Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

środa, 13 listopada 2013

Kurs na skarpetki dla malucha

Na samym poczatku dziekuje za wszystkie zyczenia pod moim urodzinowym postem- wybaczcie, ze nie dziekowalam kazdemu z osobna. Bylo mi ogromnie milo! :)
Moje skarpetkobutki dla malucha byla calkiem zgrabne ;) Kilka osob pytalo jak je zrobic. Oto zatem niewielki kursik- moze sie przyda?

Skarpetki zrobilam z wloczki Boston firmy Schachenmayr (70% polyacrylu, 30% welny czesankowej) szydelkiem nr 7. Rozmiar skarpetek- dla dwulatka/ki, numer buta 22-24-

Robimy magic ring


Nastepnie wykonujemy 2 oczka lancuszka + 7 polslupkow nawijanych= 8 polslupkow nawijanych


Petelke magic ring zaciagamy


W kazdym z polslupkow nawijanych wykonukjemy po 2 polslupki nawijane= 16 polslupkow


W kolejnym okrazeniu robimy 3 polslupki nawijane, nastepnie 2 polslupki nawijane w jednym oczku, 1 polslupek nawijany, 2 polslupki nawijane w jednym oczku, 5 polslupkow nawijanych, 2 polslupki nawijane w 1 oczku, 1 polslupek nawijany, 2 polslupki nawijane w 1 oczku, 3 polslupki nawijane


Mamy juz 3 okrazenia, dalej robimy okrazenia bez zmian az dojdziemy do okrazenia 9tego liczac od poczatku robotki.


Potem w 6 oczkach wykonujemy 6 polslupkow


Tym razem robimy polslupki od boku do boku, nie okrazajac dookola przez 4 rzedy zaczepiajac kazdy rzad na brzegu oczkiem scislym



Wracamy do okrazen i do polspupkow nawijanych- wykonujemy 4 okrazenia polslupkow nawijanych


Uwaga techniczna- w kazdym okrazeniu zamiast pierwszego polslupka nawijanego robimy 2 oczka lancuszka, a zamiast polslupka jedno i laczymy je na koncu rzedu oczkiem scislym.

Rozmiar skarpetek mozna zwiekszyc rozszerzajac czubek skarpetki.

Ciekawe czy wam sie ten kursik przyda? ;)

U mnie robotkowo i blogowo bylo troche ciszy- znowu robie spore tlumaczenie. I robie rzeczy do wymianek, wiec nie moge wam na razie pokazac. Ze swoich rzeczy to troche zaobrusowalam... I "zachorowalam" na te tunike:


Przepraszam za jakosc zdjecia- z koniecznosci robilam je przed chwila i musialam uzyc lampy blyskowej. To model z "Die kleine Diana" nr 1/2010

Jak na razie wpisuje go na liste rzeczy do zrobienia- na jedno z pierwszych miejsc. Tylko ta wloczka, ktora jest w oryginale potwornie droga- 100% welny czesankowej. Musze pomyslec nad jakas tansza alternatywa...

Pozdrawiam was goraco, obiecuje jakos czesciej bywac tutaj i na waszych blogach...


sobota, 9 listopada 2013

Post urodzinowy!

Dzis moje urodziny! :) W tym momecie bardzo bym chciala podziekowac za niespodziankowe prezenty od dwoch kochanych dziewczyn. Jakis czas temu udalo mi sie wygrac candy u Ali na blogu Dom z mozaikami A wczoraj oto dostalam ten sliczny prezent:


Glowna nagroda  w candy byla filcowa okladka na ksiazke- cos w sam raz dla mnie! A dodatkowo dostalam te oto piekne prezenty wykonane przez Ale:



Serdecznie dziekuje :) Czekolade zaraz starszy i mlodszy sprawiedliwie spalaszowali po polowie ;)

Rowniez wczoraj otrzymalam ogromna niespodzianke od Kasi z bloga Wieczorami... moje roznosci. Jakis czas temu pisalam, ze popsula mi sie szpuleczka od mojego Lucznika, a Kasia sobie to zapamietala i przyslala mi dwie. I kilka slicznych dodatkow- zobaczcie sami:




Kasia dolozyla gazetke z kursem do frywolitki, komplet frywolitkowej bizuterii, ksiazke, jeszcze jedna gazetke... Teraz nie ma rady- musze znow do maszyny przysiac i jeszcze frywolitki sie nauczyc ;)

Kasiu, czy ja ci nigdy wczesniej nie mowilam, ze Cie lubie? No, dziewczyny jestescie wielkie! DZIEKUJE!

