Strony

środa, 4 czerwca 2014

Wspolne czytanie i dzierganie i szycie...

Dziergania dzis malo, za to duzo szycia. Musze wszyc podszewke do paczworkowej torby. Kwadraty juz wszystkie zeszyte. Teraz juz tylko wykonczenie. Nie jestem wielka sympatyczka szycia (mam nadzieje, ze moja niezyjaca babcia krawcowa nie mialaby mi tego za zle...) Do zeszycia takze dwie szydelkowe czesci nowego projektu+ chowanie nitek. Czasem bez szycia po prostu nie da sie obejsc... A oto dzisiejsze zdjecie do akcji u maknety:


Druga para skarpetek dla mlodszego synka juz sie dzierga, choc nie poczynilam jakis wielkich postepow. Wprawdzie wzielam robotke na wyjazd, ale ani razu nie ruszylam drutami... Za duzo sie dzialo innego. Za to skonczylam ksiazke i zaczelam nastepna. Moja ulubiona autorka romansow. Juz teraz ksiazke moge polecic, choc nie przeczytalam zbyt wiele. Ale na te autorke po prostu zawsze moge liczyc.



Kochani, dzisiaj uciekam, rozpisze sie innmy razem ;) Zapraszam do mojego candy (banerek jest aktywny):


Pozdrowienia!

24 komentarze:

  1. Zazwyczaj też tak mam, że jak wyjadę, to nie dziergam, bo - tak jak powiedziałaś - dzieje się coś innego :) Powodzenia w szyciu!
    Asia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jedna robotke biore zawsze i czasami uda mi sie cos udziergac... Szycie jeszcze nieskonczone... Pozdrowienia :)

      Usuń
  2. Tak, szycie i chowanie nitek to też moje najmniej ulubione czynności. Niestety, tak wiele od ich porządnego i ładnego wykonania zależy ;) Serdecznosci.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szycie byloby fajne, gdyby mi sie maszyna nie zepsula, a teraz musze wszystko robic recznie...

      Usuń
  3. Bedzie Piekna torba :):) Pozdrawiam Cie Serdecznie Elu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zobaczymy, czy Ci sie spodoba, jak ja niebawem poakze ;)

      Usuń
  4. oj nie cierpie szycia .:) a nitki masakra.:)
    Zapraszam do siebie na candy
    http://janielka.blogspot.com/2014/06/candy-wakacyjne.html

    OdpowiedzUsuń
  5. Szycie jeszcze do przeżycia, ale ta wykończeniówka - okropna. A torba szykuję się fajna no i śniadanie urocze. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakos dam rade, prawda? ;) Jak sie wzmocnie takim sniadaniem? ;)

      Usuń
  6. A ja nie wiem, czy lubię szyć, bo w zasadzie żadnych większych projektów nie szyłam jeszcze... Ale też miałam babcię krawcową i może jednak jakaś tam miłość do maszyny w genach została przekazana?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja szylam i szycu umiem np. poszewki, zaslony, spodnice... Tyle, ze... jakos nie lubie... A wykonczenie szydelkowych projektow jakos mnie nudzi...

      Usuń
  7. Ja również nie jestem sympatyczką szycia , zawsze obiecuję sobie że po każdym elemencie będę chować nitki ale jeszcze nigdy tak nie zrobiłam. Po skończonej robótce siedzę i zaczyna się akcja chowania nitek czego nie lubię strasznie ale od wykończenia zależy bardzo efekt końcowy. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem lubie, jak mam akurat ochote chowac nitki, ale zwykle spycham to na pozniej ;)

      Usuń
  8. Szyć bym chciała umieć, ale już nauczyć mi się nie chce:).
    A autorki nie znam, ale jak tak polecasz, to może, może...
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj ilu rzeczy ja bym chciala sie nauczyc, bez uczenia ;) Ksiazke polecam :) I autorke :)

      Usuń
  9. Coś mi się zawiesiło podczas wysyłania komentarza - to napisze jeszcze raz - szycia Ci nie zazdroszczę, ale torba będzie MEGA! Już czekam na efekt końcowy!
    Pozdrawiam ciepło. Ania

    OdpowiedzUsuń
  10. Z przyjemnością czekam na efekty pięknych Twoich prac ;-))

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem efektu koncowego torby? Trzymam kciuki za podszewke. Ladnie wyglada to Twoje candy. To uchwyt do garnkow z szydelkowych kwadratow? Fajne. Pozdrawiam Beata (z moda na bio)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moze byc uchwyt do garnkow, albo podkladka, albo cos jeszcze innego- zastosownaie wszelakie ;) Pozdrowienia! :)

      Usuń
  12. Jestem ciekawa jak będzie się prezentować torba :) Ja szyć i dziergać nie umiem więc i się nawet za to nie zabieram :) Pozdrawiam i w wolnej chwili zapraszam do siebie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kazdy ma inne uzdolnienia ;) Dziekuje i pozdrawiam :)

      Usuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)