Strony

środa, 28 sierpnia 2013

Szary szal azurowy

Skonczylam wlasnie moje "cos wiekszego"- szary szal azrurowy. Ma dlugosc 200 cm- czyli 2 metry! Wloczka- mieszanka bawelny z wiskoza- z delikatnym polyskiem, szydelko nr 4. Prezentuje sie swietnie. Jedyna wada tej mieszanki jest, ze szal wyszedl nieco ciezki, albo moze i nie, bo sobie "majestatycznie" splywa w dol? ;)





W zamysle mial byc w komplecie do sukienki, ktora ma przeciez odkryte ramiona. A teraz juz i coraz chlodniej i czasami okazja wymaga zakrytych ramion... Kolorystycznie podobny i wzorek w sumie tez (pochodzi z jednego z wydan "Sandry" z 2006 r.)  Mysle, ze jednak moze byc noszony solo z innymi ubraniami. Wczoraj wieczorem "ciachnelismy" z mezem mala sesje zdjeciowa z roznymi wariantami noszenia- oto 4 przykladowe sposoby noszenia:
nr 1:
nr 2:

Nr 3:

Nr 4:


A moze wam wpadnie do glowy jeszcze jakis sposob zamotania tego szala. Jak napisalam wyzej jest dlugi, wiec mysle, ze sposobow moze byc wiele :)

W dzierganiu z wiekszych form mam teraz kolejne bolerko, bo poprzednie znalazlo amtorke i nijak nie moglam jej odmowic (moja bratanica- hihi!). Zachecam was do zajrzenia do postepow moich prac- zobaczycie, co aktualnie dziergam. Bardzo mi sie ten gadzet podobal, gdy widzialam go na innych blogach. I w koncu udalo mi sie utworzyc taki sam, dzieki instrukcji z bloga Truskaweczki. Serdecznie dziekuje za objasnienia!

Przypominam wam, ze juz za tydzien konczy sie moje Lapkowe Candy! Zatem kto jeszcze sie nie zapisal, a ma ochote wziac udzial- serdecznie zapraszam!


Wszystkich serdecznie pozdrawiam!

niedziela, 25 sierpnia 2013

Fioletowa broszka

Cos mam ostatnio faze na robienie broszek i innych malych form. Niedawno kupilam naprawde tanio spora ilosc zapiec do broszek. :) Owszem robie i cos duzego, robie tez cos na wymianki, wiec pokaze to wszystko w terminie pozniejszym. A poza tym to jakos czasu brak, jeszczesmy sie nie przestawili po urlopie na codzienne tryby. Oto broszka:



Broszka w kolorze jasnego fioletu tzw. lila z delikatnymi akcentami rozu (rozowe pajetki). Wielkosc broszki- 7 cm. Wykonana szydelkiem nr 1;75.

Praca ta uczestniczy w wyzwaniu Klubu Tworczych Mam, goscinnej projektantki Kozio_lek. Zapraszam was tez do jej bloga: Koziolek Hobby



Serdecznie pozdrawiam i dziekuje za wizyty w moim blogu :)