A to juz moje urodzinowe zakupowe szalenstwo dzisiejsze:


To na dole to bambusowe uszy do toreb- chodzi za mna jakas torba...

Od slubnego dostalam ten piekny recznie malowany imbryk do herbaty:


Pewnie sie niebawem doczeka szydelkowego ubranka? Bo tez takie za mna chodzi... ;)

Chcialam tez podziekwoac tynce z bloga Przez krotka chwile... za zyczenia- moje imieniny tez calkiem niebawem ;) 19 listopada :)

A na koniec mam dla was pyszny urodzinowy placek orzechowy. Przepis, jak zwykle w moim kulinarnym blogu: Urodzinowy placek orzechowy


I jeszcze zachecam do posluchania czegos, co ostatnio cwiczymy z naszym chorem: 



Pozdrawiam i zycze milej soboty i niedzieli :)

środa, 6 listopada 2013

Wyzwanie kwiatowe oraz skarpetkobutki dla malucha

Moi kochani- chcialam sie pochwalic, ze dostalam sie do finalu Wyzwania Kwiatowego u Natalii ! Trwalo od polowy lutego, az do teraz i wzielam udzial w kazdym haselku, a bylo ich dziesiec.
Haslo finalowe to chryzantema. Zrobilam to, w czym czuje sie najmocniej, czyli serwetke. Moja chryzantema jest zolta:



Musze przyznac, ze wzorek byl w sumie prosty, ale daje niesamowity efekt. A teraz chcialam was poprosic o glosy na moja prace, ale trzeba jeszcze poczekac, choc glosowanie mialo sie zaczac 4 listopada... Mam nadzieje, ze Natalia sie jeszcze odezwie... A ja sie wam przypomne ;)


A tutaj sakrpetkobuciki dla mojego dwulatka. Jak je zobaczyl, to od razu chcial zalozyc i zdjac nie chcial! Pewnie przyjemnie mu w nich biegac ;)


A te zdjecia wykonalam z trudem, bo model bardzo oporny byl do wspolpracy ;) Wciaz uciekal sprzed obiektywu ;)



Skarpetkobuciki biora udzial w wyzwaniu Szuflady:


Na koniec chcialabym wam podziekowac za wszystkie mile slowa w komentarzach z poprzedniego wpisu dotyczace moich kartek. Nie spodziewalam sie, ze moje malo profesjonale proby moga sie az tak spodobac. A stempelkiem jest... rzeczywiscie koncowka od kapusty pekinskiej! Brawo dla tych, ktore odgadly :) Mozna tez sprobowac z salata rzymska, ale kapusta ma bardziej miesiste liscie i daje lepszy efekt. W nagrode zapraszam na talerz kapusty pekinskiej duszonej. Pycha!


Przepis w moim kulinarnym blogu: Duszona kapusta pekinska

Zycze smacznego i pozdrawiam serdecznie wszystkich zagladajacych do bloga :)

sobota, 2 listopada 2013

Jeszcze troche kartek

Dalej bawie sie w kartkowanie ;) Tym razem bylo stemlpowanie za pomoca tego nieco niestandartowego stempla:


Czyz nie wyglada, jak roza? Kto zgadnie, co to jest? A efekt stemlowania wyglada tak:


I teraz mam roze na kartce. Dorobilam jeszcze kilka drobiazgow i kartka prezentuje sie calkiem niezle, prawda? Praca ta uczestmiczy w cyklicznym wyzwaniu u Modrak.


A poniewaz mialam naszykowane farby, szybko namalowalam jeszcze te kartke:


Taki prosciutki bukiecik. Czasem najprosciej jest najladniej ;)

Te kartke zas zglaszam do wyzwania w Klubie Tworczych Mam:



I tak :) Abyscie nie pomysleli, ze moje szydelko juz calkiem zasniedzialo, to wam pokaze... nastepnym razem, co teraz dzialam ;) Pewnie do tego czasu skoncze ;)

Pozdrawiam sobotnio i juz listopadowo. Dziekuje za wszystkie odwiedziny w moim blogu i Wasze mile slowa.

czwartek, 31 października 2013

Halloween!

