Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

piątek, 3 maja 2013

Tulipany z... papieru. Jak wykonac?

Nieczesto dzialam na "papierowym polu". Ale dawno temu, przy okazji trzeciego hasla wyzwania kwatowego wpadl mi do glowy ten projekt. Tutaj pisalam o tym:
http://mojeszydelkoweprzygody.blogspot.de/2013/03/tulipany.html

A poniewaz jetem bardzo slowna osoba, to wreszcie po dlugim czasie udalo mi sie ten projekt wykonac. Oto moje tulipany z papieru:





Tulipanowych lisci gosinnie uzyczyla nasza orchidea domowa ;) W tle niektorych zdjec zobaczycie tez stosik moich szydelkowych gazetek i robotke- szydelkowy obrus ;) Tulipany wycinac dzielnie pomagal moj starszy synek- juz niebawem szeciolatek. Wykonal tez prezent na dzien taty, ktory tutaj jest juz na przyszly tydzien. Zdjecia nie zrobilam, pokaze nastepnym razem ;)
Tulipanki moim zdanie przentuja sie calkiem zgrabnie ;) Moze i wy zechcecie ozdobic w ten sposob dom?Co jest potrzebne do zrobienia:
- tektura
- kolorowy karton (mialam czerowny i zolty)
- nozyczki
- igla i nici w kolorze kartonu
- slomki do picia, lub patyczki
Z tektury wycinamy jeden platek tulipanowy na wzor. Nastepnie powielamy pieciokrotnie, a na koncu rzedu dajemy maly pasek ktory posluzy jako polaczenie wszystkich platkow. Wyglada to tak:


Szablon wycinamy i odrysowujemy na kolorowym kartonie. Wycinamy. Przyszywamy lacznik do konca pierwszego platka. Nastepnie przyszywamy platki na dnie kielicha. Z kolorowego kartonu wycinamy kolko i przyszywamy do dna kielicha. W kolku robimy na dole dziurke i wkladamy tak slomke lub patyczek. Na zdjeciu trzecim widac dobrze wnetrze takiego tulipana. Mam nadzieje, ze ten krotki opis jest dosc czytelny?

Na koniec krotkie wyjasnienie cod o rysowania- ja sie denerwuje w momencie rysowania. Nie tym, ze jest nieladnie, zle itp. Rysowanie wymaga ode mnie wielkiego, wielkiego skupienia. Zupelnie innego rodzaju skupienia niz przy robotkowaniu. Tu kazda zle postawiona kreska moze zmarnowac cala prace... Nie zawsze sie to udaje. Nie zawsze potrafie wytrwac nad kartonem. Dawno temu, a  rysowalam jakos w szkole sredniej okreslam to jako strach przed pustym kartonem- bylo to kolko plastyczne i kartony wielkosci lawki szkolnej... Rysowalo sie godzinami- martwe natury sa cierpliwe ;) Do dzis nie potrafie skonczyc czegos za jednym posiedzeniem.  Jestem zbyt niespokojna... czy sie uda... Czy moze jednak bialy karton wygra ze mna? ;)

Dziekuje za wszystkie wizyty w blogu i mile slowa. Milo mi, ze mam juz kilka wiernych czytelniczek :))

środa, 1 maja 2013

Cwir, cwir, cwir...

"W zielonym gaju, w zielonym maju,
ptaszki cwierkaja" :)

Jak wam mija maj? Ja mam zamiar w tym roku delektowac sie kazdym majowym dniem. Zobaczymy, czy sie uda... Jak na razie odwiedzilam moj ogrodek, troche sie nim zajelam- na warzywnej grzadce sa juz cebule, marchew, fasolka szparagowa... Oczyscilam truskawki. Pozostale grzadki czekaja na pomidory, papryke i ogorki. Ale to pod zimnych ogrodnikach trzech- Bonifacy, Pankracy i Serwacy. I po zimnej Zosce. Pamietacie o tym? Czyli po 15maja. Jak na razie w ogrodku pokazaly sie takie kwiaty:



Udziergalam majowe ptaszki. Moze to slowiki? Jak wytezycie uszy to majowymi wieczorami je uslyszycie ;) Moze by w ogrodku zamieszkaly sobie u mnie?



