Strony

piątek, 17 kwietnia 2015

Fioletowe mitenki

Wciagnela mnie produkcja mitenek. Tym razem pora na takie, w kolorze bardzo ciemnego fioletu oberzyny:



A na tym zdjeciu wyszyly prawie czarne.


Kolor rzeczywisty jest na dwoch pierwszych zdjeciach.
 
Powiem wam, ze powstaly z cudownie mieciutkiej wloczki merynosowej. Pewnie jeszcze przywdzieje, na kilka chlodniejszych wiosennych dni. A potem to pewnie dopiero na jesieni.
 
Mitenki zglaszam do kolorystycznej zabawy u Danusi.
 
http://danutka38.blogspot.de/2015/04/cykliczne-kolorki-kwiecien.html

 
Gdy zastanawialam sie, jak prace dolozyc w tym miesiacu, to oczywiscie najpierw przyszedl mi do glowy rysunek. Jest przeciez cale mnostwo kwiatow w kolorze fioletowym: hiacynty, lilie, irysy, fiolki, bzy, krokusy, wrzosy, astry, ozdobny szczypior... Juz nawet plan i kwiat byl wybrany, ale jak wpadla mi w rece ta wloczka, to jednak nie moglam sie jej oprzec ;) Moze jeszcze jednak cos sie w najblizszym czasie narysuje ;) Choc rysunek dokladalam juz w kolorze rozowym, w lipcu.
 
Bardzo lubie kolor fioletowy we wszystkich jego wariantach. Mam bardzo duzo fioletowyc ubran i dodatkow w tym kolorze. Choc ciezko sie go rysuje niestety i ciezko sfotografowac go. Jesli dodamy za duzo niebieskiego bedzie wpadal w granat, gdy jest za duzo czerwieni okaze sie, ze mamy ciemny roz, czy tez bordo... Jasne odcienie tez niosa to niebezpieczenstwo, ze nie okaza sie fioletem...
 
Zmykam, moze uda mi sie nadgonic troche komentarze. Przez swiateczny wyjazd sporo mi umknelo, a i teraz po powrocie jakos nie moge sie spowrotem "wciagnac"... Prosze o wybaczenie zatem... ;)
Pozdrawiam!
 


54 komentarze:

  1. Cudne mitenki w sam raz na wiosenne chłody :)
    Pozdrawiam Alina

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne mitenki, kolorek jak najbardziej uchwycony.)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo lubię mitenki,grzeją łapki,a w sklepie nie trzeba ich ściągać z rąk,a te są bardzo ładne i kolor mi się podoba i wzór jest piękny

    OdpowiedzUsuń
  4. Fajniutkie mitenki, ażurowy wzorek w sam raz na tą kapryśną wiosnę.

    OdpowiedzUsuń
  5. Super wyszły, rzeczywiście nie tylko na wiosnę ale i jesienią się przydadzą :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Sliczne mitenki :)) I kolorek super :) Ale i ta zolta wloczka baardzo mi sie spodobala :))) Zycze Ci Elu Milej soboty :))) Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Fajne mitenki, akurat na tę naszą zmienną, wiosenną pogodę:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bardzo ładne i praktyczne. A jak patrzę przez okno, to myślę, że jeszcze Ci się przydadzą tej wiosny. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  9. Super wyszły podziwiam za talent:)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. podobają mi się :) śliczny kolorek!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetne! :) I wyglądają tak lekko dzięki ażurowi :) patrząc za okno - na pewno jeszcze przydadzą się na trochę ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Fajne takie ażurowe , dziś przy tej paskudnej pogodzi i zimnie przydalyby sie wyśmienice. Piekny ten wzorek na nich :-)
    Pozdrawiam i udanej zabawy

    OdpowiedzUsuń
  13. Piękne mitenki, również lubię ten rodzaj "okrycia dłoni" jak i ten kolor! Wszystkie odcienie fioletu są cudowne! ;-))

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajne te mitenki. Dobrze, że zastosowałaś ażurowy wzór, dzięki temu sprawiają wrażenie bardzo leciutkich i puszystych :) Kolor też piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Cudne mitenki , bardzo ładny wzorek . Oberżyny i fiolety to też moje kolory. Miłej niedzieli !!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne ,ażurkowe na chłodne dni idealne.Do tego ten kolor,ach!!!! uwielbiam ten odcień ,
    .Takie nie za cieple ,bo są dziureczki czyli coś dla mnie ,bo ja raczej w łapki nie marznę ,ale bywają dni kiedy ma się ochotę założyć .
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękne:) i praktyczne:0 Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Uwielbiam i robić i nosić mitenki! Twoje są fantastyczne!
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super mitenki!!! Pięknie prezentują się na dłoniach, może się skuszę i wydziergam takie?!

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładne mitenki! Mają świetny kolor :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajniusie mitenki :) w sam raz na chłodniejsze dni :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pogoda pod psem .. zimno więc myślę , że jeszcze się przydadzą sama jeszcze zakładam rękawiczki . Bardzo fajna praca. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  23. Śliczne minetki pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Mitenki świetnie się prezentują na łapkach :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Wspaniałe. Oj przydałyby się teraz, trochę zimno się zrobiło w ręce jak za długo się siedzi przy kompie. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo przydatny drobiazg, wyglądają ślicznie! Cieplutko pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  27. Piękne! Doskonałe mitenki :-)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stworzyłaś coś dla mnie , zawsze mam zimne ręce i nawet w domu przy dłubaninie , są lodowate to siedzę w mintenkach ze sklep :((( , kurcze muszę się zapisać do jakieś wzmianki to może w końcu coś takiego wpadnie mi w łapki . pozdrawiam

      21 kwietnia 2015 09:02

      Usuń
  29. Mitenek nie noszę, za duży zmarzluch jestem, ale podziwiam u innych:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Przecudne, ja co prawda jestem zmarzluch ale te chętnie bym założyła

    OdpowiedzUsuń
  31. Piekny wzorek i piękny kolor. W zasadzie u mnie to mitenki cały rok by miały służbę...
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  32. świetne mitenki, można w nich zrobić wszystko, jest cieplutko i do tego wyglądają prześlicznie :)

    OdpowiedzUsuń
  33. Prześliczne mitenki!

    OdpowiedzUsuń
  34. Dziekuje za wszystkie mile komentarze :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Śliczne mitenki.Bardzo przydatne teraz gdy są jeszcze poranki chłodne.

    OdpowiedzUsuń
  36. Śliczne są, piękny odcień fioletu :)

    OdpowiedzUsuń
  37. Ale super, bardzo fajny mają wzór :)

    OdpowiedzUsuń
  38. Bardzo fajne mitenki, podoba mi się ścieg. Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  39. ja w takich rękawiczkach przemarzam, ale moja córka nosi i bardzo jej się podobają zrobione przez Ciebie. :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Bardzo długo mnie nie było..a u Ciebie wciąż coś się dzieje...

    OdpowiedzUsuń

Dziekuję za wizytę w moim blogu :)