Ksiazka wciaz ta sama, ale mam wrazenie, ze tempo czytania nieco mi wzroslo, gdyz w ciagu tygodnia przyczytalam prawie sto stron. Teraz zostalob juz tylko 300 ;) Choc powiem wam szczerze ze niektore lektury w moim wykonaniu az sie o takie "powolutkie" tempo prosza ;) Zas moje aktualne robotki to bordowy bezrekawnik z alpaki, rozowy szaliczek z favorito oraz bieznik z aniolkami. Jak na razie najbardziej do przodu "poszedl" bieznik, szaliczek tez by poszedl, ale troche mnie on nudzi, bo wciaz trzeba na przemian robic te same rzedy. Zas bordowy bezrekawnik robi sie od dolu i zaczyna od szydelkowej bordiury, a potem "przeskakuje" na druty. Myslam, ze bordiura pojdzie na koniec, ale chyba ten sposob tez jest ciekawy.
Dzisiejszy wpis uczestniczy w akcji u maknety.
Pozdrowienia kochani...
.jpg)

o matko ile tego do zrobienia. ale za to jakie piekne kolorki
OdpowiedzUsuńOj, chyba rzeczywiscie duzo do zrobienia ;)
UsuńSpotkania robótkowe są fajne wiem, bo robię w Krakowie a amiQsie :)
OdpowiedzUsuńRzeczywiscie bylo fajnie, choc generalnie ciezko mi jakos zawierac tutaj znajomosci...
UsuńBieżnik zapowiada się pięknie! Podziwiam, bo sama jestem bardzo na bakier z filetem ;)
OdpowiedzUsuńPowodzenia na spotkaniu dziewiarskim - na pewno się dogadacie :)
Dzieki- skomplikowanego fileta to i ja rzadko robie, choc musze powiedziec, ze po czasie jakos nawet bez schematu moge cos zrobic ;) na spotkaniu fajnie bylo :)
UsuńAż trzy rozpoczęte robótki !
OdpowiedzUsuń(chociaz u mnie też pewnie tyle leży)
Czekam , niecierpliwie na relację ze spotkania, może i zdjęcia będą .
;) Jakos tyyle bym chciala zrobic ;) Oj zdjec nie porobilam, ale moze nastepnym razem, bo takowe beda jeszcze ;)
UsuńJeej moze i krotki post ,alee jak wiele prac Elu robisz na raz ,jestem pod wrazeniem !!! Same Slicznosci :)))
OdpowiedzUsuńDzieki agus... Mam nadzieje, ze uda mi sie niebawem pokazac cos skonczonego, bo tyle robie, ze nic szybko nie skoncze ;)
UsuńTeż mam po kilka rozpoczętych robótek, i potem łapię się za którąś z nich w zależności od weny twórczej.
OdpowiedzUsuńPowodzenia ze spotkaniem robótkowym :)
Czyli mamy to samo, jedna robotka mnie szybko nudzi... Spotkanie bylo fajne :)
UsuńZaciekawiłaś mnie początkiem bezrękawnika... czekam na efekty :) Bieżnik cudnie się zapowiada.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Elunia moc uścisków i wszystkiego najlepszego z okazji imienin :)
OdpowiedzUsuńDzieki kochana ;) Imieniny niebawem-19stego, ale juz dziekuje serdecznie :)
UsuńRobótki zapowiadają sie bardzo ciekawie , nie mogę sie doczekać kiedy pokażesz je już ukończone :)
OdpowiedzUsuńZaintrygowłaś mnie pięknym kolorem i projektem bezrękawnika.Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńProjektów co nie miara, a planów też, że hoho ;) trzymam kciuki za powodzenie :)
OdpowiedzUsuńKsiążki nie wszystkie wciągają tak, żeby zarwać nockę... Albo są tak fajne, że aż szkoda, że tak szybko się kończą...
Elu ja tez mam kilka rozgrzebanych robotek, przynajmniej nie ma przestoju po zakonczeniu jednej z nich. Pozdrawiam serdecznie Beata
OdpowiedzUsuńZbieram ponownie ekipę wymianki miętowo/limonkowej- jeśli wyrobisz , to zapraszam serdecznie do wymianki noworocznej http://www.hubka38.blogspot.com/2014/11/kto-chetny-na-wymianke-noworoczna.html Pozdrawiam hubka38:-)
OdpowiedzUsuńDziekuje za zaproszenie, pomysle nad udzialem :)
UsuńAle się dzieje ;) Jestem ciekawa bezrękawnika, bo fajnie się zapowiada i kolor ma śliczny :)
OdpowiedzUsuńDzieki :)
Usuń