Z tego co mi wiadomo, to jednak ptaszki nie zamieszkaja w moim ogrodzie, bo juz wyruszyly w droge. (Ale o tym innym razem ;) ) Tylko puste gniazdo pozostalo i czeka na nowych mieszkancow...

Dziekuje za wszystkie mile slowa co do moich prac z poprzedniego posta, a zwlaszcza na temat rysunkow. Bardzo sie denerwuje, gdy rysuje...

Zycze udanego weekendu majowego!

poniedziałek, 29 kwietnia 2013

Kwiatowo

Dzis post zbiorczy- pokaze, co poczynilam w ostatnim czasie. A bylo przede wszystkim kwiatowo. Najpierw szoste haslo wyzwania kwiatowego totki z bloga Tociaki. Z pasja do tworzenia... A byly nim kwiaty jabloni. Od razu pomyslam, zeby cos narysowac. dawno, dawno temu, juz kwiaty jabloni rysowalam. U moich rodzicow w ogrodzie jest kilka jabloniowych drzew- stare odmiany: papierowka, antonowka, kosztele... Dawno temu modele byly wiec zawsze na miejscu ;) Jak pojade do rodzicow w maju to musze tego rysunku poszukac. Moze nawet uda mi sie wam go tutaj pokazac? No a teraz pokaze ten:
































Szkoda, ze drzewa owocowe tak szybko przekwitaja- za jakis tydzien juz nie bedzie sladu po kwiatkach jabloni...

Kwiatowo, szydelkowo dzialo sie jeszcze to:



Jest to filzanka zrobiona na podstawie kursiku ze strony Klubu Tworczych Mam. Tez myslam przez chwile, zeby to wlasnie ja zglosic na wyzwanie kwiatowe, ale sie rozmyslilam... ;) Kolorstycznie bardzo mi do kwiatow jabloni pasuje- kremowo- pastelowo rozowa...

I jeszcze pierwiosnki, ktore beda budzic wiosne ;) Te akcje zorganizowala Wiola z bloga Wioletkowy Skrawek Nieba.



A na koniec serwetka z margaretkami, ktora zrobilam juz zupelnie dla siebie, bo mi sie wzorek w gazetce spodobal ;)




Tak sie zmachalam szydelkiem, ze ostatnio juz tylko "drutuje" ;) Pozdrawiam serdecznie!

sobota, 27 kwietnia 2013

Schematy, opisy, instrukcje, diy, tutoriale, filmiki instruktazowe itp. Co lubie najbardziej?

Pomysl na rozwazania, co do sposobow mojej pracy przyszedl mi do glowy, gdy probowalam rozrysowac schemat mojej szydelkowej bransoletki. Ogolnie najbardziej lubie pracowac ze schematami na papierze. Z roznymi gazetkami dla szydelkujacych, albo z ksiazkami. Czasem cos wydrukuje z netu. Lubie czytelny schemacik. Ale proba rozrysowania schematu byla bardzo trudna. Chyle czola, przed wszystkimi, ktorzy to robia. Wiem, ze sa tez programy komputerowe do tego, ale jeszcze do takowych nie dotarlam. Sa tez prace, ktorych rozrysowac sie nie da i tu pomaga tylko opis. Tez jest to nielatwe zadanie... Hm... Diy i tutoriale to jakby skrzyzowanie schematu z opisem- zobaczymy po kolei na zdjeciach poszczegolne kroki powstawania pracy. Przyznaje, ze rzadko z nich korzystam,. Jesli juz to z krotkich, do ogarniecia ze jednym rzutem oka ;) Nie lubie pracowac siedzac przed komputerem, albo co i rusz do niego zagladajac. Drukowanie az tylu krokow tez wydaje mi sie zbedne... Choc uwazam, ze takie tutoriale i diy sa mocno czytelne i dobrze wszystko tlumacza. Sa jeszcze filmiki instruktazowe. Tez rzadko z nich korzystam- zwykle, gdy natrafie na jakis szczegol w opisie, albo schemacie, ktorego nie rozumiem, albo, gdy ucze sie czegos zupelnie nowego. tak np. korzystalam na poczatku przygody z drutami z filmikow o nawijaniu oczek. Albo jak wykonac szydelkowa "magiczna petelke". Typowo techniczne szczegoly. A  wy z czego korzystacie najczesciej?

