Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

poniedziałek, 6 stycznia 2014

Rocznicowe candy

Tak, jak juz od jakiegos czasu wam tu obiecuje postanowilam zrobic candy.

 
 


Powody sa dwa- jedne udalo mi sie wygrac cykliczen wyzwanie kwiatowe, a jakis czas temu opowiadalam, ze, jak mi sie uda cos zdobyc to sie z wami podziele i candy zrobie ;) Slowo sie rzeklo... zatem kobylka u plota! Do wyboru macie 10 prac w temacie roznych kwiatow. Pokaze wam 11, ale jedna z nich to bylo, ciasto, ktore upieklam i raczej nie bede mogla zrobic przesylki z ciastem... ;)

1. hiacynt- ubranko na szklanke lub kubek:



2. fuksja- serwetka



 
 
3. tulipany- rysunek w technice kredki swiecowej:
 
 
4. hortensja- obrazek do powieszenia w oknie.
 
 
5. forsycja- szydelkowa bransoletka
 
 
6. kwiaty jabloni- obrazek w technice kredki swiecowej

 
7. onentek- obrazek- kartka z papieru:
 
 
8. bez- zakladka do ksiazki

 
9. peonia- ciasto truskawkowe z beza (nie bierze udzialu w candy!!!)

 
10. wrzos- tricotinowy naszyjnik
 
 
 
11. chryzantema- serwetka
 
 
 
Drugi powod to to, ze moj blog 5 lutego skonczy roczek! Wiec zgloszenia przyjmuje do 4 luetgo wlacznie, losowanie odbedzie sie 5 lutego, a wyniki podam 6stego!
Wybieramy po jednej z przedstawionych 10 prac (Nr 9 nie bierze udzialu w candy!!!)   W komentarzach prosze o podanie swojego wyboru np. 1- hiacynt ;) Czy tez inne. Po wylonieniu zwyciezcy skontaktuje sie z nim mailowo. Prosze zatem pozostawic adres mailowy lub skontaktowac sie ze mna poprzez formularz kontaktowy w blogu. Jesli posiadacie bloga bylo by milo, gdyby znalazl sie tam banerek mojego candy. Byloby milo, gdyby dla blog powiekszylo sie grono moich obserwatorow, zachecam zatem bioracych udzial w candy do pozostania tutaj na dluzej...
 
Oprocz tych prac do prezentu doloze rowniez szydelkowa serwetke- niespodzianke w ksztalcie kwiatu, oraz co jakis czas bede cos dokladac do prezentu- szczegoly niebawem ;)

Nie ponosze odpowiedzialnosci za szkody i opoznienia wynikajace z dzialnosci Poczty Polskiej lub innej!

Pozdrawiam wszystkich czytelnikow bloga serdecznie i zycze powodzenia w zabawie!

sobota, 4 stycznia 2014

Robotkowe podsumowanie roku 2013

Przyszedl czas na podsumowanie ubieglego roku. Sporo czasu nad nim spedzilam- liczylam moje prace, dzielilam na kategorie, segregowalam usilujac zobaczyc, czy bylo cos co szczegolnie mnie zajmowalo w tym roku... Glowna nowoscia bylo to, ze blog przeniosl sie z bloxa na blogspota. Przenosiny ogromnie udane- teraz na blogu o wiele wiecej sie dzieje, jest wiecej odwiedzajacych, komentujacych, piszacych, czy kontaktujacych sie przez formularz kontaktowy. Choc musze tez przynac, ze prowadzenia bloga tutaj wymaga ode mnie wiecej czasu i nakladu pracy niz poprzednio. Zorganizowalam dwukrotnie candy, jedna szybka zabawe- zgadywanke, jedna minirozdawajke, jedno wyzwanie i jedna zabawe, ktora wlasnie trwa. Wzielam udzial w 13 wymiankach- z czego 3 prywatne, 32 wyzwaniach- z czego 2 cykliczne i w 5 blogowych zabawach. 1 raz bralam udzial we wspolnym dzierganiu. W 4 wyzwaniach udalo mi sie zdobyc wyroznie, 2 razy zostal tez wyrozniony moj syn :) Dostalam tez kilka prywatnych wyroznien z roznych blogow:
3 razy Liebster blog avard, 3 razy The verstile blogger i 1 raz Grazias per formar parta de mi mundo. Serdecznei dziekuje wszytskim, ktorzy wyroznili mojego bloga.
 






