Szydełkuję, dziergam na drutach, rysuję i maluję, wycinam, czasem coś kleję... ;) Czasem coś uszyję... odkad pamiętam... Dodatkowo moimi pasjami sa: gotowanie, pieczenie, czytanie, pisanie wierszy, śpiew w chórze.

sobota, 16 marca 2013

Spontanicznie, czyli spotkanie osme zabawy Byc Kobieta i co z niego wynilko

To juz ostatanie spotkanie w zabawie tafcika pt. Byc kobieta. Tym razem mialysmy spontanicznie zrobic cos milego dla samej siebie. Moje rezultaty to poniedzialkowy zakup slicznego, jak wiosenne sloneczko zolciutkiego sweterka:


W tenze poniedzialek zakupilam tez kilka motkow bawelnianej wloczki: rozowa i zielona, oraz rozowy kordonek. A dzis znow kupilam wloczke! Znow zielona, cieniowana rozowa i srebrny kordonek. Okazja do zakupow bylo spotkanie z robotkujaca, blogowa kolezanka Wisia  (http://wisia-marzycielka.blogspot.com/) Bylo ono w sumie tez mocno spontaniczne ;) Bardzo, bardzo bylo milo i pewnie na jednym spotkaniu sie nie skonczy ;) Synus juz Wisie na grila zaprosil :)

A to ostatania moja spontaniczna proba:


Jakis czas temu dostalam te wloczke w jednej z wymianek. Bardzo mi sie spodobala- poprzetykana zlota nitka i z "cieniem" moheru, i postanowilam cos z niej zrobic. Zaczelam dziergac z mysla o najnowszym wyzwaniu w Klubie Tworczych Mam. I tak powstala mala elegancka torebka na drobiazgi.


Jak moj maz ja zobaczyl to powiedzial: przeciez to futeral na okulary! No tak:


Tak wiec spontanicznie zrobilam cos dobrego dla moich okularow, a zatem i dla siebie ;)

Torebke zglaszam oczywiscie do wyzwania w Klubie Tworczych Mam.



Polubilam spontanicznosc ;) Zabawa Byc kobieta dobiegla konca. Dziekuje wszystkim kobietkom, ktore bawily sie razem ze mna i organizatorce tafcik. Bylo super!

czwartek, 14 marca 2013

Pastelowe jajka i zwoluje wyzwanie Swiateczne jajko

Tak, jak juz wczesniej pisalam kupilam fajne plastikowe jajka w przeroznych kolorach. Teraz, w szydelkowych koszulkach juz sa ozdoba mojego domu:








Calkiem niezle sie prezentuja. Jak synus wroci z przedszkola to ozdobimy tez takim "drzewkiem" i jajkami nasz taras. A teraz zapraszam was do wyzwania:


Prace niegdzie wczesniej niepublikowane zglaszamy w podanym wyzej terminie pod tym postem podajac link do wpisu na wlasnym blogu. We wpisie i na blogu prosze o umieszczenie banerka z informacja o wyzwaniu. Po tym terminie opublikuje galerie prac i odbedzie sie glosowanie na zwycieska prace.

Do wygrania  min. taki oto zestaw jajek, z ktorego ja zrobilam swoje, oraz niespodzianki :)


Pozdrawiam wszystkich serdecznie :)

poniedziałek, 11 marca 2013

Wyniki Serduszkowego Candy

Zgodnie z obietnica, czyli dzis 11.03.2013 nastapilo losowanie serduszkowego candy. Oto fotorelacja:

W candy wziely udzial 22 osoby:


Kazda osoba otrzymala wlasny los. Karteczki umieszczono w maszynie losujacej...


 ... i przekazano niezaleznej komisji losujacej...