Halloween bedzie  tematem tego posta. Juz od kilku dni moja pociecha zajmuje sie tym tematem ;) Ma byc straszno i juz! ;) Moze to i niepolskie swieto, ale moim zdaniem kazda okazja do zabawy jest dobra, a juz na pewno okazja do zabawy kreatywnej ;) Wczoraj zrobilismy te oto kartki o halloweenowej tematyce, choc nie jestem pewna, czy z okazji Halloween wysyla sie kartki...


Karki z dyniami:


Kartki z duszkami:


Kartki z wiedzmami:


Kartki zostaly wykonane z kolorowych papierow z szablonow, ktore sama wycielam, synus dzielnie pomagal ;) Pomagal tez w wydrazaniu i przyozdabianiu dyni, ktora stanela  w naszym ogrodzie:


Prawda, ze straszna? ;) A sam zrobil kolejna produkcje z kartonu. A jaka- dynie oczywiscie! ;) Ja przecieralam oczy ze zdumienia, bo na moj zdrowy rozum nie da sie wykonac dyni z kartonu... A jednak!


Na koniec was jeszcze zapraszam na talerz rozgrzewajacej zupy paprykowo-dyniowej:


Przepis w moim blogu kulinarnym: Z kartoflanego pola

Pozdrawiam halloweenowo dzisiaj ;)

PS: Tutaj zobaczycie podsumowanie Zoledziowej Akcji :)

wtorek, 29 października 2013

Kolorowe zoledzie

Kolorowe zoledzie podgladam na roznych blogach od jakiegos czasu- bardzo mi sie podobaja. Ale dopiero wpis na blogu Kasi jakos zdopingowal mnie, zeby zrobic je takze dla siebie i wziac "rzutem na tasme" udzial w akcji Zoledzie na bis  Fajna to byla odskoczna- ostatnio "nitki mi sie placza", "nie mam glowy" do dziergania- jedne rzadek w serwetce powtarzalam chyba z 5 razy...  A te maluszki dziergalo sie w jeden wieczor szybko, latwo i przyjemnie ;) Moze mnie zoledzie znow do szedlkowego swiata powroca? ;)

Tak sie moje zoledzie prezentuja:




Dwa z nich sie "rozlazly" i powedrowaly na malenka torebeczke:


Ktora jest...



Pokrowcem na moj telefon!! Brazowy drobiazg z wloczki do filcowania, jeszcze nie jestem pewna, czy te zoledze zostana tam na stale- co o tym myslicie?

Pokrowiec na telefon zglaszam do zabawy:



U Edyty i Agnieszki. Zabawa juz u konca, a mnie nieco smutno, ze mi sie nic nie udalo wygrac... Nic to... Moze innym razem...

Troche melancholijnie tu dzisiaj. A moze sie myle? Dzisiaj moj setny wpis. Dziekuje za wszystkie mile slowa pod adresem mojej tuniki z poprzedniego wpisu ;) Zmykam cos dzialac, tym razem chyba na papierze. Jak sie uda, to o tym nastepnym razem! Pozdrowienia kochani!

piątek, 25 października 2013

Tunika w kolorach ziemi

I troche tez chyba w barwach jesiennych lisci- ogolnie, wydaje mi sie, bardzo udany miks. Wzor na podstawie "Mala Diana" nr 11/2012, jednak wykonanalam te tunike z innej wloczki. Wloczka: Elfin firmy Schoelller & Stahl w kolorze Hasselnuss, szydelko nr 5. Zapraszam naa sesje zdjeciowa wsrod jesiennych lisci ;)




I jeszcze dwa na modelce:



Co o tym ubranku myslicie? Lubie takie modele- mimo sporej wielkosci tunika jest bardzo leciutka, ale tez bardzo cieplutka. Juz niedlugo cudownie mnie ogrzeje w zimowe chlody ;) To moja propozycja do pazdziernikowego wyzwania w Klubie Tworczych Mam:


Jak na razie nie bede zaczynac niczego wiekszego. Owszem w glowie mam pomysl niejden, ale... postanowilam skonczyc moj obrus. Pamietacie go jeszcze? Rozrosl sie juz ogromnie i zrobienie jednego okrazenia trwa bardzo dlugo- troche mnie to zniechecalo. Ale teraz postanowilam "chywycic byka za rogi"... Ciekawe, czy mi sie uda... Podopingujecie wirtualnie troche? Teraz, jak sie przed wami zoobowiazala to musze i juz, prawda? ;))

Udanego weekendu wam zycze i pozdrawiam cieplutko! :)