A tutaj juz obiecane zdjecia na modelce:
Jest taka, jaka chcialam-calkowicie w moim stylu boho-cyganskim, folklorystycznym, wesolym, kolorowym... ;) Zdjecia na modelce nie do konca oodaja jej czar ;) Musze jeszcze moich nadwornych fotografow podszkolic nieco ;) Ale nie bede narzekac, wazne ze w ogole robic te zdjecia chca ;)
Te kamizelke mozecie tez zobaczyc w zabawie na blogu Galeryjka za miastem. Mozecie sie oczywiscie dolaczyc pokazujac swoje prace.
A tutaj zobaczycie, nad czym aktualnie pracuje. Troche musialam wytchnac. Zarowno robotkowo, jak i czytelniczo. Ksiazka z gatunku bajek wspolczesnych- 35cioletnia Anna niespodziewanie dostaje w spadku ogromny dwor na Kujawach. Jej zycie zmienia sie, jak za dotknieciem rozdzki :) Takze osobiste. Robotkowo po ogromnej kamizeli przyszedl czas na drobne, malenkie kwiatuszki, ktore maja juz swoje przeznaczenie, ale o tym oczwiscie innym razem ;)
To oczywiscie zdjecie do srodowej akcji u Maknety. Gdyby ktos chcial przeczytac recenzje moich poprzednich ksiazek przedstawianych tutaj, to zapraszam do czytelniczego bloga.
Z duzych prac zostal nasz wspolny szal- linki mozecie dodawac we wczesniejszym poscie- oraz serwetka, choch tej jest jeszcze na razie niewiele ;) Moze jakis wiekszy projekt na przyszyly tydzien zaczne ;)
Na dzisiaj to tyle, serdecznie pozdrawiam i dziekuje za wizyty w moim blogu :)
.jpg)
.jpg)
+(377x405).jpg)
+(230x338).jpg)
.jpg)
.jpg)

kolorowo i wiosennie u ciebie
OdpowiedzUsuńZatem posylam wiosenny usmiech :)
UsuńW kamizelkach z koła zawsze podoba mi się tył a nigdy przód- przynajmniej na mnie:) Małe formy po skończeniu dużej jak najbardziej rozumiem. Serdeczności.
OdpowiedzUsuńA mnie sie chyba jednak przod bardzo podoba :) I boki :) Pozdrawiam!
UsuńPodobnie jak edi-bk zachwycam się tyłem, przód nie na mój biust ;) Podziwiam wytrwałość Twoją, chyba nie dobrnęłabym do końca. Robótki szydełkowe szybko mnie zniechęcają. Przy małych trwam i tez nie zawsze do końca. Zastanawiam się, co "kombinujesz" z tych pięknych kwiatuszków? Książkę kiedyś chciałam koniecznie mieć, ale rodzina mnie powstrzymała. Więc nie mam i nie czytałam. Pozdrawiam ;)
OdpowiedzUsuńZ kwiatuszkow powstaly- kwiatuszki ;) Nic wiekszego... ;) Ksiazke moge pozyczyc ;) Mnie tez czasem jakies robotki nuza, ale takie kolorowe o wiele mniej ;)
UsuńKamizela super. Tak jak lubię trochę hipi trochę cygańska. Świetna.
OdpowiedzUsuńWitaj w klubie :) Lubie takie kolorowe fatalszki :)
UsuńKamizela wyszła bajecznie wiosennie.
OdpowiedzUsuńDzieki :) Taki efekt wlasnie chcialam miec :)
UsuńEkspresowo dziergasz "Cygańska Dziewczyno". Uwielbiam takie kolory. Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńDzieki :) Cyganka moglabym byc jak nic :)
UsuńNie no!!!!! Kamizela wyszła bajeczna, ja coś czułam,że będzie super, tak jak Ty też lubię takie klimaty. Książkę "Sosnowe dziedzictwo" też czytałam, zresztą tak jak i inne tytuły tej autorki. Dobre, nie dobre każdy musi ocenić sam.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorota.
Na chwile obecna ta ksiazka mi odpowiada :) Fajnie, ze sie moje dzielo podoba :) Pozdrawiam!
UsuńNie będzie osoby, która by się za Tobą nie oglądnęła:) przymierzam się zrobić sobie podobny, tylko na drutach, Twoja kamizela obłędna, czasami i ja sięgam po takie typowe czytadła, właśnie z tego samego powodu co Ty, aby odpocząć i za bardzo nie myśleć, pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńNa drutach tez sie przymierzam tylko z cienszej wloczki i pewnie jednobarwna :) Musze pomyslec jeszcze :) Przy ksiazce rzeczywiscie odpoczelam :) Pozdrawiam!