A to moja proba rozrysowania schematu do moich szydelkowych bransoletek, ktore pokazywalam tutaj: bransoletki


A teraz sprobuje z opisem:

Krok 1: wykonac 4 oczka lancuszka
1szy rzad: zrobic 3 slupki w czwartym oczku lancuszka liczac od szydelka, zrobic dwa oczka lancuszka i znow zrobic 4 slupki w czwratym oczku lancuszka, 3 oczka lancuszka
2gi rzad: zrobic 4 slupki w petelce poprzedniego rzedu (w 2 oczakach lancuszka), 2 oczka lancuszka, ponownie 4 slupki w petelce, 1 slupej wbity w 3 oczko lancuszka poprzedniego rzedu, 3 oczka lancuszka

Powtarzac rzad drugi az uzyskamy 14 rzedow, w ostanim rzedzie zamiast dwoch oczek lancuszka petelki zrobic 5

Nastepnie obrobic wszystko dookola: 

3 oczka lancuszka na rogach, oczko scisle wbite w kazdy rzad, dwa oczka lancuszka, jedno oczko scisle itd.

Opis tez mi sie wydaje mocno niedoskonaly... Hm... bede musiala w tej kwestii jeszcze popracowac.

A teraz pokaze najnowsze postepy w powstawaniu obrusa:


Ostatnio za wiele nie pisalam, malo komentowalam i malo zagladalam do was na blogi... Prosze o wybaczenie... Ale maluch podlapal katar, do tego wychodza mu zeby... Ja tez przeziebiona... Brr... Malo snu, duzo zmeczenia... Mam nadzieje, ze bedzie lepiej...

Nastepnym razem pokaze inne prace- teraz zmykam zrobic sobie eukaliptusowa kapiel na przeziebienie. Pozdrawiam!

środa, 24 kwietnia 2013

Wyzwanie Swiateczne Jajko- wyniki

Jeszcze raz dziekuje wszystkim, ktorzy zglosili swoje prace .) Bylo w czym wybierac. A mnie milo, ze zagladacie do mojego bloga i bierzecie udzial i glosujecie... Blog wszakze dosc mlodzudki jest ;) Ale teraz bez zbednego przeciagania podaje wyniki wyzwania.

Oto banerek dla zwyciezczyn!


Serdecznie gratuluje :) Nagrode wysle niebawem- zaczynam powoli kmpletowac, jak i zaczynam kompletowac prezenty na podaj dalej. 

A robotkowo dzialam i nawet sporo tego jest- pewnie jakis post zbiorczy mi sie niebawem utworzy ;)

Pozdrowienia!

wtorek, 23 kwietnia 2013

Bransoletkowo

Dzis pokaze wam moje bransoletki, ktore zrobilam w weekend. Kazda jest wykonczona guziczkiem-slonecznikiem:

Kremowa, zolta, rozowa i czerwona :)
I jeszcze jedna bransoletka-zielona ze wzorem w listki, ozdobiona dodatkowo koralikami. zapinana na troczek:


Bransoletke te zglaszam do wyzwani z lisciem w Skarbnicy pomyslow:


Dzis znowu niewiele, maluch juz sie czai, zeby mi moje nitki i przydasie porozsypywac ;) Ostatnio rozsypal drobniutkie koraliki toho, cale pudeleczko :( Wyzbierac sie tego nie dalo...
Pozdrawiam wiosennie!

niedziela, 21 kwietnia 2013

Wyrozniona :)

Ostatnio zostalam mile wyrozniona na dwoch blogach wyroznieniem:


Ta mila niespodzianka przybyla do mnie z blogow: 

oraz


Oto pytania od arvei i moje odpowiedzi:



 1. z wiatrem czy pod wiatr ?- Raczej z wiatrem, lubie ten powiew, ktory unosi mnie do przodu.
 2. niebo czy ziemia ?- ziemia, a ostatnio ta w ogrodku ;)
 3. wieczór czy ranek ?- wieczor, jest wiecej spokoju niz rano.
 4. kot czy pies ?- zdecydowanie kot, o wiele spokojniejszy niz pies- nie skacze na mnie, nie przewraca, nie szczeka...
 5. herbata czy kawa ?- herbata. Kawa- brr ;)
 6. wiosna czy jesień ?- aktualnie wiosna ;)
 7. jak najlepiej odpoczywasz ?- w samotnosci.
 8. Ważne z kim ,czy gdzie ?- Wazne gdzie, jak napisalam odpoczywam najlepiej w samotnosci.
 9.  patrzenie przed siebie czy wstecz ?- Ostatnio wstecz, lubie kolekcjonowac wspomnienia.
10. marzenia są po to by ... ?- Sobie pomarzyc ;)
11. świat kolorowy czy czarno-biały ?- Jakos sobie czarno- bialo nie potrafie wyobrazic, hmm...

A oto zasady zabawy od Aguski i moje odpowiedzi: 


Zasady powyższego wyróżnienia:
Każdy nominowany blogger powinien:

1. podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,
2. pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu,
3. ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie,
4. nominować 15 blogów, które jego zdaniem na to zasługują,
5. poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów.



1. Od zawsze mieszkalam na wsi i mieszkam po dzis dzien ;) Ok. Mialam przerwe 6letnio na sredniej wielkosci miasto (50 tys)
2. W tym roku obchodze w listopadzie okragle urodziny :)
3. Szydelkowac nauczylam sie z ksiazki T.Ottkallo "Sciegi szydelkowe", jak mialam 11 lat, ksiazke mam po dzien dziesiejszy w mojej bibliotece.
4. Moje dzieci sa dwujezyczne :)
5. Moja babcia byla krawcowa i umiem tez szyc :) Stworze poszewki na poduszki, zaslonki, prosta spodnice w gumke, torebke... trzeba by wreszcie maszyne od rodzicow przywiezc i zeszyt z wykrojami...
6. Ulubiona bizuteria to kolczyki.
7. Tak sie ciesze, ze juz wiosna... ;)

Moje pytania ( mozna z nich skorzystac lub ujawnic fakty o sobie- pozostawiam nominowanym do wyboru):
1. Dlaczego blogujesz?
2. Skad sie biora dzieci ? ;)
3. Gruba ksiazka, czy dlugi film?
4. Skad czerpiesz inspiracje do tworzenia?
5. Mieszkanie, czy dom?
6. Jakie jest twoje marzenie o idelanym urlopie?
7. Twoje ulubione kolory?
8. Biegac, czy spacerowac?
9. Jak podejmujesz decyzje- spontanicznie, czy z namyslem?
10. W jakiej technice najbardziej lubisz tworzyc?
11. Twoje ulubione buty?

Oto nominowane blogi (kolejnosc dowolna)

http://wisia-marzycielka.blogspot.com
http://26elzbieta56.blogspot.com
http://dawno-dawnotemu.blogspot.com
http://paciaciakowo.blogspot.com
http://wzaciszudomowym.blogspot.com
http://wolnechwiledoriss.blogspot.com
http://mmorelia.blogspot.com
http://dziergaczkadotka.blogspot.com
http://dzikakotka7.blogspot.com

Oraz wszycy, ktorzy maja ochote wziac udzial w zabawie i dostana sie do mjoego bloga ;)

Jeszcze raz dziekuje za przyznanie mi milego wyroznienia. Jak wam minal weekend? Ja w weekend szydelkowalam jak szalona bransoletki. Tak mnie wzielo na bransoletki. Pewnie pokaze cos niebawem ;)

PS: Sa jeszcze miejsca na moim podaj dalej...