Strony

poniedziałek, 12 lutego 2018

Portret i... zainfekowałam się ;)

Dobry wieczór!
Coś dawno nie było portretów? Z potrzeby serca zatem ten całkiem łatwy do narysowania. No łatwo się rysuje piękne kobiety z dużymi oczami i regularnymi rysami :)




A teraz o "infekcji", która mnie już od pewnego czasu trzyma. Zainfekowałam się robieniem LOsów! W zeszłym tygodniu powstał mój pierwszy w życiu LO, a teraz już kolejny. Bo to naprawdę wciąga!  Oto ten kolejny.





Korzystałam z mapki z wyzwania nr 1 na blogu Studio Forty



Co myślicie?

Pozdrawiam i zmykam spać.


PS: Czy pamiętacie o zapisach na moją Wędrującą książkę i Mini Candy?

7 komentarzy:

  1. piękny portret i fajnie wyszedł LO

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękny portret! A LO sama chętnie bym zrobiła, gdybym miała czas:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Portret cudeńko. O LO pierwszy raz usłyszałam i zobaczyłam ale wyszedł ślicznie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Super wyszło! I portret, i LO..ja się jakoś nie wciągnęłam....

    OdpowiedzUsuń
  5. Layouty rzeczywiście wciągają, mam nadzieję, że szybko powstaną kolejne :) Zawsze miło się spogląda na takie wspomnienia. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna praca, świetne kolory! Dziękujemy za udział w wyzwaniu ST40 :)

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)