I tak:
Jesli mowa o Wloszech to oczywiscie nie moze zabraknac esspresso... Jada sie tez rogaliki cornetto, croissanty, brioszki... Ogolnie na slodko. Rogalki czesto sa nadziewane marmolada.
Tutaj jeden rogalik juz wydostal sie spod "kolderki", reszta czeka, zeby nie zmarzla i nie wystygla. A potem mozna wyjmowac jeden po drugim jeszcze cieple i pachnace.
A to juz sama kolderka w ksztalcie gwizady (stella). Kolderka jest gruba i ciepla, wykonana szydelkiem nr 5,5.
W czasie szukania inspiracji o Capri znalazlam wiele zdjec, inspiracja do szpiczastej gwiazdy byl ten obrazek:
Capri to wloska wyspa na Morzu Srodziemnych w okolicach Neapolu.
"Na wyspę najłatwiej dotrzeć z Neapolu, z którego kursują statki dobijające do portu Marina Grande na wyspie kwiatów, jak nazwał ją niegdyś Homer. Możemy również wybrać się na Capri z Sorrento, Amalfi lub Positano. Obecnie, oblegana w szczycie sezonu przez turystów, nosi raczej miano wyspy dla zamożnych. Natomiast co do jednego wszyscy są zgodni - nikt pozostaje obojętny wobec krajobrazów, które roztacza przed odwiedzającymi cudowna wyspa Capri. Znani ludzie chętnie wybierali Capri na miejsce swoich destynacji. Bywał tu Lenin i George Bernard Shaw. Dzisiaj wyspa stała się synonimem luksusu, wielu sławnych ludzi posiada na niej swoje domy, a bogaci Włosi chętnie cumują swoje łodzie w tamtejszej marinie.Wycieczka statkiem pozwoli nam na zwiedzenie odkrytej w XIX wieku Lazurowej Grocie, która spowodowała zwiększenie ruchu turystycznego na Capri" Tekst pochodzi z serwisu www.polki.pl
Przepis na rogaliki a`la polacca (czyli po polsku) znajdziecie w moim kulinarnym blogu. Powiem tylko, ze ogromnie smakowaly moim chlopakom i serdecznie je wam polecam. Natomiast te sliczna "kolderke"- stelle mozna wygrac w candy w blogu kulinarnym lub tutaj. Tutaj dla was banerek, a pod spodem zasady. Candy jest w zasadzie rocznicowe dla blogu kulinarnego, ktory 30 czerwca skonczy 4 lata, ale poniewaz oba moje blogi wzajemnie sie lubia i wspieraja, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby mozna bylo wziac udzial w candy i tutaj.
Zapraszam do:
1. Wstawienia podlinkowanego banerka w waszych blogach
2. Wyrazenia checi uczestnictwa w komentarzu pod tym wpisem lub we wpisie w blogu kulinarnym
3. Podanie propozycji, gdzie byscie chcieli wyjechac w koljenje sniadaniowej podrozy na moim blogu ;)
4. Dolaczenie do moich obserwatorow lub (i) polubienie mojego bloga na facebooku (nieobowiazkowo)
Na zwyciezce czekaja rowniez nagrody dodatkowe- niespodzianki.
Nie biore odpowiedzialnosci za szkody i opoznienia wynikajace z dzialalnosci Poczty.
Lazurowa grota
(Wiekszosc zdjec z serwisu:polki.pl, pozostale dostepne w necie)
.jpg)

.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

.jpg)





Piekne sniadanko :):) Cuudna ta gwiazda !!! :) Elu Wszystkiego Najlepszego z Okazji Urodzin bloga :) Super ,ze Cie poznalam :) Suuper ,ze jestes i nie znikaj nigdzie :) Z przemila checia ustawiam sie po piekne prezenciki od Ciebie :) Pozdrawiam Cie Serdecznie :)
OdpowiedzUsuńaaa gdzie nastepne sniadanie , Ty mnie kazdym nowym zaskakujesz bardzo ,ze az mi nic nowego nie przychodzi na mysl :) Buziaki :)
Za tydzien znikam na urlop tygodniowy, ale mam zamiar wrocic ;) Pozdrawiam i serdecznosci zsylam :)
UsuńSmakowicie i pięknie:) Uwielbiam Twoje obydwa blogi! Kołderka ma urocze kolorki. Chętnie ją przygarnę, a na śniadanie możesz zabrać mnie na.... Hawaje:)
OdpowiedzUsuńDzieki Kasiu :) Wiem, ze i tam tez zagladasz :)
UsuńOch.... Capri, rogaliki, kawusia i piękne widoki. Od razu chce sie pakować i wyjeżdżać. Tym bardziej, że za oknem "jesienna" plucha!!! Dzięki za poprawę nastroju. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńWiec pakuj sie i zabieraj razem ze mna :) Pozdrawiam z Capri:)
Usuń:) Elu piękna Twoja interpretacja :)
OdpowiedzUsuńw ogóle fajny cykl wyzwań by powstał w tym klimacie :)
staję do kolejki a zaraz zmykam też na kulinarnego bloga, żeby przepis spisać
ja bym chętnie wróciła na śniadanie na camping w parkach Kanady :) warunki polowe i świeżo złowiony "bass" opiekany na kamieniu przy ognisku m.in. ;) hehe
buziaki
Kanada brzmi ciekawie- wartos ie wybrac na pewno :) Pozdarwiam :)
UsuńŚwietna gwiazdka! Bardzo podoba mi się śniadanko... zapisałam się na rozdanie na Twoim bogu kulinarnym, nie mam konta tam, więc liczę że komentarz przeszedł ;-))
OdpowiedzUsuńKomentarz przeszedl- zycze powodzenia :)
UsuńChętnie bym się uraczyła:)
OdpowiedzUsuńrazem z Niemężem mieliśmy szczęście spędzić niedawno dzień na Capri :) nasze śniadanie było trochę inne - panini,pierwsze w tym roku czereśnie i pyszne lody :) każdemu życzę, żeby przepłynął koło Faralionów i przeszedł się po kamienistej plaży :)
OdpowiedzUsuńTwoja wersja sniadania na Capri ogromnie mi sie podoba. Mam nadzieje, ze uda mi sie tam kiedys naparwde zawitac...
UsuńŚniadanko z marzeń. Cudowne.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńPozdrawiam :) Dobrze miec marzenia :)
UsuńCudowny pomysł, aż sie głodna zrobiłam. Pięknie to pokazałaś, bardzo gustownie i smakowicie. Super!!!
OdpowiedzUsuńCapri, to piękne miejsce, nie byłam, podziwiam na razie na zdjęciach. Może kiedyś sie uda :)
Pozdrawiam serdecznie. Ania
Ja tez bym tam chcial pojechac... Kto wie, moze pojedziemy kiedys? pozdrowienia!
UsuńKiedyś miałam okazję być na Capri , dziękuję za przypomnienie i piękną wirtualną podróż :) Gwiazdka śliczna ,a rogaliki wyglądają baardzo smacznie :):)
OdpowiedzUsuńMam nadzieje, ze choc troche udalo mi sie oddac atmosfere tego miejsca ;)
Usuńto ja bym chciała taką kołdereczkę przygarnąć
OdpowiedzUsuńBiorę udział :)
OdpowiedzUsuńBaner: http://blog-pisany-sobie-a-muzom.blogspot.com/
Na Hawaje!
Obserwuję jako: Zimne dłonie.