 ... ktora wylonila zwycieski los:


Gratulujemy wygranej!!! W godzinach pozniejszych skontaktuje sie ze zwyciezczynia w celu ustalenia wysylki wygranej. Wszystkim uczestnikom dziekuje za udzial w zabawie i pozdrawiam. Zapraszam do odwiedzania mojego bloga!

sobota, 9 marca 2013

Liebster Blog. Byc kobieta- spotkanie siodme

Mile wyroznienie


przybylo do mnie z dwoch blogow. Od Magdy z bloga Magda bez bloga poczestowalam sie sama. Natomiast w blogu Sutasz moje hobby u AGRI1 zostalam personalnie wyrozniona. Serdecznie dziekuje obu blogowiczkom. Jest mi niezmiernie milo. Tutaj pytania i moje odpowiedzi:

1.Mail czy tradycyjny list?- List najlepiej do rodzicow :)
2.Papuga czy sowa?- Papuga. Lubie, jak jets kolorowo.
3.Mówisz czy słuchasz?- Roznie bywa- zalezy od rozmowcy
4.Uległa czy despotyczna?- Kto to wie...
5.Teatr czy kino?- Kino
6.Muzyka czy cisza?- Muzyka, cisza absolutna nie istnieje
7.Las czy park? - Park, bo wygodniej niz w lesie
8.Głupota czy rozwaga?- Jasne, ze rozwaga
9.Mąż czy kochanek?- MAZ!!
10.Miłość  czy nienawiść?- Milosc. Nienawisc tez jest forma milosci. 
11.Ślub czy konkubinat?- SLUB!

Do zabawy zapraszam moich obserwatorow- nie jest ich na razie zbyt sporo ;)
Oto pytania:
1. Sport czynny , czy bierny (TV)
2. Gory, czy morze?
3. Lezakowanie, czy bieganie?
4. Lizak, czy baton?
5. Welna, czy bawelna?
6. Spokoj, czy szalenstwo?
7. Kawa, czy herbata?
8. Orzel, czy reszka?
9. Pracus, czy len?
10. Jajko, czy kura?
11. Spotkanie  w domu, czy w kawiarni?
A teraz juz kilka slow o siodmym zadaniu w zabawie Byc kobieta organizowanej przez tafcik. Tym razem mialysmy przewietrzyc nasze szafy. Do calej szafy nawet nie podchodzilam ;) Ale zabralam sie za polke z bielizna. Oj potrzebuje ona odnowy... ;P Kilka biustonoszy zakonczylo swoj zywot w mojej szafie. W ramach odnawiania garderoby pracowalam tez pilnie na drutach i ukonczylam tyl do mojego sweterka :)


Jakis czas temu na moim poprzednim blogu narzekalam, ze nie mozna sobie robotki na drutach odlozyc bez drutow. Ale lektura mojej ksiazki, a ktorej pisalam tutaj sporo mnie nauczyla. Zobaczcie: 


Mozna oczka "przechowywac" na agrafce dziewiarskiej! Czyli, jak by bylo trzeba, to czka nie zgina ;)

Pozdrawiam was weekendowo. Przypominam, ze jutro ostatni dzien zapisow na moje serduszkowe candy!

środa, 6 marca 2013

Kurczaczek

Juz powoli zaczynam myslec o Wielkanocy. Choc w tym roku na Wielkanoc wyjezdzamy do rodziny, to  w moim domu juz zaczynaja sie pojawiac swiateczne dekoracje. W kuchni pojawil sie szydelkowy wielkanocny kurczaczek- lapka do garnkow:



Postanowilam sprobowac. Wzorek wyglada calkiem prosto, lecz po raz pierwszy dziergalam z 3 nitkami na raz! Zwykle, jesli robilam cos kolorowego, konczylam jedna nitke, obcinalam i zaczynalam nastepna. Tym razem postanowilam sprobowac dziergania wszystkich na raz. Nitki pozostawaly w robotce swobodnie wiszac. Wzielam latwy wzor na sam poczatek, ale i tak nitki potwornie sie platalaly, a ja musialam skrupulatnie liczyc oczka. Ufff! Ciesze sie, ze jednak sie udalo. Na  nastepny raz wezme juz cos trudniejszego ;)

