Ulubiona ksiazka/film/album muzyczny, do ktorego lubie powracac.
Jest ich duzo i ciezko wybrac, ale skoro wybor ma pasc tylko na jedna pozycje to jest to film pt. "Wieczna milosc" z Garrym Oldmanem w roli glownej.
Kocham ten film i za kazdym razem sie wzruszam i placze, jak bobr. To nie tylko zasluga cudownej muzyki Beethovena, ale tez niesamowicie poruszajaca historia milosci, ktora nie doczekala sie spelnienia za sprawa bardzo przypadkowego splotu wydarzen oraz ludzkich niedomowien, porywczosci, dumy... Wspaniala kreacja Garrego Oldmanna, jak juz napisalam wczesniej. Film ten ogladalam wielokrotnie i chyba nigdy mi sie nie znudzi.
A teraz zapraszam was na wyzwanie "Zrobione z mama" do Klubu Tworczych Mam
Tematem wyzwnia sa kamienie, kamyczki i kamyki:
Nie wiem, jak wasze, ale moje dzieci znosza je do domu tonami. Starszy synus wymyslil sobie muzeum kamieni. Pogrupowal wg. rodzajow i ulozyl w "salach wystawowych".
A ja postanowilam, zgromadzone "dobrodziejstwo" wykorzystac tworczo i tak oto z roznych wloczkowych resztek powstaly kolorowe przyciski do papieru:
Przydaja sie do obciazania robotkowych gazetek, gdy dziergam na tarasie i powieje silniejszy wiatr.
A to moj ulubiony fotel do dziergania na tarasie:
Na dzisiaj sie zegnam, i do zobaczenia juz jutro. Pozdrowienia kochani :)


.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)
.jpg)

Hehe, świetne są te koszulki na kamyki;) super pomysł! :)
OdpowiedzUsuńDzieki :)
UsuńTe przyciski tarasowe, to własnie jest mi rzecz bardzo niezbędna.
OdpowiedzUsuńOJ, tak przydaja sie bardzo :)
UsuńŚwietny pomysł z kamykami..
OdpowiedzUsuńBardzo podoba mi się wzór i kolory :)
:) Ja tez lubie takie roznokolorowe drobiazgi :)
UsuńSwietnie wykombinowalas z tymi kamykami :)
OdpowiedzUsuńMój syn od kiedy pamiętam taż znosił i znosi kamienie. A miał pole do popisu, bo plac zabaw jest wyłożony kamykami. Ale nigdy nie pomyślałam, że można je tak fajnie wykorzystać, super miałaś pomysł.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam Dorota
No to moi dwaj synowie robia to samo, kamienie to chyba najfajniejsze znaklezisko, a nastepnie patyki... Niebawem cos z patykow wymsle ;) Pozdrowienia :)
UsuńRównież lubię obszydełkowywać kamyki ;-)) Miejsce szydełkowe bardzo przyjemne ;-))
OdpowiedzUsuń:) Super, ze lubimy kamyki :)
UsuńKiedys uczylam się szydelkowac :D
OdpowiedzUsuńhttp://crossstitchandbracelets.blogspot.com/
:) Zapraszam, szydelkowanie jest fajne :)
Usuń:) No to pedze sprawdzic jakie jest Twoje ulubione miejsce :)
OdpowiedzUsuńSuper pomysl z tymi kamieniami. Dziekuje za udzial w moim wyzwaniu. Pozdrawiam beata
OdpowiedzUsuńDziekuje za ciekawy temat wyzwania i zaproszenie mnei :) Pozdrawiam :)
UsuńŚwietna inspiracja i kolorowa :) Może też coś zgłoszę na wyzwanie, ale na pewno nie będzie to na Twoim poziomie trudności, bo chcę by 3,5 latka się w to zaangażowała. Zobaczymy... Pozdrawiam i życzę miłego weekendu :)
OdpowiedzUsuń