Strony

środa, 17 grudnia 2014

Przedswiateczne wspolne czytanie i dzierganie

Czy wiecie, ze to juz przedostatnie wspolne czytanie i dzierganie przed swietami? Choc w swieta, jak zapalona dziewiarka pewnie tez bede dziergac ;) A oto, co dzierga sie dzisiaj:


Moze sie troche zdziwicie, ale na zdjeciu jest tylko jedna robotka i tylko jedna ksiazka. Komiks juz przeczytalam w ciagu dwoch dni, o ile sie nie myle. Mily przerywnik i naprawde warto przeczytac. A z ksiazka jestem mniej wiecej w polowie. Swietna jest- w sam raz na przedswiateczny czas. Komedia, naprawde smieszna. Przyda sie nieco usmiechu przed swietami ;) Zatem polecam! Co do robotek to bezrekawnik z alpaki zostal skonczony i czeka wlasnie na zeszycie. Natomiast sweter z kwadratow tez jest juz kamizelka i skoro mam szyc ten bezrekawnik to postanowilam, ze za jednym zamachem pochowam nitki w tych kwadratach, a potem na spokojnie wezme sie za rekawy. Z dziergolek pozostal zatem juz tylko mis dziergany  na drutach ponczoszniczych, ale tez juz jest na ukonczeniu i bedzie nieco szycia. Zabiore sie niebawem za te rekawy od swetra i pewnie tez cos innego wpadnie mi do glowy, takze nie ma obaw produkcja dziergalnicza nie upadnie ;) ;)


Srodowa akcje prowadzi makneta.

Przepraszam, ze moze w ostatnim czasie mniej komentuje i zagladam do was, ale sami wiecie, jak to jest przed swietami ;)

Serdecznie pozdrawiam!

38 komentarzy:

  1. Grisham? Komediowy???
    No nie samowite! Ja go z thrillerów prawniczych znam.
    A dziergać w święta też będę i to bardzo dużo - tyle tych świąt w tym roku:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no, jak sie ma taki talent jak pan Grisham to wszytsko mu wychodzi- nawet komedie :) Zobaczym co udziergamy w Te swieta ;)

      Usuń
  2. chciałabym się nauczyć dziergać ;)
    widok dziergającej osoby a w tle choinka, kominek...przecież to jak z obrazka hihi idealnie w klimat świąteczny by się wpisało :)
    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kominka to ja nie posiadam... oj wielka szkoda- marzy mi sie ogromnie. Dobrze, ze choc dziergac úmiem ;) Pozdrowienia Justynko!

      Usuń
  3. Dzierganie w święta to oczywista oczywistość ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. O misio zapowiada się uroczo! :)
    Komedia? myślałam, że on tylko 'strachoty' pisze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki! No rzeczywiscie bardziej znany jest z tillerow, ale pisac potafii jak widac wszystko ;)

      Usuń
  5. No ja po grishamie też się komedii nie spodziewałam :)
    Misio świecietny :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Książkę czytałam.
    Miś już mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Też zdziwiona jestem, że to komedia, muszę poszukać na świąteczne czytanie.
    Misiaczek już teraz wygląda świetnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesli masz ochote moge podac przez moich rodzicow, ktorzy beda u mnie na swieta i wtedy posla do Ciebie te ksiazke. Dzieki za misia ;)

      Usuń
  8. ale jestem ciekawa tego misia!

    OdpowiedzUsuń
  9. I tak trzymać, święta, nie święta, dziergać można, a nawet trzeba! :-) Też tak mam :-) Czekam z niecierpliwością na misia =)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzieki, bede sie tego tryzmnac :) A mis juz gotowy :)

      Usuń
  10. Misiaczek-szaraczek - już mi się podoba :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. O masz racje nastepna sroda to juz bedzie Wigilia. Ja tez komentuje i biegam po innych blogach z wywieszonym jezykiem. Pozdrawiam serdecznie beata

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tak, jka ja, z czasem, gd ysie prowadzi bloga dostrzega sie coraz wiecej interesujacyhc blogow... Mma andziej, ze tam gdzie nie zostawiam komentarza tze poczuja moja obecnosc ;)

      Usuń
  12. Proszę państwa, oto miś! Którego ciekawa jestem bardzo.

    OdpowiedzUsuń
  13. Ooo miiis :)))) A czas teraz ucieka bardzo szybko ,ale jeszcze troszke i bedzie spokojniej :))) Buziaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spokojnie to chyba bedzie dopiero po 3 Krolach... ;)

      Usuń
  14. Witaj Elu. Nie wiedziałam o akcji dziergania a dziergam juz trzeci tydzień. Tym razem szaliko- komin dla siebie ;-0 Pozdrawiam Cię serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  15. Czuję, że misiek będzie świetny! Czekam na efekt końcowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to ciekawa jestem co pomyslisz o tym juz gotowym ;)

      Usuń
  16. Książka świetna !!! misio też zapowiada się nieźle ;)))
    Pozdrawiam cieplutko !

    OdpowiedzUsuń
  17. Doskonale wiem co znaczy przedświąteczna gorączka, chociaż obiecuję sobie, że już nigdy nie dam się w to wkręcić , to i tak co roku to samo, za rok na pewno już sobie odpuszczę, chociaż nie powiem, fajnie jest siedzieć w wysprzątanej chałupie ze świadomością dobrze spełnionego obowiązku, a jak się krzyknie , to z tej czystości nawet echo pójdzie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ze fajn ie. Mnie to zawsze mobilizuje do robienia wiekszych porzadkow, bo na codzien czesto zdarza mi sie tylko z grubsza ;)

      Usuń
  18. Ja też chciałabym się nauczyć..bo wiesz...tylko szaliki na razie umiem:) Dziś, jak mnie brat zobaczył z drutami, zapytał, kiedy kurier fotel bujany przywiezie:) Ale tylko się przekomarzał, bo komin dla jego córki, bardzo mu się podobał:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy zaczyna od szalkikow, a potem to juz samo idzie, wiec nauczyszs ie na pewno ;) Komin widzialalm i jest naporawde swietny! :)

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)