piątek, 23 sierpnia 2013

O wyjezdzie

Znow bylo swietnie. Jak zawsze, gdy sie jest w rodzinnym domu. Nie mam pojecia, kiedy znowu tam pojade...
Tym razem lecielismy niecala rodzina samolotem tj. ja sama z moimi dzieciaczkami. Moi chlopcy spisali sie na medal! Nie marudzili prawie wcale. Dzielni bardzo!
U moich rodzicow udalo mi sie przekonac do szydelkowania moja 10 -letnia bratanice! Wczesnie zaczyna! ;) Jak wyjelam i pokazalam moje wytwory, zaczelam cos tamk przerabiac, to zaraz ulyszalam: Ciocia, ja tez tak chce! W domu bylo jeszcze kilka szydelek moich dawniejszych i jakas wloczka. Najpierw sobie dziewczynka ustawic rece musiala i szydelko, ale potem, jak juz poszlo to podobno idzie dalej- brat mi mowil prez telefon, ze juz mala szalik ogromy dzierga ;)
Pokazywalam wszem i wobec tez moja sukienke i wszystkim doslownie wszystkim sie podobala. Moja ciocia doszyla jej szara podszewke i teraz juz mozna sie w niej wszedzie pokazywac. Moja kuzynka zazyczyla sobie taka sama tylko nieco krotsza. Welny teraz szuka odpowiedniej. Moje szydelko nr 2 teraz odpoczywa, ale pewnie niedlugo bedzie mialo calkiem sporo roboty ;)
Udalo mi sie tez spotkac z KasiaN z bloga Wieczorami... moje roznosci, jak juz wam pisalam w poscie poprzednim- spotkanie nadzwyczaj udane, od razu nadawalsmy na tych samych falch. Kasia miala ze soba swoje prace. Wszyscy je ogladali z zachwytem, a potem chwycila za szydelko i probowala mnie frywolitki nauczyc!!! Dostalam tez od Kasia cale mnostwo prezentow, wliczajac w to chlopcow moich.
Ja dostalam takie oto sliczne tajemnicze pudelko:



W ktorym to byl ten oto wspanialy komplet frywolitkowej bizuterii:


Kasia podarowala mi tez mnostow gazet (nie tylko robotkowych) i mgielke zapachowa. Az wstyd sie przyznac, ze ja nic dla Kasi nie mialam... Musze sie poprawic nastepnym razem- obiecuje Kasiu!

A oto moje nowe gazety robotkowe (kupione i podarowane):


Oraz kolejna partia wloczki, ktorej nie moglam sie oprzec:


Jak widac juz jesiennie sie u mnie zrobilo... Zaczynam cieplejsze rzeczy juz miec w glowie do dziergania. Oj, bedzie sie dziergalo! ;)

Pozdrowienia kochani!

środa, 21 sierpnia 2013

Powrot

... do domu. Wlasnego. Wczoraj wrocilismy poznym wieczorem stad:


I stad:


U moich rodzicow wlasnie sianokosy w pelni. Zniwa juz sie skonczyly, ale za to siankosy trwaja. Pozostajac w zbozowo- siankosowym temacie postanowilam zatem wam pokazac moja zakladke do ksiazki z motywem klosa zboza wykonana w technice siatkowej



Zakladke zglaszam do sierpniowego wyzwania Klubu Tworczych Mam.



Moi kochani, na dzisiaj koncze, choc do opowiadania jest naprawde wiele. O tym, ze sukienka otrzymala podszewke, o mojej bratnicy- najmlodszej adeptce szydelkowej sztuki, o swietnym spotkaniu z przemila KasiaN z bloga Wieczorami... moje roznosci, o poczynionych zakupach ... Nastepnym razem moi drodzy, bo zmeczona jestem jeszcze bardzo, a poza tym w glowie musi sie wszystko jakos poukaldac... ten ogrom wrazen...

Witajcie :)

niedziela, 11 sierpnia 2013

Powrot

We wtorek wracam .... Tak, tak, bo do domu rodzinnego, gdzie by sie nie bylo i jak daleko we swiecie zawsze sie powraca.... Wpis juz dzisiaj, bo jutro zapewne bede juz w ferworze pakowania i dopinania wszystkiego na ostatni guzik. Do bloga wroce pewnie gdzie po 20 sierpnia.

Dla was na pozegnanie pozostawiam taki oto rysunek (w zasadzie szkic) o wakacyjnej tematyce...


























Szydelkowa broszke w kolorze fuksji...



... ktora dosc mocno skojarzyla mi sie z kwiatami pelargoni. Zobaczcie dla porownania:


Broszke te zglaszam do wyzwania szuflady:



... oraz moj wiersz dedykowany rodzicom.


Powrót


Gdy nawet noce są ciepłe,
a rzeka spi pod mostem,
kiedy komary tańczą sennie,
stopy przytulam do trawy bose,
pot ocieram ziemi chłodny.

Gdy kiężyc w najczystszej ciszy
po niebie wolno sie turla-
siedzę na progu- wróciłam,
a za plecami mam cienie
i noc mnie za rękę trzyma.



