A od Kasi ksiazki, igle do frywolitek i lawendowe ciasteczka. Oj musze sie w koncu za te frywolitki zabrac...
Teraz pora pokazac prezenty z wymianki limonkow-mietowej, ktora organizowala Hubka38 na blogu bizuteryja. Wymianka dawno sie zakonczyla, nawet mozecie zaglosowac tutaj na najladniejszy prezent np. na mnie ;) ale moj prezent przybyl dopiero dzisiaj... W obliczu wszytskich slicznych prezentow przyjmuje lekko to spore opoznienie ;) Oto co otrzymalam od Marty (silija) z bloga O wszystkim/o niczym
Juz samo opakowanie bylo przesliczne, papiery wzbogaca moja kolekcje ozdobych papierow i nawet juz mam pomysl na ich zastosowanie:
A to juz prezenty:
Zblizenia na prace Marty: podkladka pod goracy garnek o jakiej marzylam :)
w komplecie z podkladkami pod kubki lub szklanki
Sliczna roza z krepiny :)
Ogromnie dziekuje za piekne prezenty :)
A tak prezentowaly sie moje prezenty z wymianki:
Lapka kuchenna w ksztalcie limonki:
Serwetka w kolorze limonki:
oraz mietowa broszka- muszka:
Jak widac Marta "pojechala" bardziej w miete, a ja bardziej w limonke ;)
A teraz kilka dobrosci zwiezionych z urlopu. Zakupy gazetowe:
i ksiazkowe:
Z mojego gazetowego archiwum. Czy ktos pamieta jeszcze ten tytul?
A na koniec tego posta pokaze jeszcze nagrode zdobyta w wielkanocnym kulinarnym wyzwaniu Szuflady. Prawda, ze cudna?
Mam jeszcze do pokazania mnostwo wspanialych prezentow od tynki, ale one zasluguja na osobny post :) Takze kilka moich dawnych rysunkow. Wiec o tym kolejnych postach.
Mam nadzieje choc troche nadrobic zaleglosci u was i bywac u was i komentowac ;) Serdecznie pozdrawiam i zapraszam wciaz do mnie :)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)



.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)
.jpg)