam...
Wpis powstal w ramach akcji u maknety.
Wszystkiego dobrego w nowym roku :) Pozdrowienia!
.jpg)





.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
%2B(2).jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)




.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)