A teraz odpowiedz na pytanie, czego zrobilam w tym roku najwiecej- otoz, jak i w poprzednim roku najwiecej zrobilam serwetek, bo az 18 sztuk. W tym roku bylo mniej bialych, a krolowaly rozne kolory: dwukolorowe, zielone, brazowe, zolte, czerwone, morelowe... Musze przyznac, ze serwetki robie najchetniej :) Prawie "serwetkowa" praca byl tez duzy okragly obrus...




 
Kolejna kategoria byly ubrania, oraz akcesoria i dodatki zwiazane z ubiorem. Ubran powstalo 6- 2 bolerka, 1 kamizelka, 1 tunika, 1 sukienka i 1 sweter. Pozostale to: szaliki i szale- 2, kolnierzyki- 5, torebki- 2, skarpetki dla maluchow- 5, kapcie- 2, kapelusze- 2, czapki- 1, mitenki- 2, breloczki- 2. W sumie 29 prac.
 
 

Kolena kategoria to maskotki i zabawki- 11 sztuk.

Rozne rzeczy do domu- 100 prac, a byly to: babeczki- 4, szydelkowe jajka- 6, sniezynki- 16 zakladki do ksiazek- 7, okladka na ksiazke- 1, poduszeczka- 1, podkladki pod kubek- 8, ocieplacze na kubek lub szklanke- 2, ocieplacze do jajek- 2, szydelkowe obrazki- 3, motylki- 2, serduszka- 6, szydelkowa filizanka- 1, obrazek do powieszenia w oknie- 1, witrazyk- 1, szydelkowe zoledzie-9, szydelkowe pierniczki-6, futeraly na okulray- 2, lapki kuchenne- 11, igielniki- 1, kwiaty- 6, ozdoba na swieczke- 1, ozdoba sloika- 1, zaslony do kuchni- 1, ocieplacz na imbryk- 1
Zupelnie nowa kategoria byla bizuteria, czy raczej ozdoby, bo jakos trudno mi sie przekonac do nazywy bizuteria dla tych roznych dziergadelek. Powstaly: 2 naszyjnki, 10 bransoletek, 9 broszek. Czyli w sumie 21 prac.



Co do technik, w jakich pracowlam to krolowalo oczywiscie szydelko, ale udalo mi sie tez z powodzeniem odswiezyc moja znajomosc z drutami, z czego sie bardzo ciesze- zrobilam 12 prac na drutach:


 
Dosc sporo pracowalam na papierowym polu. sama, jak tez wspolnie ze starszym dzieckiem. Pokazalam 17 prac mojego starszego syna. Mlodszy sie jeszcze kreatywnie nie udziela, poza mieszaniem losow w candy itp. ;) Sama zrobilam 16 kartek, 1 maske karnawalowa, 1 torebke na prezent, narysowalam 6 rysunkow- kwiaty, pejzaze, postac z kreskowki. Uszylam zaslony do kuchni i skorzanego dinusia. Przedstawilam wam 1 moj wiersz...

Jesli chodzi o postanowienia na nowy rok to chcialabym nauczyc sie frywolitki, oraz koronki brugijskiej. Zdecydowanie lepiej nauczyc sie "smigac" na drutach... wiecej rysowac... wiecej szyc... Ciekawe, cz cokolwiek z tego uda mi sie zrealizowac...

Na sam koniec chcialabym sie wam pochwalic wyroznieniem, z ktorego jestem najbardziej dumna- otoz kilka tygodni temu udalo mi sie wygrac Cylkiczne wyzwanie kwiatowe na blogu Tociaki... z pasja do tworzenia. Taka jestem dumna, bo wyzwanie bylo naprawde dlugie- trwalo az od lutego zeszlego roku, czyli prawie caly zeszly rok. Dotrwalam do konca, wzielam udzial we wszytskich 10ciu haslach oraz w hasle finalowym... Bardzo, bardzo wam dziekuje za wszytskie glosy oddane na mnie. W zwiazku z tym planuje juz w najblizszym czasie candy- o tym niebawem, bo wpis juz ma dlugosc weza... ;) I nie mam juz sil dluzej pisac ;)
 
 

Serdeczne pozdrowienia!


