Stokrotka przywiozla kanadyjskiego Indianina, czyz nie wyglada, jak zywy?
A Szydelkowa Mama moze teraz popijac herbate lub kawe w kubku z lisciem klonu kanadyjskiego:
Serdecznie dziekuje za wszystkie zgloszone piekne prace. Powiem wam, ze naprawde wszystkie sa cudne! A moze sie tylko tak zachwycam, bo to moje wyzwanie? ;)
Pewnie ciekawi jestescie ktore prace zdobyl nasze uznanie. No dobrze nie bede juz dluzej trzymac was w niepewnosci oto nasza punktacja w drugim spotkaniu:
CreaDiva i kandyjskie slodkosci wraz z chusta-3 Pkt.
Stokrotka i Indianin-2 Pkt.
KasiaN i broszk-kwiat-1 Pkt.
A tu juz klasyfikacja po dwoch spotkaniach:
Stokrotka- 5 Pkt.
CreaDiva- 5 Pkt.
Klimju- 1 Pkt.
KasiaN- 1 Pkt.
A oto, dokad wybieramy sie tym razem:
Jedziemy do kolejnego wspanialego kraju, czyli do Rosji!! Wiem, ze Rosja jest ostatnio malo popularna, ale sprobujmy ja nieco przyblizyc i zobaczyc w niej mnostwo ciekawych i tworczych inspiracji. Mysle, ze tym razem nie potrzeba wiele podopowiedzi... Mysle, ze zachwyci was piekno teg kraju ;) Zapraszam do bloga Wioli - Wioletkowy skrawek nieba, ktora jest gospodynia tego spotkania Sniadania na Swiecie.
Oto moja propozycja rosyjskiego sniadania:
Czy lubicie czasem czytac przy sniadaniu? Wiem, ze sie nie powinno, ale czasem mam tak wciagajaca ksiazke, ze nie moge sie jej oprzec. Dlatego moje rosyjskie sniadanie odbylo sie z ksiazka. Wszak Rosja to kraj wielu pieknych literackich tradycji: Puszkin, Lermontow, Turgieniew, Tolstoj, Gogol, Dostojewski, Bulhakow...- to tylko niektore. Wiecej na temat Rosji w literaturze mozecie znalesc na tym blogu.
Zrobilam okladke do ksiazki z rosyjskim pejzazem, oraz zakladke do ksiazki w technice mieszanej- po czesci sa tu akwarele, dalej kolorowe papiery i cekiny, zlota wstazka. Kontury obwiodlam piorkiem. Tak moj komplet wyglada:
A jaka ksiazke kryje okladka? Wprawdzie nie rosyjska klasyke, ale przepiekna powiesc, ktora dzieje sie Rosji w czasie II wojny swiatowej. Moze jest wam znana,a jesli nie, to polecam, bo nie mozna sie od niej oderwac!
Do jedzenia mielismy slodki chleb rosyjski, oraz salatke z paluszkami krabowymi, wlasnie kiedys jadlam taka u mojej rosyjskiej przyjaciolki z Kurska- Iny. Przepis na slodki chleb rosyjski znajdziecie: tutaj, a na salatke z paluszkami krabowymi: tutaj. Na deser jest jeszcze kultowa rosyjska czekolada Aljonka, pamietam, ze jadalam taka jako dziecko. Calkiem niedaleko ode mnie jest sklep spozywcyz z rosyjskimi produktami, dosc czesto tam zagladam ;)
Zapraszam tez was do blogow moich kolezanek, ktore wraz ze mna organizuja to cykliczne wyzwanie, czyli do Diany, tynki, oraz oczywiscie do obecnej gospodyni wyzwania Wioli.
Dla przypomnienia zasady wyzwania:
1. Udzial moga wziac osoby posiadajace bloga o tematyce zwiazanej z rekodzielem.
2. Prace uczestniczace w wyzwaniu maja byc zrobione w terminie podanym w danym temacie wyzwania, zwiazane scicsle z tematem, nigdzie wczesniej niepublikowane. Praca musi byc zwiazan z podanym tematem wyzwania. Mozna zglosic tylko jedna wczesniej niepublikowana prace przez jednego uczestnika. Technika wykonania prac dowolna, jednak maja to byc prace handmade. Nie ma obowiazku wykonania potrawy zwiazanej tematycznie z wyzwaniem (choc byloby to mile widziane, ale rozumiem, ze nie kazdy ma zaciecie kulinarne) Linki do wpisow z wykonanymi dzielami pozostawiamy w komentarzu pod tematem wyzwania na jednym z blogow organizatorek.
3. Na blogu nalezy zamiescic aktywny banerek przekierowujacy do wyzwania, a we wpisie dotyczasym danego tematu banerek odnosny do tematu.