A tutaj wiecej swiatecznych inspiracji z czasopisma "Anna", z lutowego numeru. Marcowego jeszcze nie zakupilam ;)




Sowy nie za bardzo wielkanocne moze, ale bardzo mi sie spodobaly :) 

Kupilam w Tschibo wielkie kolorowe jajka na zawieszce i juz kombinuje co by tu z nich zrobic ;)

poniedziałek, 4 marca 2013

Fuksja

Fuksja to kolejny temat cyklicznego wyzwania kwiatowego u totki w blogu Tociaki. Z pasja do tworzenia...

Fuksja to dla mnie przede wszystkim kolor. Tym razem szybciej zdecydowalam sie na zrobienie pracy. Rozwazalam. bransoletke, koszyczek na bulki... W koncu jednak zdecydowalam sie na to, co lubie najbardziej, czyli serwetke. :) Oto ona:



Ma oczywiscie kolor fuksji :) Do tego jest cieniowana, gdyz zauwazaylam, ze kwiaty fuksji dosc czesto sa dwukolorowe- zwroccie uwage na banerek haselka. Sam ksztalt kwiatowych elementow serwetki tez skojarzyl mi sie nieco z kwiatami fuksji.

I jak wam sie podoba? ;)


sobota, 2 marca 2013

Wymianka sloneczna- prezentacja. Byc kobieta. Spotkanie szoste.

2 marca- pokazujemy zatem prezenty z wymianki slonecznej, ktora organizowala Majalena na blogu Hand made by Majalena Wymianki u Majaleny obserwowalam juz od dawna, chcialam wziac udzial w ktorejs z nich- w wymiance zielonej, albo "Idzie zima". Jakos mi sie nie udawalo... A tym razem tak! I jestem bardzo zadowolona :)

Bylam w parze z Iwona z bloga Tworczy Kacik Dostalam same wspanialosci! Zobaczcie!

Gazetki, ksiazeczka o szydelkowaniu (Bardzo inspirujaca- spodobalo mi sie kilka projektow np. bransoletki), kordonki, puder do kapieli, pomadka ochronna, slodycze, herbatki, kawki, szydelko nr 1,2, bransoletki, sloneczna kartka i zakladka do ksiazki, notes w optymistycznej zolci, karczochowe jajka... Naprawde wspaniale prezenty :) Serdecznie dziekuje Iwonko! A tutaj jeszcze zblizenie na prace Iwonki:

Notes:
Karczochy:


Zakladka i bransoletki:


A tutaj zawartosc mojej paczki:
Pojechaly tez nasionka nasturcji :) Sezon ogrodowy juz calkiem blisko :) Czy wiecie, ze kwiaty nasturcji mozna jesc, a nasiona zalac octem i zjadac jak kapary? ;)

Te zas prace wykonalam ja- sloneczko, ktore moze byc tez poduszeczka na igly albo maskotka:


Zolta, sloneczna serwetka:


Zolta cytrynka- podkladka pod kubek:


Bardzo dziekuje za udana wymianke :) Pozdrawiam dzis szczegolnie slonecznie :)

Jeszcze kilka slow o spotkaniu szostym w zabawie "Byc kobieta" Mielismy sie wybrac na spacer i szukac wiosny ;) Tydzien dosc mocno zawalony u mnie... Dopiero wczoraj po probie choru mialam nieco czasu na spacerowanie. A bylo juz ciemno, zdjec zatem nie posiadam. natomiast zauwazylam zdecydowana zmiane w... powietrzu- iscie juz wiosennym, ktore powdychalam sobie po prostu pelnymi plucami i poodychalam przepona zupelnie, jak na probie choru ;) Wiosno, przybywaj! ;)

Acha, co mnie niezmiernie cieszy- jak na razie udalo mi sie zdobyc 1 punkt  wyzwaniu kwiatowam u Totki :)

Dziekuje za glosy, odwiedziny w blogu i komentarze :)