Gdyby ktos chcial poczytac wiecej z mojej tworczosci to zapraszam tutaj: http://wiersze.kobieta.pl/autor/holly23-35804

Pozdrawiam serdecznie i do zobaczenia po powrocie :)

środa, 7 sierpnia 2013

Sukienka, sukienka!

Na wasze usilne prosby postanowilam pokazac sukienke na mnie ;)
Tak sie prezentuje:


Co do jakosci zdjecia, pleneru, tla i kompozycji to prosze o wyrozumialosc- zrobil mi je moj 6scioletni fotograf. :) Chyba i tak sobie niezle poradzil, co? Na zdjeciu usilowalam wykonac poze modelki z pierwowzoru, hihi ;))))))


No i jak mi poszlo? Zawodowa modelka to ja nie jestem ;) Prosze zatem skupic sie na walorach sukienki, a nie na walorach mojej figury ;) Z satysfakja musze stwierdzic, ze wyszla naprawde zblizona do oryginalu. Zobaczycie tez na zdjeciu moj kapelusz, ktory pokazywalam jakis czas temu.
Dekolt i pachy otrzymaly takie oto wykonczenie:



I to by bylo na tyle, jesli chodzi o sukienke- jak napisalam juz w poprzednim poscie czekaja ja jeszcze prace krawickie, ale to juz inna para kaloszy. Troche mi sie smutno bez niej zrobilo... Tj. bez dziergania jej. Zeby sobie troche umilic postanowilam zrobic dla niej tez szal. Szary, ale z troche grubszej wloczki i polyskujacej. Ciekawa jestem, co z tego wyjdzie.

Ogromnie wam  dziekuje za wszystkie przemile slowa na temat tej pracy. Serdecznie tez zachecam do udzialu w moim lapkowym candy.


Wszystkich serdecznie pozdrawiam!

poniedziałek, 5 sierpnia 2013

Szara sukienka- koniec!

No prawie... Trzeba jeszcze obrobic pachy i dekolt, pochowac nitki i zaszyc... A potem uszyc podszewke. Zuzylam jak do tej pory nieco wiecej niz 300 g szarej Seidany szydelkiem nr 2. Robilam przez caly miesiac! Z przerwami oczywiscie na rozne inne prace. Zdjecia na modelce dzis nie bedzie. Dopoki sie podszewka nie pojawi, bo azurowy wzorek co nieco przeswituje... ;) Lezy na mnie naprawde dobrze- musicie uwierzyc na slowo ;)



Obrobienie dekoltu i pach- pewnie beda jakies muszelki. Ciekawe, czy wyrobie sie ze skonczeniem do wakacyjnego wyjazdu, ktory... juz za tydzien! Jesli nie podolam podszewce, to zlece to zadanie mojej cioci krawcowej ;) Juz powoli w myslach pakuje walizy... ;)

Jak wam sie podoba? Pozdrowienia!

niedziela, 4 sierpnia 2013

Jak zrobic szydelkowy kwiatek

Na prosbe Agnieszki z bloga Mooje nowe ja pokaze wam dzisiaj zdjeciowa instrukcje wykonania szydelkowego kwiatka. Tak wygladaja w moim wykonaniu:


Kwiatek jest plaski- ma jakies 10 cm srednicy i swietnie wyglada jako podkladka pod kubek. A moze macie dla niego jeszcze jakies inne zastosowanie? Jesli tak, to zajrzyjcie do bloga Kids&co - wlasnie trwa tam konkurs zwiazany wlasnie z tymi kwiatkami.

Kwiatka wykonalam z nici bawelnianych szydelkiem nr 3. No to jedziemy z opisem wykonania!

1 okrazenie: Robimy 8 oczek lancuszka, ktore zamykamy w okrazenie oczkiem scislym:


2 okrazenie:  Nastepnie wykonujemy 3 oczka lancuszka (zastepuja 1 slupek) i 17 slupkow= 18 slupkow


3 okrazenie:  Wykonujemy 3 oczka lancuszka i 1 slupek, oraz 5 oczek lancuszka. Wykonujemy po slupku w kazdym slupku z poprzedniego okrozenia, laczac je w grupy po dwa oddzielone 5 oczkami lancuszka.



