Strony

poniedziałek, 18 kwietnia 2016

Ogrodowy wpis do art journala

Oj, dawno art journala nie było. W zasadzie to i tak za szkicownik służył. Ale w ogrodniczym wyzwaniu Art Grupy ATC to ja wziac udział muszę! Bo ogródek swoj bardzo lubię.

A tak wygląda mój ogródek w wydaniu artjournalingowym:




Szału nie ma, ale jakies koncepcje tego typu powoli powstają. A wy co myślicie?

Dobra ide posprzątac pobojowisko po artjournalingowaniu ;)

Miłego tygodnia!

11 komentarzy:

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)