Zachcialo mi sie azurow... na drutach! To, jak do tej pory byl dla mnie "nieznany lad". Najprostsze oczka umiem juz calkiem niezle, ale moj zachwyt dla azurowych wzorow na drutach jest po prostu przeogromny. Wydawalo mi sie to nietrudne. Przestudiowalam literature, przejrzalam schematy, wybralam jeden z nich... i niestety polegalam. :( We czwartek pojechalam do welnowego sklepu zamowic wloczke na sukienke, a tam siedziala pani i drutowala z predkoscia swiatla slonecznego! Zawsze mi sie ten sklep bardziej drutowo nastawiony wydawal... Koniec koncem po konsultacjach z ta pania moje watpliwosci co do azurowego wzorku sie nieco rozwialy :) Wybralam kojeny wzorek juz calkiem prosty... przyjamniej tak mi sie wydawalo. Ale i tak zaczynalam i prulam ze 3 razy w asyscie moich szalejacych na trawniku smykow ;) Udalo sie i w koncu mam moje pierwsze w zyciu azury na drutach:

Te dziureczki to moje pierwsze azury :) Oczywiscie probka nie jest doskonala i mam zamiar dalej cwiczyc. W planach mam zrobienie chusty na drutach- ale w bardzo, bardzo dalekich, jak juz jako takiej bieglosci nabiore w azurach ;) Choc nie wydaje mi sie, zebym kiedykolwiek osiagnela "predkosc swiatla"... Druty to jak dla mnie wyzwanie, daje mojej glowie i raczkom pozytywnego "kopa" ;)
Poza tym azurowo dosc sporo dzialalam szydelkiem, ale o tym nastepnym razem, bo teraz rozwiazanie rysunkowej zagadki. Otoz najstarszym (a jednoczesnie moim ulubionym) z prezentowanych rysunkow byl ten:
Po prawej stronie, obok jednej z cytryn zobaczycie date powstania. Na kazdym z rysunkow takowa data istnieje i podpis artystki (tutaj: w lewym rogu, nieco zasloniety passportou) ;) Ale wam je sprytnie do konkursu wymazalam ;P
A teraz ogloszenie zwyciezczyni:
Aguska31
Fanfary i oklaski!
Prosze zatem o kontakt mailowy w sprawie odbioru nagrody (rysunek formatu A4 na wybrany temat)
Wszystkim zycze udanego weekendu i pozdrawiam :)