 

czwartek, 2 stycznia 2014

Na moim noworocznym stole...

..."prezyl sie" i dumnie prezentowal moj nowy obrus. Juz po praniu, krochmaleniu, naciaganiu i prasowaniu. W tej chwili stol jest owalny, bo na swieta i nowy rok zostal poszerzony, ale zwykle jest okragly i wtedy obrus jest, jak znalazl! :)







A teraz wam jeszcze pokaze kolaz, jak powstawal obrus (robilam od konca marca do konca grudnia z roznymi przerwami), bo wlasnie sie nauczylam robienia kolazy :) I jestem dumna z siebie :)


Z pokazywaniem obrusa na blogu naprawde koniec, pewnie sie wam juz mocno znudzil, co? ;) Ja wlasnie szukam schemaciku do jakiegos nowego. Zobaczymy.

Pora pokazac wam sliczny prezent od Magdy, ktora prowadz bloga http://maagdas.blox.pl/html Jakis czas temu udalo mi sie wygrac u niej wygrywajke na 13 misiecy bloga.


Czy widzicie sliczne kolczyki? A bialy pakiecik to przesliczna serwetka- podziwiam wykonanie :)



Magdo ogromnie dziekuje- bardzo sie ucieszylam z prezentu! :)

Witam wszytskich w nowym roku, dziekuje za zyczenia i pamiec :) Mam nadzieje, ze pozostaniecie ze mna i w  tym roku bedziecie rowniez chetnie odwiedzac mojego bloga :) Serdecznie pozdrawiam!

poniedziałek, 30 grudnia 2013

Udanego sylwestra! Do siego roku!

Mysmy ze starszym  synkiem postanowili sie przygotowac do Sylwestra robiac karnawalowe maski- w koncu Sylwester to poczatek karnawalu! Powyciagalismy nozyczki, klej, tekturki, pisaki, kolorowe papiery i piorka, naklejane krysztalki... Zabawa byla swietna! A oto efekty:

Maska synkowa:


Maska moja:



Maski obie razem:


Ja do swojej wzielam patyczek do trzymania, a do synkowej wzielam gumke.

Maski chcialam zglosic do szufladowego wyzwania:


A wam juz dzis zycze udanej zabawy sylwestrowej i szczesliwego nowego roku :)

sobota, 28 grudnia 2013

Jeszcze prezenty i szydelkowe sniezynki

Hej, hej witajcie po swietach :) Dziekuje za wszystkie wasze piekne zyczenia  pod poprzednim wpisem, czy tez przeslane w mailach. Dziekuje za slowa uznania, co do obrusa. Obrus teraz juz zostal uprany i wykrochmalony w tradycyjnym krochmalu z maki ziemniaczanej, a teraz sie napina i suszy. Po wyprasowaniu mam nadzieje zalozyc go na moj stol w nowy rok :) A wiecie, co? Zachcialo mi sie kolejnego tak wielkiego! Ciekawe, czy ten zamiar doprowadze do konca... Ja niestety w polowie swiat sie rozchorowalam i  teraz wciaz jeszcze dochodze do siebie... Na Wieczerze Wigilijna jeszcze pieknie wszystko przygotowlam, polamalam sie oplatkiem z rodzina, potem wystapilam z naszym chorem na pasterce, ale na spiewanie na pierwszy dzien swiat na sumie juz sie nie poszlam :( Dzieciaczki troche niepocieszone, ze mama sie nie nadawala do zabawy :( Ale chociaz z prezentow zadowolone byly :)

A teraz, pokaze wam ciag dalszy prezentow dla mnie. Te nadeszly w wigilie wraz z paczka od rodzicow. To dalszy ciag mojej prywatnej wymianki z tynka, ktora prowadzi bloga Przez krotka chwile..., jak tez wygrana w Candy na Dzien Matki w Klubie Tworcyzch Mam.


Podkladki pod napoje od Justynki.