4 okrazenie: Na luku z 5 oczek lancuszka z poprzedniego rzedu  robimy 3 oczka lancuszka i 1 slupek oraz 3 oczka laancuszka. Nastepnie 2 slupki zlaczone gora i dwa slupki zlaczone gora ale w kolejnym luku z 5ciu oczek poprzedniego okrazenia. Wszystkie 4 slupki laczymy gora.



Wszystkie 4 polaczone slupki oddzielone 3 oczkami lancuszka powtarzamy na wszystkich lukach z poprzedniego okrazenia.



5 okrazenie: Wykonujemy 9 slupkow (zamiast pierwszego 3 oczka lancuszka) na luku z 3 oczek lancuszka poprzedniego rzedu. na koniec wykonujemy oczko scisle na polaczeniu miedzy dwoma grupami dwoch slupkow z poprzedniego okrazenia.



 Tadam! Gotowe!


Mam nadzieje, ze udalo mi sie dosc dobrze wytlumaczyc- nie jestem biegla w robieniu opisow, ale zdjecia chyba pomoga? Chcialam narysowac tez schemat, ale wszystkie proby jak na razie nie nadaja sie do publikacji ;) Musze to tez jeszcze pocwiczyc.
Jakos mnie natchnelo i wykonalam jeszcze jeden podobny, o taki:


Jest on nieco mniejszy od poprzednich i nie pasuje jako podkladka pod kubek. pewnie ma jakies 7 cm srednicy.


Mysle teraz co dalej z nim poczac. Hmm...moze go do czegos doszyje. A z cieniutkiej wloczki i z wielu kwiatkow bylby fajny szal. Tutaj macie schemat do niego


Schemat jak mozna doczytac pochodzi z czasopisma "Simply häkeln" z numeru luty/marzec 2013.

Mam nadzieje, ze weekend uplynal wam w miare pomyslnie? U nas bylo troche dziwnie... ;) Ale pewnie bedzie juz lepiej! Czego i wam zycze w nowym tygodniu. Serdecznie zapraszam tez na moje Lapkowe 
Candy do 5 wrzesnia!

czwartek, 1 sierpnia 2013

Same nowosci

Zaczne od slicznego prezentu, jaki przyslala mi Diana z bloga Diana Art Jakis czas temu poslalam jej moja lapke kuchenna ze statkiem, a w zamian dostalam to:

 
Ta piekna blekitna "ksiazeczka" w kropki to futeral na moje szydelka! Po rozlozeniu wyglada tak:

 
Szydelka sie bardzo ucieszyly z nowego domku, bo juz nie miescily sie w starym, a teraz maja o wiele wiecej miejsca i kazde bedzie mialo swoj "pokoik" ;)
Dostalam tez herbatki i kawke, liscik, a takze az 4 pary nowych kolczykow!




 
Serdecznie dziekuje Diano, za takie sliczne prezenty. Jesli ktos mocno pragnie dostac ode mnie lapke do garnkow to moze sie do mnie zglosic ;) Zachecam tez do mojego lapkowego candy, bo mozna wygrac az dwie lapki! I dwa motki bawelenki. Tutaj banerek, kory skieruje was do wlasciwego wpisu (Wystaczy kliknac na banerek):
 
 
A takie nowosci juz sama sobie sprawilam:

 
Robotkowe gazetki (wpadlam chyba w jakis szal- tyyyle ich jest!) Na zdjeciu jest tez ksiazka z biblioteki naszej wioskowej.
 
Oraz...


Kilka motkow wloczki zamowionych w necie, a do tego calkiem darmowo dostalam juz tester z wloczkami, moze sie na jakas skusze, kto wie? ;)

Powiem wam jeszcze, ze wystep naszego choru w niedziele udal sie bardzo i do tej pory mam ciary na plecach, ze moglam wziac w nim czynny udzial... A latwo nie bylo przy tym skawrze...
A robotkowo nic tym razem nie pokaze, bo tajemnica... Na wymianke idzie. Moze w najblizszym czasie skonczona sukienke...

Pozdrowienia!