UsuńKamizelka super, ciekawa jestem co z tych drobiazgów powstanie
OdpowiedzUsuńDzieki :) Broszki powstaly- zapraszam do ogladania do kolejnego postu :)
UsuńPiękna kamizelka! Bardzo lubię takie dodatki ;-)) Cudnie ją wykończyłaś, bajkowo ;-))
OdpowiedzUsuńDzieki za mile slowa :)
UsuńSuper pomysł z taka kamizelką, chociaż kolory zupełnie nie moje, ja kocham się w brązie :) Książkę znam, sięgnij jeszcze po "Pensjonat Sosnówka "
OdpowiedzUsuńBrazy tez moga byc ciekawe, choc musze dobrac odpowiedni odcien do mojej karnacji ;) Jesli dostane druga czesc to przeczytam oczywiscie ;)
UsuńKamizelka budzi moje wielkie WOW! Wyszła niesamowicie, optymistycznie kolorowa. Bardzo ąłdnie się układa na osobie.
OdpowiedzUsuńDobrze jest przeczytać od czasu do czasu takie książki, żeby sie naładowac pozytywnie, nawet, jeśli wiemy, ze wszystko jest z lekka nierzeczywiste.
Anka
Dzieki za Wow! :) Ja tez ja ogromnie polubialm :) Tak, takie ksiazki tez sa potrzebne :) Pozdrawiam :)
UsuńKamizelka wspaniała, a serduszka szalenie mi się podobają, również dlatego, że tyle ich jest i w takich kolorach.. aż bije optymizmem :)
OdpowiedzUsuńA serduszka to nie moje, ale z Galeryjki za maistaem. Moze i ja takie zrobie? ;)
UsuńBajeczna kamizela. Lubię takie klimaty. Może i ja się skuszę na kamizelę? Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńSkus sie, skus i pokaz oczywiscie :) pozdrawiam!
UsuńBardzo kolorowa kamizelka :-) serduszka słodkie, a opis książki skojarzył mi się z książkami Kalicińskiej.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam -
- Ola
Troche Kalicinskiej jest, ale o niebo lepiej napisana, elegantsza ;)
UsuńŚliczna kamizelka! A tej książki jestem bardzo ciekawa :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam,
Asia
Ksiazke mozna sobie naparwde przeczytac ;) Kamizelke zrobic? ;) Pozdrawiam!
UsuńNono, super Ci wyszła ta kamizelka. ALe muszę Ci pogratulować odwagi, mało kto lubi takie bohemo-cygańskie klimaty^^ Ja chyba bym się nie odważyła... zawsze jakieś takie stonowane, bezpieczne kolory wybierałam. Ale super wyglądasz ;)
OdpowiedzUsuńJa lubie, ale oczywiscie raz na jakis czas ;) Dzieki :)
UsuńUwielbiam kamizelkę. Na szydełku można zrobic takie cuda. Rzeczywiscie cyganski ten styl, ale suuuuuuuuuuuuuuuper. Pozdrawiam Beata
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i dziekuje za mile slowa :)
UsuńKamizelka genialna! Mam ochotę na sweterek z koła na drutach lub szydełku. Koniecznie musi być kolorowy i wesoły jak Twoje dzieło :). Książki lubię konkretne, ale za to odpoczywam przy niewymagających amerykańskich serialach :D. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńPolecam- fajnie sie robi i jest efektowny :) Filmow is eriali (poza jednym) nie ogladam ;)
UsuńŚwietna , bardzo folkowa kamizelka. W sam raz na nadchodzącą wiosnę :)
OdpowiedzUsuńFolkowa- to swietne slowo na ten temat :)
UsuńSuper wyszła Ci ta kamizelka. We fioletach też bardzo ładnie wygląda.
OdpowiedzUsuńA cóż powstanie z tych kolorowych i uroczych serduszek i kwiatuszków ?
Cieplutko pozdrawiam Dorota
Fiolety bardzo lubie i tak mie sie te fioletowe resztki jakos uzbieraly :) Kwiatki jujz "pracuja" jako broszki :)
UsuńFajna ta kamizelka, taka kolorowa i ładnie zasłania tyły. Kwiatuszki śliczne, ciekawi mnie co z nich powstanie.
OdpowiedzUsuńMi też by się przydało przeczytać jakąś bajkę.
Napisz do mnie na makneta@gmail.com to prześlę Ci obiecany wzór mitenek.
Pozdrawiam
Wieczorem posle moje namiary- serdecznie z gory dziekuje :)
UsuńPięknie wygląda - kolorowo, cieplutko. Fajnie, że tył jest dłuższy bo można, to i owo schować - pozdrawiam serdecznie
OdpowiedzUsuń:) Jest oryginalna :)
UsuńSzczerze podziwiam..Kolorowo i bajecznie a szal koronkowy....zazdrość bierze ;-((((
OdpowiedzUsuńNo cos ty Wisiu....
Usuń