4. Przewiduje sie 8 spotkan cyklicznych.
5. Wyroznienia przyznaja osoby organizujace wyzwanie cykliczne (karto_flana, Diana P., Wiola, tynka)
6. W poszczegolnych tematach przewidziane sa nagrody, osoba o najwiekszej liczbie punktow we wszystkich wyzwaniach otrzyma laczna pule nagrod ze wszystkich tematow.
Milej zabawy i powodzenia!
A tu juz zdjecie do srodowego czytania i dziergania u maknety:
Melduje, ze skonczylam tyl od mietowego topu. Zaczelam tez cos na szydelku, ale mam wrazenie, ze ostatnio cos malo dziergam. Mandala na razie odpoczywa, chyba zaczne znow robic w przyszylym tygodniu, musze odpoczac od tego projektu na razie i wydrukowac kolejne rzedy. Gdyby ktos chcial obejrzec postepy mandali to moze zajrzec do sobotniego postu. Ksiazke przeczytalam juz gdzies do polowy, tak, ze jest szansa, ze na przyszly tydzien bedzie mogla zostac przeslana do nastepnej osoby. :)
A teraz uciekam i serdecznie was pozdrawiam Kochani!




.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Elu w koncu zabraklo mi pomyslu na kanadyjskie sniadanie, ale dziewczyny zrobily cuda. Rojsa to tez wyzwanie, musze poszukac jakis rosyjskich inspiracji po szufladach. Pozdrawiam serdecznie Beata
OdpowiedzUsuńBardzo mi miło, że moja kompozycja znalazła uznanie Szanownego Jury :-) Wszystkie kanadyjskie prace były wspaniałe! Tak coś przeczuwałam, że kolejnym krajem będzie Rosja :-) Już mam pomysł, a właściwie wiele pomysłów :-)
OdpowiedzUsuń:) kolorowo, pięknie i smacznie...a Paulinę Simons "Jeźdźca Miedzianego" i dalsze części połknęłam już kilka razy!! uwielbiam!! :)
OdpowiedzUsuńpojęcia nie mam jak Ty to kobieto robisz, że czytasz i dziergasz jednocześnie! pełen szacunek dla zdolności logistycznych :) o talencie nie wspomnę :)
i fajnie, że do malowania wracasz :)
Gratuluję dziewczynom ich prace są cudne. Mam nadzieję, że na śniadanie w Rosji przygotuję coś wyjątkowego :).
OdpowiedzUsuńNa książkę też czekam, miętus pewnie będzie się fajnie nosił :)
OdpowiedzUsuńPiekne prace dziewczyny przygotowaly !!! :) Slicznie przygotowalas sniadanie :) Suuper karteczka i zakladka baardzo ladnie Ci one wyszly :) Na pewno Sliczny top bedzie :) No i ta nowosc bardzo ciekawie sie zapowiada :) Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńOkładka ksiazki z włóczką wywoluje miłe wspomnienia :)
OdpowiedzUsuńKanadyjskie prace były super bez wyjątku , miło mi że mam aż 2 pkt :)
OdpowiedzUsuńTeraz pytanie co wymyślić z Rosją związanego ??
Pozdrawiam
Czytaj, czytaj ... nie mogę się doczekać a dostane książkę gdzieś za 4 - 5 miesięcy!
OdpowiedzUsuńŚwietne to wyzwanie ze śniadaniem.
Fantastyczne prace wyzwaniowe.
OdpowiedzUsuńCiekawa zabawa z tym wyzwaniem. Chyba spróbuję coś zrobić na rosyjskie śniadanie :)
OdpowiedzUsuńBardzo mnie zaciekawiło to wyzwanie międzynarodowe, lubię podróże i rękodzieło, mam zamiar coś wymyśleć! Pozdrawiam :)
OdpowiedzUsuńŚniadanie - świetny pomysł.
OdpowiedzUsuńIndianin Stokrotki jest najlepszy, a Rosja fascynuje mnie od lat.
OdpowiedzUsuńWpadam z rewizytą, a tu taka interesująca światowa zabawa! Postaram się śledzić I może kiedyś się przyłączę:)
OdpowiedzUsuńFajne lektury, że nie wspomnę o środowym śniadanku. Zdrowo i rustykalnie. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNo i znów nie mogę dodać linka. Rosja to bardzo fajny temat:) Mam matrioszki na wyzwanie: http://kasiaen.blogspot.com/2014/11/matrioszkowa-wymianka-sniadanie-na.html
OdpowiedzUsuńTen komentarz został usunięty przez autora.
OdpowiedzUsuńJa też jakoś nie mogę dodać linka, więc zamieszczam tutaj:
OdpowiedzUsuńhttp://www.creadivvva.blogspot.com/2014/11/sniadanie-w-rosji-breakfast-in-russia.html