Bizuteria od Tynki i Wioli:


Zimowy obrazek od Tynki:


Dinus dla mojego synka:


Serdecznei wam dziekuje dziewczyny za wspaniale prezenty! :))) Synus dziekuje w sposob wyjatkowy :)
Jak wiesc niesie to jeszcze nie koniec prezentow... Wszystko skrupulatnie pokaze, jak tylko dostane ;)

A tutaj sprawca calego prezentowego zamieszanai sportretowany przez mojego starszego synka:


Troche powycinal i przykleil, troche dorysowal i Mikolaj, jak zywy ;) 
Moja osobista tradycja od kilku lat jest to, ze tuz przed Swietami i w same swieta robie szydelkowe sniezynki. Rozdaje potem po wszystkich znajomych i rodzinie- np. jako zakladki do ksiazki. Oto tegoroczna edycja:






Sniezynki sa w tym roku dosyc grubasne- szydelko 1,75, ale takie wlasnie mi sie spodobaly. Tutaj mozecie zobaczyc zeszloroczne: Sniezynki 2012

A teraz ide sie dalej kurowac, coby w nowy rok w pelni sil wstapic ;) Zdradze wam, ze niebawem po nowym roku bedzie u mnie candy...

Pozdrawaim poswiatecznie kochani :)

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Prezentowo i swiatecznie

Juz JUTRO Wigilia Bozego Narodzenia! Ale prezentowo u mnie od jakiegos czasu- pora pokazac na blogu te wszystkie wspanialosci. Najwiekszy prezent zrobilam sama sobie ;) Doslownie, bo praca, ktora wam zaraz pokaze, jest ogromna i ogrom mojej pracy "pozarla". No i udalo mi sie spelnic moje postanowienie- skonczylam ja do Bozego Narodzenia. Skonczylam moj ogromny bialy obrus okragly! Czeka go jeszcze pranie, krochmalenie, naciaganie i prasowanie. Nie pojawi sie wiec na moim swiatecznym stole, tak jak to chcialam, ale i tak jestem bardzo zadowolona, ze go skonczylam. Tak na razie wyglada:




Nie wiem ile kordonka na niego zuzylam- robilam szydelkiem nr 1,5. Jak jeszzce uzyska ostateczna forme to pokaze go jeszcze raz :)

A teraz pora na inne prezenty. Oto prezent imieninowy jaki wyslalam do Wiktorii z bloga Made with love w ramach zabawy organizowanej przez T-Renie Kartka na urodziny. Poslalam m.in taki szydelkowy kolnierzyk:



A tutaj calosc prezentu dla Wiktorii:


Kilka dni temu udalo mi sie wygrac nagrode pocieszenia u Beaty na blogu Leniuszkowo Tak wygladaly niespodzianki:


Serdecznie dziekuje Beatko!

Bralam tez w udzial w Swiatecznej wymiance na portalu dzienniki.com.

Tutaj prezent jaki otrzymalam od Natalii, ktora prowadzi bloga "No i jak wam sie tam mieszka w tym Lublinie?" Cale mnostwo slodkosci, wlasnorecznie upieczone korzenne ciasteczka, kartke wlasnej roboty, naklejki i papierowego aniolka



A ja poslalam do Asi (ktora bloga nie posiada) takie prezenty:


Na koniec chcialam wam jeszcze pokazac sliczna kartke swiateczna od Anety z bloga Wypij ze mna herbate...


Serdecznie dziekuje za cale mnostwo takich wspanialych prezentow... Nie spodziewalam sie... A slyszalam, ze to jeszcze nie koniec ;)

A juz na sam, sam koniec wraz z ta swiateczna kartka chcialam wam zlozyc Najserdeczniejsze Zyczenia udanych Swiat Bozego Narodzenia. Spokoju radosci i pogody ducha!! Dziekuje, ze zagladacie do mojego bloga i moge z wami wirtualnie przezyc Swieta :) Do zobaczenia po swietach! :)

środa, 18 grudnia 2013

W swiatecznym klimacie

Dzisiaj pokaze, jakie jeszcze swiateczne dwia malenstwa powstaly. Najpierw serwetka z motywem plonacych (!) swieczek:




 Elementy ze zlotej nitki nadaja tej serwetce odswietny wyglad. Widzicie jak plona swiece? ;)

A tutaj ozdobna torebka na prezent, jaka samodzielnie wykonalam:



Prawdopodobnie znajda sie w niej samodzielnie zrobione cukierki :)

Torebke te zglaszam do szufladowego wyzwania:


A teraz zabieram sie do innego przygotowania do Swiat jakim jest... sprzatanie ;)

Serdecznie pozdrawiam i dziekuje za wszelkie przemile komentarze pozostawiane pod moimi wpisami :)