Dobry wieczór! Dziś pokażę moje ostatnie szyjątka, a są to wielkanocne łapki kuchenne- kury. Dwie siostry kokoszki.
Moje dziecko jedną porwało w swoje łapki.
A teraz pokażę, jak sie taką łapke stosuje w praktyce. W skrzydła wkładamy rękę...
i w ten sposób chwytamy gorące garnki, miski, talerze...
Jeśli macie ochotę tez coś uszyć w temacie wielkanocnym to zapraszam was do wyzwania Wielkanocne Szycie na blogu D.I.Y. ... czyli zrób TO Sam.
Pozdrawiam, zyczę miłego wieczoru, z maszyną może? ;)







przecudne łapki:)
OdpowiedzUsuńPiekne :)) Takie Slodziutkie :))) Suuper Elu :))) Buziaki :))
OdpowiedzUsuńUrocze i pomysłowe łapki - kurki:)
OdpowiedzUsuńŚwietny pomysł. Bardzo mi się podobają.
OdpowiedzUsuńCieplutko pozdrawiam Dorota
Kurki urocze :-) a pomysł na łapki super!
OdpowiedzUsuńŚwietne i bardzo pomysłowe:)
OdpowiedzUsuńBardzo fajne łapki, Elu :) Kurki są urocze. Pozdrawiam cieplutko!
OdpowiedzUsuńSuper są te kokoszki.
OdpowiedzUsuńŚwietne.
OdpowiedzUsuńfajne
OdpowiedzUsuńŚwietne i ich nazwa bardzo zabawna .
OdpowiedzUsuńfajne :-)
OdpowiedzUsuńJakie one pomysłowe a przy tym zabawnie wyglądają w różu.
OdpowiedzUsuńSUPER! :)
OdpowiedzUsuń